Zielona Góra,

wtorek, 1 września 2015

Newsletter Urzędu Marszałkowskiego Woj. Lubuskiego

 

 

 

GZ.II.0620.1.165.2015                                                                                Zielona Góra, 01.09.2015 r.

 

 

 

 

 

 

Newsletter nr 165

 

 

Wizyta w departamencie le Lot: w poszukiwaniu dobrych praktyk

W dniach 30 sierpnia – 2 września br. lubuska delegacja na czele z marszałek Elżbietą Anną Polak uczestniczy w wizycie studyjnej, poświęconej winiarstwu, w departamencie le Lot. Ten region partnerski Lubuskiego słynie z produkcji wina, wizyta jest więc okazją do wymiany doświadczeń w tym zakresie w kontekście budowy Lubuskiego Centrum Winiarstwa. W pierwszym dniu uczestnicy wyjazdu odwiedzili m.in. eksperymentalną winnicę samorządową oraz spotkali się z włodarzami regionu. Z możliwości wymiany doświadczeń korzystają też przedstawiciele lubuskich winiarzy.

Wizyta w winnicy eksperymentalnej

Członkowie lubuskiej delegacji w pierwszym dniu wizyty mieli okazję odwiedzić eksperymentalną winnice samorządową w Anglars-Juillac. Poznali historię jej powstania oraz sposób funkcjonowania – programy badawcze, strukturę i zarządzanie oraz wsparcie ze strony samorządu. Lubuską delegację oprowadzał dyrektor Francis Laffarge. – Jesteśmy w spółdzielni winiarskiej Cahors, która obejmuje 5 tys. hektarów. Sama eksperymentalna struktura ma obszar 9 hektarów na 10, którymi my tu dysponujemy. Mamy winnicę eksperymentalną stanowiącą własność Departamentu i Stowarzyszenia, które tym zarządza. Trzecim zarządzającym jest gmina, w której funkcjonuje winnica – mówił dyrektor.

Lubuscy winiarze, Marek Krojcig (Winnica Stara Winna Góra) oraz Robert Koziarski (Winnica Kinga), uzyskali wiele praktycznych informacji na temat m.in. selekcjonowania upraw oraz ich monitorowania, a także analizy składu mineralnego podłoża, na którym sadzi się winogrona. Dyrektor Laffarge opowiadał także o wielkiej epidemii filoksery, która zniszczyła uprawy pod koniec XIX wieku. Winnice w Departamencie Le Lot obejmowały kiedyś teren ok. 60 tys. hekatów - po ataku filoksery, po II Wojnie Światowej zrekultywowane winnice to zaledwie 5 tys. hektarów.- My również rekultywujemy tradycje winiarskie i budujemy winnicę samorządową - opowiadała marszałek Elżbieta Anna Polak podczas spotkania, zapraszając dyrektora Laffarge'a do Lubuskiego.

Z wielkim zainteresowaniem spotkał się punkt dotyczący finansowania winnicy. O szczegóły dopytywała Irena Lew - Dyrektor Muzeum Etnograficznego w Zielonej Górze – Ochli. - Dokładnie 40 lat temu 20 proc. mogliśmy wypracować sami, a 80 proc. stanowiło dofinansowanie (rada departamentu, rada regionu). Wsparcie publiczne miało na celu uruchomienie takiej właśnie winnicy, ale w takim rozumieniu, że w przyszłości będzie ona sama funkcjonować i żyć własnym życiem. W tej chwili sytuacja wygląda nieco inaczej, 20 - 30 proc. to subwencja z zewnątrz, resztę musimy wypracować sami – mówił przedstawiciel eksperymentalnej winnicy. Dodał również, że kilkakrotnie korzystali ze wsparcia Unii Europejskiej, ale to nie oni byli wnioskodawcami, a Biuro Promocji Winiarstwa, które składało wnioski. Środki, które trafiały z Unii przeznaczone były tylko na wyposażenie techniczne.  

Marszałek Elżbieta Anna Polak opowiadała z kolei o powstającej lubuskiej winnicy samorządowej. - Będzie to wizytówka naszego regionu. Kilka lat temu rozpoczęliśmy rozmowy, jak wykorzystać nasze autentyczne tradycje winiarskie, naszą prawdziwą, unikalną w skali kraju legendę. W tym czasie powstał szlak wina i miodu. Jest to pionierskie działanie w skali kraju, nikt nie ma takiej winnicy, tylko region lubuski. Beneficjentem stała się Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Sulechowie, bo tylko w taki sposób mogliśmy tę ziemię przejąć. Zawiązaliśmy partnerstwo, 13 winiarzy podpisało umowy i winnica się buduje przy wspólnym zaangażowaniu. Jest to naprawdę piękne miejsce, prawdziwa wizytówka województwa lubuskiego potwierdzająca autentyczność tradycji winiarskich – mówiła marszałek. Samorząd województwa konsekwentnie stawia na promocję enoturystyki. Rozwój winiarstwa jest jednym z priorytetów zapisanych w dokumentach strategicznych województwa: Strategii Rozwoju Turystyki oraz Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego.  Marszałek wspomniała także o rozpoczynającym się za kilka dni Winobraniu, które corocznie odbywa w Zielonej Górze.

Podczas spotkania Marek Krojcig z Winnicy Stara Winna Góra mówił o uprawach. Pytał, jakie szczepy były tu wcześniej uprawiane przed chorobą filokserą. Natomiast dyrektor Irena Lew dopytywała, czy moglibyśmy liczyć na naszych francuskich partnerów w kontekście rozmnożenia szczepów, ich rekultywacji i adaptacji na nowo.

Kolejnym punktem programu była wizyta w winnicy pana Bernarda Bouyssou „Chateau d'Armandiere". Jest to winnica rodzinna, która zajmuje obszar 25 hektarów. Winnica powstała w 1998 r., a jej nazwa pochodzi od imienia ojca właściciela. Winnica charakteryzuje się różnorodnością, jeżeli chodzi o uprawę winnej latorośli,  winnica jest przeznaczona pod uprawę różnych odmian (wino białe, różowe i czerwone). Uprawa odbywa się  na czterech poziomach (tarasach).

Podczas pierwszego dnia wizyty marszałek Elżbieta Anna Polak spotkała się także z władzami regionu: Sergem RIGAL Przewodniczącym Rady Departamentu le Lot oraz jego trzema zastępcami. - My w Lubuskiem również rekultywujemy tradycje winiarskie, więc przyjechaliśmy do Was podpatrzeć, ja to dobrze zrobić - mówiła marszałek, opowiadając także o Lubuskim Centrum Winiarstwa oraz Szlaku Wina i Miodu. Rozmowa nie dotyczyła jednak tylko kwestii związanych z winiarstwem, ale także m.in.  struktury francuskiej oświaty, programów pomocy dla osób starszych i aktywizacji młodych ludzi, które wdraża Rada Departamentu. Z chwilą pójścia do szkoły podstawowej dzieci otrzymują tu komputer (za symboliczną kwotę lub całkiem nieodpłatnie w przypadku rodzin ubogich),starsze - mogą wziąć udział w kursie jazdy na skuterach. Jednym z ważnych przejawów budowania społeczeństwa obywatelskiego jest powołanie w Departamencie Le Lot tzw. Rady Młodzieży, która spotyka się regularnie co 2 miesiące z członkami Rady i może zgłaszać swoje uwagi, postulaty. W Le Lot duży nacisk kładzie się także na budowanie klubów i świetlic środowiskowych, aby wśród dzieci i młodzieży propagować alternatywne spędzanie wolnego czasu.

Z kolei z Vincentem Labarthe – Wiceprzewodniczącym Rady Regionu Midi Pyrenee, którego częścią jest departament Le Lot, marszałek Elżbieta Anna Polak rozmawiała także m.in. o zarządzaniu portem lotniczym w Tuluzie, który jest własnością samorządu, ale zarządza nim podmiot zewnętrzny.  Rozmawiano także o obchodzonym w październiku br. jubileuszu 25-lecia współpracy pomiędzy Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych w Gubinie i Stowarzyszeniem Francja – Polska, Lot – Lubuskie oraz innymi partnerami francuskimi.

Vincent Labarthe potwierdził podczas spotkania to, co marszałek Polak usłyszała także wcześniej od francuskich winiarzy - że możemy liczyć na ich pomoc i praktyczne wskazówki odnośnie winnicy w Zaborze oraz rekultywacji winiarstwa na Ziemi Lubuskiej. Prawdopodobnie już w przyszłym roku Francis Laffarge i Bernard Bouyssou podzielą się swoim doświadczeniami w tym zakresie na konferencji zorganizowanej w Lubuskim Centrum Winiarstwa.

Lubuska delegacja złożyła również wizytę w tzw. witrynie promocyjnej wina z Cahors, czyli w „La Villa Malbec” – miejscu, w którym prezentowane są regionalne wina i produkty tradycyjne. Villa Malbec korzysta ze wsparcia władz departamentu Le Lot i stanowi istotny element promocji turystycznej regionu. Jej nowatorski pomysł polega na tym, iż służy ona wyłącznie do prezentacji oferty winiarskiej regionu - nie można tam kupić produktu, a jedynie uzyskać informacje odnośnie winnic.

 

 

1. września – pamiętamy!

1. września 1939 r. – 76 lat temu wojska niemieckie przekroczyły granice Polski, rozpoczynając II wojnę światową - największy i najkrwawszy konflikt zbrojny w historii. Punktualnie o godz. 4.45 pancernik "Schleswig-Holstein" rozpoczął ostrzał Gdańskiego Westerplatte. Obrona Westerplatte pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego trwała do 7 września 1939 r. Wojna zakończyła się w 1945 roku zbierając niewyobrażalne żniwa śmierci.

1 września 2015 r. w Zielonej Górze odbyły się uroczystości z okazji 76. rocznicy wybuchu II wojny światowej i Dnia Weterana, w których wziął udział członek zarządu woj. lubuskiego Bogdan Nowak. Uroczystości rozpoczęła msza św. w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w intencji weteranów i ofiar II wojny światowej. O godz. 13.00 rozpoczęły się uroczystości na Palcu Bohaterów. Uczestnicy obchdów mieli okazję zobaczyć przejmujące widowisko słowno-muzyczne "Dnia pierwszego września" w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół Akademickich w Zielonej Górze. Następnie złożono kwiaty pod pomnikiem Bohaterów Westerpaltte.

 

 

Bezrobocie najniższe w historii regionu

Jeszcze w maju br. bezrobocie w regionie lubuskim było najniższe od czasu światowego kryzysu finansowego, czyli od października 2008. W lipcu stopa bezrobocia pobiła kolejny rekord spadku – wyniosła 11 proc. i była najniższa w historii woj. lubuskiego, czyli od chwili jego powstania w 1999 r.– Stawiamy na gospodarkę, mądrze lokujemy fundusze europejskie i to przynosi efekty – podkreśla marszałek Elżbieta Anna Polak.

Dane o sytuacji gospodarczej regionu opublikował właśnie Urząd Statystyczny w Zielonej Górze. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w lubuskich urzędach pracy wyniosła w lipcu 40.200 osób. To o 1.300 osób mniej niż przed miesiącem i o 9.300 osób mniej niż przed rokiem. Stopa bezrobocia (11 proc.) była najniższa w historii województwa. W porównaniu z ubiegłym rokiem spadła o 2,3 proc. co na tle innych województw było największym spadkiem, po woj. kujawsko-pomorskim (spadek o 2,4 proc.). Spadek stopy bezrobocia o 2,3 proc. odnotowały jeszcze – oprócz Lubuskiego – także woj. warmińsko-mazurskie i dolnośląskie.

Relatywnie do spadku bezrobocia wzrasta w regionie zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw. W lipcu wyniosło ono 116,3 tys. osób i było o 0,3 proc. wyższe niż przed rokiem. Najwięcej Lubuszan (64,3 tys.) jest zatrudnionych w przetwórstwie przemysłowym. Widać więc efekty powstawania stref gospodarczych w regionie, gdzie lokują się krajowi i zagraniczni inwestorzy. 16 tys. osób w regionie trudni się handlem i naprawą samochodów, 8.200 osób jest zatrudnionych w transporcie i gospodarce magazynowej, 7.200 osób – w administracji i działalności wspierającej firm, 6.300 osób – w budownictwie, a 3.500 osób – w gospodarowaniu ściekami i rekultywacji odpadów. Ważnym czynnikiem dla rozwoju regionu jest fakt, że ok. 2 tys. osób zajmuje się profesjonalną działalnością naukowo-techniczną. To osoby, które wdrażają w firmach innowacje, pracują nad nowymi rozwiązaniami, nie tylko technicznymi, ale także organizacyjnymi i logistycznymi. – Właśnie na takie działania mamy największą alokację funduszy w nowej perspektywie finansowej, sięgającej 2020 r. – mówi marszałek Polak. -  Będziemy rozwijać nowoczesne technologie, płacić za transfer wiedzy do biznesu. W regionie lubuskim postawiliśmy na tworzenie najlepszych w Polsce warunków do rozwoju gospodarczego. Inspirujemy rozwój oparty na wiedzy, edukację odpowiednią do potrzeb biznesu. Konsekwentnie poprawiamy dostępność komunikacyjną i transportową. Dbamy o region zrównoważony pod względem terytorialnym i społecznym. Dzięki konsekwencji i determinacji odnosimy sukcesy.

Przejawem tego sukcesu jest choćby fakt, że Lubuskie zwyciężyło w tegorocznym rankingu zamożności samorządów miesięcznika „Wspólnota”, w kategorii województw. Ranking prof. Pawła Swianiewicza (opublikowany w lipcowym numerze "Wspólnoty") bierze pod uwagę wpływy do budżetu województw, ale tylko dochody własne, bez dotacji. Właśnie dzięki dobrej kondycji gospodarczej regionu, dochody z podatków PIT i CIT do budżetu województwa lubuskiego rosną od kilku lat, podczas gdy w innych województwach dochody te malały. – Myślę jednak, że mieszkańcy woleliby, żebyśmy zajmowali pierwsze miejsce w średniej płacy – dodaje marszałek.

Ale również pod tym względem region notuje wzrosty, choć do czołówki krajowej jeszcze daleko. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w regionie wzrosło w skali roku o 3,4 proc. i wyniosło w lipcu 3.455,13 zł. Najwięcej zarabiają właśnie pracownicy zajmujący się profesjonalną działalnością naukową i techniczną (średnie wynagrodzenie – 4.880,16 zł). W obsłudze rynku nieruchomości wynagrodzenia wynoszą średnio 4.760,23 zł, w przetwórstwie przemysłowym 3.653,57 zł, w budownictwie  - 3.166,49 zł, w handlu i naprawie samochodów – 2.875,26 zł., a najmniejsze zarobki są w administracji i działalności wspierającej firm – 1.984,00 zł.

Dla utrzymania tych pozytywnych trendów najistotniejsze są dane dotyczące wzrostu produkcji sprzedanej przemysłu. Jeśli produkcja w przemyśle rośnie, to znaczy, że musi spadać bezrobocie, a w dalszej perspektywie powinny wzrosnąć przeciętne płace. W lipcu produkcja sprzedana przemysłu w Lubuskiem była o 2,3 proc. wyższa niż w lipcu roku poprzedniego, a wzrost ten odnotowano aż w 17 spośród 28 występujących w regionie działach przemysłu.

 

 

Kontrakt Lubuski szansą dla samorządów

W piątek, 28 sierpnia br., odbyło się spotkanie negocjacyjno- informacyjne Zarządu Województwa Lubuskiego z przedstawicielami partnerstw, które zgłosiły propozycje koncepcji projektów do Kontraktu Lubuskiego. Podczas spotkania zaprezentowane zostały obszary włączone do kontraktu oraz podział alokacji. Marszałek Elżbieta Anna Polak podkreślała, że jest to nowe narzędzie mające na celu ułatwienie samorządom aplikację o unijne środki. - Przedsięwzięcia realizowane za w tej formule muszą być nie tylko innowacyjne, ale przede wszystkim realizowane w partnerstwie – podkreślała.

Podczas spotkania zaprezentowane zostały założenia nowego narzędzia w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Lubuskie 2020, jakim jest Kontrakt Lubuski. Jego celem jest inicjowanie do budowy i wzmacniania powiązań funkcjonalnych. Zadaniem Kontraktu jest ułatwienie lubuskim samorządom aplikację o unijne dofinansowanie. Jest  to dokument, który będzie zawierać przedsięwzięcia inwestycyjne zgłoszone przez lubuskie miasta i gminy (spoza obszarów funkcjonalnych Zielonej Góry i Gorzowa Wlkp.). Źródłem finansowania tych przedsięwzięć będzie Regionalny Program Operacyjny Lubuskie 2020, którego całkowita alokacja wynosi 906 mln euro do 2020 roku. Zgodnie z założeniami KL, istotnym elementem realizowanych projektów jest podejście kompleksowe do rozwiązywania zdiagnozowanych problemów oraz współpraca pomiędzy zainteresowanymi podmiotami  w ramach partnerstw. - ZITy są przykładem, że można z powodzeniem te partnerstwa budować. Państwo też już macie doświadczenie. Tworzone były przecież związki ceowe, związku komunalne. Taki związek tworzy się dla rozwiązania konkretnych problemów. Te partnerstwa mają na celu kompleksowe rozwiązanie problemów istotnych dla całego obszaru – wyjaśniła marszałek Elżbieta Anna Polak. Zobacz prezentację

W regionie lubuskim zawiązane zostały 22 partnerstwa, w ramach których opracowanych zostało 60 koncepcji w różnych obszarach. Podczas spotkania zaprezentowane zostały te włączone do kontraktu lubuskiego:

- Rozwój gospodarczy, w tym: tereny przeznaczone pod inwestycje, promocja gospodarcza

- Rozwój edukacji, w tym: działania „miękkie” współfinansowane z EFS

- Rozwój niskoemisyjnego transportu miejskiego, w tym: zakup taboru pasażerskiego, niezbędna infrastruktura obsługi pasażerów (z wyłączeniem ścieżek rowerowych)

Pozostałe obszary zgłoszone do KL:  budowa ścieżek rowerowych, termomodernizacja, edukacja w wymiarze infrastrukturalnym, zdrowie, rewitalizacja, gospodarka wodno-kanalizacyjna, kultura i turystyka.
Kolejnym etapem prac nad Kontraktem Lubuskim będą robocze panele przedstawicieli partnerstw i instytucji zarządzającej, których celem będzie przekazanie rekomendacji i zaleceń w zakresie koniecznego uzupełnienia koncepcji. – Chcemy abyście Państwo uzupełnili swoje koncepcje tak, abyśmy mogli ogłosić konkursy dedykowane Kontraktowi Lubuskiemu. Trzeba dobrze wybrać na co postawić tak, aby dobrze wykorzystać tę perspektywę. My jesteśmy do Państwa dyspozycji o po to, aby pomóc rozwiązywać problemy i usuwać niepotrzebne bariery – mówiła marszałek Elżbieta Anna Polak.

Podczas spotkania zaprezentowany został podział alokacji oraz wartość zgłoszonych do kontraktu lubuskiego projektów. Jak podkreślała Sylwia Pędzińska, Dyrektor Departamentu Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym Urzędu Marszałkowskiego, projekty, które nie zostały objęte formułą Kontraktu Lubuskiego mogą być zgłoszone w konkursach otwartych. Tam dodatkowo premiowane będą partnerstwa.

Zobacz prezentację

O szansach samorządów na unijne wsparcie

Samorządowcy biorący udział w spotkaniu mieli szereg pytań związanych głównie z możliwością realizacji koncepcji, które nie zostały objęte formuła KL. Wątpliwości dotyczyły szczególnie realizacji projektów rozwiązujących problemy obszarów wiejskich. Jak podkreślali włodarze gmin, projekty dla nich ważne nie zostały włączone do Kontraktu Lubuskiego. Zmniejszeniu uległa także wielkość środków zapisanych w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich, co jak twierdzą, zmniejsza ich szansę na unijne dofinansowanie. – PROW jest konstruowany centralnie. W tym rozdaniu większość środków trafi do rolników. Samorządy rzeczywiście otrzymały mniej. Ma to jednak zostać uzupełniona środkami z Regionalnych Programów Operacyjnych. W istocie więc tych pieniędzy będzie więcej. Więcej środków trafi także do Lokalnych Grup Działania. Tak więc te pieniądze choć zostały poprzesuwane są. Trzeba jednak o nie zabiegać – tłumaczył wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn. Ponadto gminy wiejskie mogą zabiegać o środki także w ramach procedury konkursowej. – W ramach RPO musieliśmy wskazać alokację dedykowaną obszarom wiejskim. Ponadto w ramach programu będą tez środki dedykowane obszarom strategicznej interwencji. Te projekty będą dodatkowo premiowane – dodała marszałek Elżbieta Anna Polak.

 

 

Jest porozumienie w sprawie szpitala w Obrzycach

28 sierpnia 2015 r. marszałek Elżbieta Anna Polak spotkała się z Remigiuszem Lorenzem, burmistrzem Międzyrzecza w celu rozwiązania problemu wywołanego wzajemnymi roszczeniami Zakładu Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Międzyrzeczu i Samodzielnego Publicznego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzeczu. Wypracowane zostało porozumienie oraz wspólne oświadczenie marszałek i burmistrza.

Poniżej treść wspólnego oświadczenia:

"28 sierpnia 2015 r. marszałek Elżbieta Anna Polak spotkała się z Remigiuszem Lorenzem, burmistrzem Międzyrzecza w celu rozwiązania problemu wywołanego wzajemnymi roszczeniami Zakładu Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Międzyrzeczu i Samodzielnego Publicznego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzeczu. Spór dotyczył zobowiązań Szpitala wobec ZEC z tytułu dostawy ciepłej wody, a w efekcie sporu – doszło do odłączenia części obiektów Szpitala od dostaw ciepłej wody (kolejne odłączenia – oddziałów szpitalnych, na których przebywają osoby hospitalizowane, miało – zgodnie z harmonogramem ZEC – nastąpić w najbliższym tygodniu).

Na podstawie dokumentów źródłowych przedłożonych przez Departament Ochrony Zdrowia, ustalono wspólnie, że we wrześniu 2014 r. Szpital spłacił zobowiązania wymagalne wobec ZEC w wysokości 1 178 884,10 zł. Wysokość zobowiązań Szpitala wobec ZEC na dziś to 935 260,34 zł, z czego kwoty w wysokości 194 942,27 zł oraz 562 403,87 zł to kwoty sporne, w stosunku do których toczy się obecnie postępowanie sądowe.

Zobowiązania Szpitala, które obecnie wymagają uregulowania to kwota 296 053,50 zł. W dniu 27 sierpnia 2015 r. Szpital zwrócił się z wnioskiem o rozłożenie tej kwoty na raty, przy czym zapłacił pierwszą ratę w wysokości 100 000 zł. Pozostałe do spłaty zobowiązanie ma zostać spłacone w dwóch częściach: 100 000 zł do 27 września 2015 r. i 96 053,50 zł do 27 października 2015 r. Natomiast kwoty sporne pozostają do rozstrzygnięcia sądowego.

Pozostaje do uzgodnienia kwestia bieżących rozliczeń pomiędzy stronami. Ponieważ strony nie doszły do porozumienia w kwestii wskaźników naliczania dostaw ciepłej wody – ten problem rozstrzygnie wskazanie Urzędu Regulacji Energetyki. Do tej pory Szpital zostanie zobowiązany przez podmiot tworzący do bieżącego regulowania faktur wystawianych przez ZEC.

Burmistrz Remigiusz Lorenz zobowiązuje się, że sprawę przedstawi prezesowi Zakładu Energetyki Cieplnej w Międzyrzeczu sp. z o.o. oraz Radzie Miejskiej.

Podczas spotkania ustalono także, że strony będą dążyć do wydania zgodnego oświadczenia w zakresie spornych kwestii. Do tego czasu działania ZEC polegające na odcinaniu ciepłej wody kolejnym obiektom Szpitala zostaną wstrzymane.

Zostaną także ustalone warunki służebności przesyłu ciepłej wody przez teren Szpitala do innych dostawców."

Marszałek Województwa Lubuskiego

 (-)

Elżbieta Anna Polak

Burmistrz Miasta Międzyrzecz

(-) 

Remigiusz Lorenz

 

 

Lubuskie aktualizuje plan transportowy

25.08.2015 r. Zarząd Województwa Lubuskiego przyjął projekt aktualizacji „Planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego na sieci komunikacyjnej w wojewódzkich przewozach pasażerskich na terenie województwa lubuskiego” - w skrócie „Planu transportowego”. – Mamy już aktualny transportowy uwzględniający jedynie kolej. Ustawa o publicznym transporcie zbiorowym zobowiązała nas jednak do rozszerzenia go o transport drogowy- autobusowy – wyjaśniła podczas konferencji prasowej członek zarządu Alicja Makarska.

"Plan zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego na sieci komunikacyjnej w wojewódzkich przewozach pasażerskich na terenie województwa lubuskiego" określa podstawowe zasady funkcjonowania przewozów pasażerskich, dla których właściwym organizatorem jest Marszałek Województwa Lubuskiego. Dokument uchwalony przez Sejmik Województwa Lubuskiego stanowi akt prawa miejscowego, będący instrumentem prawnym, który jest niezbędny w procesie organizowania przewozów o charakterze użyteczności publicznej.

Plan w dotychczasowym kształcie obowiązuje od września 2014 roku i obejmuje jak dotąd wyłącznie przewozy kolejowe. W ramach zaproponowanej aktualizacji w dokumencie uwzględniono również linie komunikacyjne w transporcie drogowym (autobusowym). Wynika to z faktu, że dopłaty do biletów ulgowych, od dnia 1 stycznia 2017 roku obejmować będą wyłącznie linie użyteczności publicznej ujęte w samorządowych planach transportowych.

Projekt aktualizacji zakłada, że organizacja przewozów autobusowych obejmować będzie linie wojewódzkie, łączące stolice powiatów ze stolicami województwa oraz linie dodatkowe, które uznano za niezbędne ze względu na zapotrzebowanie społeczne i stanowią uzupełnienie do istniejących połączeń kolejowych. Dopełnienie komunikacji kolejowej transportem drogowym stosowane będzie w przypadkach, gdy na poszczególnych relacjach stwierdzona zostanie niewystarczająca ilość połączeń kolejowych, a organizator nie będzie miał możliwości ich zwiększenia. - Drogi wybrane zostały na podstawie obecnie funkcjonującej komunikacji. Uznaliśmy, że tam, gdzie te linie funkcjonowały, są potrzebne. Braliśmy też pod uwagę natężenie ruchu pasażerskiego oraz ilość na danej trasie – wyjaśnił Paweł Bajran, kierownik Wydziału Transportu i Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego.

Zaproponowany kształt sieci autobusowej wymaga jednak uzupełnienia o linie dojazdowe w obrębie granic administracyjnych powiatów i gmin. Dojazdy do węzłów przesiadkowych będą w większości przewozami powiatowymi i gminnymi. Przedmiotowy wariant zakłada zatem większe zaangażowanie samorządów niższego szczebla (starosta, burmistrz, wójt) w organizację przewozów autobusowych na swoim terenie.

Projekt aktualizacji „Planu transportowego” zostanie poddany procedurze konsultacji społecznych oraz uzgodnieniom z marszałkami sąsiednich województw. Jak podkreślał Dyrektor Departamentu w związku z aktualizacją Planu nie zmienia się siatka przewozów kolejowych. Lubuskie stawia na transport kolejowy. To on będzie więc kręgosłupem transportu zbiorowego. Jego uzupełnienie będą autobusy. Wydajemy bardzo duże środki na koleje i chcemy aby transport ekologiczny i niskoemisyjny był dominujący  w naszym regionie – wyjaśnił.

Podczas konferencji prasowej członek zarządu Alicja Makarska przekazała także dobrą wiadomość dotyczącą modernizacji lubuskiego taboru kolejowego. Na regionalne tory wyjedzie kolejny nowy pociąg. Zakupiony zostanie w ramach Zachodniej Grupy Zakupowej, w projekcie Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, wspólnie z woj. zachodniopomorskim. Projekt obejmował zakup 14 Impulsów, z czego dwa dla naszego województwa. – Mamy jednak zgodę Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju na rozszerzenie projekt. W związku z tym do Lubuskiego trafi jeszcze jeden Impuls – wyjaśniła Alicja Makarska. Koszt jednego zespołu trakcyjnego to 21,4 mln zł, w tym blisko 13,9 mln zł to dofinansowanie Unii Europejskiej. Wkład własny z budżetu województwa wynosi  3,5 mln zł. Jest jednak możliwość odzyskania podatku VAT w wysokości  4 mln zł. – Może się okazać, że nowy pociąg trafi do lubuskiego praktycznie za darmo – podsumowała członek zarządu.

 

 

 

 

Pozdrawiam,

 

Michał Iwanowski

Rzecznik Prasowy Zarządu Województwa Lubuskiego

 

m.iwanowski@lubuskie.pl


tel. 68 456 54 93

 

 

Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego, ul. Podgórna 7, 65-057 Zielona Góra
www.lubuskie.pl

 

 

P Pomyśl o środowisku zanim wydrukujesz tego e-maila

    Please consider the environment before printing this e-mail

 

Aktualności z Urzędu Miasta