Zielona Góra,

niedziela, 28 lutego 2021

Wezwanie przedsądowe w spr. utraty rynku lotniczego i w sprawie 'białego słonia"



do Szan. Pana Prezea Rady Ministrów i do p. Ministra Infrastruktury
WEZWANIE PRZEDSĄDOWE 
redakcji w sprawie ocalenia majątku 'białego słonia": wioskowego lotniska przy granicy, przed deprecjacją, nim zmiecie je airport- gigant.

Drodzy Państwo
Rząd buduje "centralny port lotniczy", tymczasem powinien raczej ratować to, co obecnie traci na wartości, upada. Oto: redakcja obserwuje że kosztowna tutejsza megainwestycja wzniesiona w czynie społecznym w latach 70-tych: radykalnie traci na wartości. Utracono rynek lotniczy i podróżnych z zachodniej Polski, zaniedbując tutejszy obiekt "megainwestycji" przy ul. Szkolnej 23. Tymczasem prawodawstwo unijne pozwala na dotowanie połączeń do malutkich portów lotniczych jako służby publicznej, celem ich ochrony na rynku. Tak się też dzieje, ale redakcja ma uwagi do wydatkowania dotacji jakie przekazuje samorząd i rząd. Te nie obroniły tutejszego rynku lotniczego przed jego utratą czy też planowanym od dekady wrogim przejęciem.

Redakcja pisała:

Berlin Brandenburg International będzie głównym portem lotniczym dla mieszkańców zachodniej Polski - oznajmił rzecznik Berlińskich Portów Lotniczych Eberhard Elie. Według jego opinii, już teraz pasażerowie z Polski stanowią ok. 10 procent wszystkich korzystających z berlińskich lotnisk. Udział Polaków w wylotach z Niemiec, zdaniem Eberharda Elie, będzie się w przyszłości zwiększać. Już dziś widoczny jest znaczny odsetek mieszkańców Szczecina, Poznania i Wrocławia, którzy chętniej korzystają z berlińskich lotnisk Tegel, Schönefeld i Tempelhof, niż z warszawskiego Okęcia. Niemcy cieszą się szczególną popularnością wśród Polaków latających do Anglii czy Irlandii. Po powstaniu BBI nasi obywatele będą mogli wybierać też trasy do krajów Azji. Już dziś mówi się o Bangkoku czy być może Chinach i Korei Południowej. Czy wrocławskie lotnisko powinno się bać BBI?Eberhard Elie zapewnia, iż lokalne porty lotnicze nic nie stracą i nowe niemieckie lotnisko nie będzie dla nich konkurencją. Mówi nawet o możliwości współpracy, a nawet uzyskaniu dodatkowego dochodu. Polskie porty lotnicze we Wrocławiu, Poznaniu czy w Szczecinie oferowałyby loty na berlińskie lotnisko. Przede wszystkim dla tych, którzy chcieliby lecieć z BBI dalej. Ale nawet rzecznik BBI przyznał, iż coraz więcej Polaków będzie chętniej latało na urlopy, czy podróżowało do Ameryki i Azji z Berlina niż z Warszawy. Powstanie BBI jest szansą na polepszenie współpracy polsko-niemieckiej – uważa attache Daniel Lissner. Pociągiem czy samochodem trasę z Wrocławia do Berlina pokonuje się dziś w ciągu 5-6 godzin. To ma się już niedługo zmienić. Na BBI będzie można się dostać wprost z pociągu, gdyż dworzec kolejowy będzie umiejscowiony w centrum budowanego portu lotniczego. Jak przyznają przedstawiciele Berlin Brandenburg International trwają rozmowy z kierownictwem niemieckich kolei, aby czas podróży ze stolicy Dolnego Śląska na lotnisko skrócić do 3 godzin. Jeżeli porównamy ile trwa podróż PKP z Wrocławia do Warszawy, a później dodamy koszty przejazdu i czas, który stracimy jadąc na Okęcie, to wniosek nasuwa się sam. Autostrada w kierunku Niemiec jest w budowie, ale do 31 października 2011 roku, czyli do daty oddania do użytku portu BBI – będzie w całkiem niezłym stanie nawet po stronie polskiej. W Niemczech już teraz budowane są łączniki i zjazdy umożliwiające łatwy i wygodny dojazd na BBI od strony Polski. Pytanie zatem, ilu będzie chętnych, aby skorzystać z ewentualnej usługi wrocławskiego lotniska proponującego dolot do Berlina? Raczej niewielu - jeśli spojrzymy na dzisiejsze koszty przelotów i wzrastające ceny paliwa. No i pytania do naszych decydentów. Czy będą jedynie zbijać polityczny kapitał na protestach, kiedy to berlińskie lotnisko będzie czerpało zyski z polskich pasażerów? (...)

wg http://www.portlotniczy.zielonogorska.pl/2011/11/z-czasopisma-stosunki-o-nowym-porcie.html


Redakcja wzywa Ministerstwo Infrastruktury i rząd do podjęcia natychmiastowych działań w celu obrony tutejszego rynku lotniczego przed wrogim przejęciem. Marnuje się bowiem kosztowny biały słoń, zbudowany w czynie społecznym prezent, stanowiący kosztowny majątek mieszkańców województwa, w który wpakowano już ponad 1 000 000 000 PLN dotacji. 

Z lotniska stanowiącego "białego słonia"- operują największe transportowe samoloty wojskowe C-5 i C-17 pod przerzuty wojsk NATO. Budowa lotniska- giganta z dwoma płytami postojowymi- w tym jedną aż na 10 (!) boeingów, w sumie mieszczącego ok. 12-13 miejsc postojowych dla samolotów kodu C, przy czym główna płyta PPS-1 może być wykorzystywana do postoju samolotów o literze kodu F, wg dzisiejszych cen kosztowałaby co najmniej 400 milionów PLN. Utrzymanie portu pochłania jakieś 5 mln rocznie, co przez 65 lat daje kwotę 325 mln. Od równo 40 lat (z niewielkimi przerwami) dotowane są połączenia pasażerskie do tego portu lotniczego, co pochłonęło ok. 276 mln PLN wg cen z 2017 roku. Dodatkowo w doposażenie portu lotniczego zainwestowano ostatnio 60 mln PLN- zbudowano na przykład drugi terminal pasażerski. Z moich szacunków skali dopłat wychodzi kwota 1,062 miliarda PLN nie wliczając dopłat do połączeń pasażerskich za ostatnie 5 lat.

Rozliczne osoby boją się zaprzepaszczenia cennego majątku "bialego słonia", dotychczas kosztowny "prezent" w czynie społecznym stworzony przez okoliczną ludność. Obserwacje redakcji:

Obserwacja ekonomiczna

Lotnisko w Nowym Kramsku na ul. Szkolnej 23 wzniesiono w czynie społecznym, jako koszowny "biały słoń". W przeszłości utrzymywano nawet sztucznie dotowaną bogatą ofertę lotów wewnątrzkrajowych. Niczym byłoby to Okęcie, latano z Babimostu na wewnątrzkrajowych trasach do Krakowa, Gdańska, Bydgoszczy, a nawet za bliską granicę, do Drezna. Loty cieszyły się popularnością na tyle sporą, że przez lata wielokrotnie je wznawiano. Redakcja ostatio o to pytała:

---------- Forwarded message ---------
Od: Adam Fularz <adam na serw. wieczorna.pl>
Date: śr., 23 wrz 2020 o 20:41
Subject: Pytanie o połączenia lotnicze z PL Babimost
To: Biuro Prasowe <biuroprasowe na serw. lubuskie.pl>


Pytanie o lotnisko w Babimoście
Szanowni Państwo,

Co z destynacjami już nie obsługiwanymi?  Antalya (Turkey); Maiorka and Tenerife (Spain); Korfu, Rodos, Kos (Greece); Agadir (Maroko); Dubrovnik (Chorvatia).
Co z połączeniami do Gdańska,  Krakowa? Czy Lot mógłby obsługwiać połączenia Gdańsk - Kraków i Gdańsk - Rzeszów przez międzylądowanie w Babimoście? Co z lotami do Drezna i Bydgoszczy?

Gdyby tą ofertę wznowić i dodaę możliwość przesiadki na inne kierunki lotów dodając międzylądowania na trasach linii LOT: 
- dla istniejącego poączenia lotniczego linii Kraków- Gdańsk dodanoby międzylądowanie w Zielonej Górze, tak samo dla połączenia Rzeszów- Szczecin
-z Rzeszowa do Szczecina, Newark, w USA i z Rzeszowa do Monachium- wszystoe one trasując z międzylądowaniem w Ziel. Górze, to tanim kosztem możnaby tutaj stworzyć system piasty i szprych, system hubu przesiadkowego. Skoro przed laty to wiejskie lotnisko to miało miejscami relatywnie bogatą ofertę lotów krajowych- na ile można ją wznowić jako ofertę międzylądowań obecnych rejsów linii LOT lub innych? 


Biały Słoń - White elephant

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii

Biały słoń poza Yangon w 2013 roku

Biały słoń jest posiadaniem którym jego właściciel nie może rozporządzać i którego koszt, zwłaszcza że z utrzymaniem, jest nieproporcjonalny do jego użyteczności. W nowoczesnym użyciu terminu- jest to obiekt, projekt budowlany, plan, przedsięwzięcie biznesowe, obiekt itp., Uważany za drogi, ale bez użycia lub wartości.

Biały słoń w Pałacu Amarapura w 1855 roku
Brytyjska Afryka Wschodnia Spółka przyszedł uważać Ugandy w postaci białego słonia, gdy konflikt wewnętrzny wykonany administrację terytorium niemożliwe.

Termin pochodzi od świętych białych słoni trzymanych przez monarchów Azji Południowo-Wschodniej w Birmie, Tajlandii, Laosie i Kambodży. Posiadanie białego słonia było uważane (i nadal jest uważane w Tajlandii i Birmie) za znak, że monarcha panował ze sprawiedliwością i mocą, a królestwo zostało pobłogosławione pokojem i dobrobytem. Bogactwo oczekiwane od każdego, kto posiadał taką bestię, było wielkie. Monarchowie często przedstawiali swoje posiadanie białych słoni w swoich oficjalnych tytułach (np. Hsinbyushin , dosł. „Władca Białego Słonia" i trzeci monarcha z dynastii Konbaung). Ponieważ zwierzęta były uważane za święte, a prawa chroniły je przed pracą, otrzymanie od monarchy prezentu w postaci białego słonia było jednocześnie błogosławieństwem i przekleństwem. Było to błogosławieństwo, ponieważ zwierzę było święte i znak łaski monarchy, a także przekleństwo, ponieważ obdarowany miał teraz drogie w utrzymaniu zwierzę, którego nie mógł oddać i nie mógł wykorzystać w praktyce.

Na Zachodzie termin „biały słoń" odnoszący się do kosztownego ciężaru, który nie spełnia oczekiwań, został po raz pierwszy użyty w XVII wieku i rozpowszechnił się w XIX wieku. Według jednego źródła został spopularyzowany po doświadczeniach PT Barnuma ze słoniem imieniem Toung Taloung , którego nazwał „Świętym Białym Słoniem Birmy". Po wielu wysiłkach i wielkich kosztach Barnum w końcu nabył zwierzę od króla Syjamu tylko po to, aby odkryć, że jego „biały słoń" był w rzeczywistości brudnoszary z kilkoma różowymi plamkami.

Wyrażenia „biały słoń" i „dar białego słonia" weszły do powszechnego użytku w połowie XIX wieku. Wyrażenie to zostało dołączone do „zamiany białych słoni" i „sprzedaży białych słoni" na początku XX wieku. Na wielu bazarach kościelnych odbywały się „ wyprzedaże białych słoni ", na których darczyńcy mogli wyładowywać niechciane bibeloty, czerpiąc zyski ze zjawiska, zgodnie z którym „śmieci jednego człowieka są skarbem dla innego człowieka" i termin ten jest nadal używany w tym kontekście.

W nowoczesnym użyciu termin ten często odnosi się do niezwykle kosztownego projektu budowlanego, który nie spełnia swojej funkcji lub staje się bardzo kosztowny w utrzymaniu. Przykłady obejmują prestiżowe, ale nieekonomiczne projekty infrastrukturalne, takie jak lotniska, tamy, mosty, centra handlowe i stadiony piłkarskie zbudowane na Mistrzostwa Świata FIFA . Termin ten był również stosowany do przestarzałych lub nieskutecznych projektów wojskowych, takich jak krążownik klasy Alaska Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych . W Austrii termin „biały słoń" oznacza pracowników, którzy mają niewiele pożytku lub nie mają go wcale, ale których nie można zwolnić.

wg Wikipedii

Inne obserwacje

1. W Berlinie otwarto 31 października 2020 nowe wielkie lotnisko transkotynentalne, zaś dawny port SXF stał się tylko jednym z pirsów, części nowego kompleksu, świetnie połączonego z siecią transportu zbiorowego, czego nie można powiedzieć w żaden sposób o lotniskach po polskiej stronie granicy.

2. Natychmiast spadły przewozy podróżnych drogą lotniczą z obiektu w Nowym Kramsku przy ul. Szkolnej 23 gdzie w czynie społecznym wybudowano budynek obsługi pasażerów miejscowego lotniska ok. 64 lata temu, czyniąc z niego kosztowny w utrzymaniu prezent o charakterze "białego słonia".

3. Rząd zaproponował że utrzyma/ obroni rynek lotniczy poprzez
3a) nowy lotniczy centralny port pod Warszawą,
3b) dowóz pasażerów drogą lądową tamże.

4. Już obecnie można naocznie stwierdzić, że oferowany system przesiadek w okolicy Warszawy jest niesprawny: lokalna ludność masowo wybrała nowootwarte lotnisko BER nawet gdy z obiektu terminalu odlotów w Nowym Kramsku oferowano w niskich cenach dolot dwa razy dziennie na przesiadkę na inne samoloty w Warszawa- Okęcie.

5. Jako ekonomista obawiam się że już obecnie doszło do utraty rynku na rzecz nowego lotniska BER, a model zaproponowany przez Rząd jurysdykcji Rzeczpospolita Polska w celu obrony tutejszego rynku lotniczego przed wrogim przejęciem jest niesprawny, obarczony błędem logicznym. Podróżny lecący np. z obiektu w Nowym Kramsku gdziekolwiek na głównych kierunkach podróży z regionu (poza Warszawą), znacznie nakładaliby czasu poprzez przesiadkę w piaście czy hubie centralnym ulokowanym w planowanej przez rząd lokalizacji pod Warszawą.

6. Wnoszę o tymczasową aktualizację planu obrony rynku lotniczego celem obrony majątku ludności województwa lubuskiego przed dalszą deprecjacją. Otóż- tutejszy port lotniczy zbudowany w czynie społecznym, pochłonął już ponad miliard złotych. Rządowa polityka prowadzenia czy planowania ruchu lotniczego w mojej ocenie powoduje iż dalej traci on na wartości, ba, może stracić jeszcze bardziej.

7. Proponuję obronę rynku przewozów transatlantyckich (do USA etc.) z zachodniej Polski. W Polsce zachodniej brakuje lotniska mogącego przyjmować bezpiecznie takie loty. Obecnie wg założeń rządu ma się to odbywać z przesiadką w Warszawie lub nowym lotnisku centralnym jakie Rząd zamierza zbudować pod Warszawą. Oznacza to iż podróżni musieliby nadłożyć czasu podróży, co zwłaszcza podróżnym z całego regionu wokół lotniska Nowe Kramsko wydaje się kompletnie i całkowicie bezsensowne (odległość do portu przesiadkowego wydaje się tutejszej ludności bardzo znaczna, obawiają się oni dodatkowych kosztów, znają je z oferty cenowej codziennych dolotów do Warszawy). Zmiana planu polegałaby na dostosowaniu jednego z lotnisk przygranicznych do obsługi lotów transatlantyckich.

8. Redakcja sugeruje by tymczasowo odtworzono ofertę lotów do Newark w USA z terenu Wielkopolski i woj. lubuskiego, celem obrony rynku przed wrogim przejęciem. Śródmiejsko ulokowany port lotniczy Poznań- Ławica nie nadaje się raczej do przedłużenia drogi startowej, redakcja proponuje aby inwestycję tą zrealizowano tymczasowo jako próbę obrony rynku przed przejęciem- poprzez rozbudowę pasa startowego lotniska Nowe Kramsko. Na lotnisku Nowe Kramsko w przeszłości obsługiwano skąpą ofertę wojskowych lotów transatlantyckich pod potrzeby żołnierzy i misji NATO stacjonujących w pobliskim Żaganiu.

9. Lotnisko w Nowym Kramsku na ulicy Szkolnej nr 23 powinno mieć:
-przedłużony pas startowy. Jeśli po polskiej stronie lotniczy ruch transatlantycki ma przeżyć na konkurencyjnym rynku czyli w otoczeniu Berlina, w mojej ocenie bezwzględnie powinno mieć pas startowy długości np. 3200 metrów by konkurować cenowo o loty cargo i loty transkontynentalne pasażerskie. Jak wnioskuję z lektury dokumentów, jest to technicznie możliwe.

"Jak wykazała analiza zapotrzebowania na długość drogi startowej w celu jej dostosowania do operacji cargo prowadzonych statkami powietrznymi typu MD 11 należy zwiększyć jej długość o 700 metrów. Warunki terenowe na przedłużeniu osi drogi startowej pozwalają na zwiększenie jej długości odpowiednio o:
- 200 metrów po stronie progu THR 24
- 500 metrów po stronie progu THR 06."

Na końcach drogi startowej można wykonać płaszczyzny do zawracania statków powietrznych kategorii D z założeniem jednakże że powinno się minimalizować koszty inwestycji i jeśli te statki kategorii D będą mogły zawrócić na istniejącej DS, to może jednak tej inwestycji realizować nie trzeba od razu. Statki te po prostu zajmowałyby DS na czas zawracania.

Zauważę że dłuższa droga startowa pozwala lotniskom na pozyskanie lotów cargo czy innych lotów pasażerskich które wymagają długich dróg startowych. Jest to nisza rynkowa, ale w mojej ocenie port lotniczy po polskiej stronie granicy mógłby wybrać tą niszę rynkową by przeżyć na rynku wokół zbudowanego już lotniska BER.

10. Propozycja zmian połączeń z Nowego Kramska 

Redakcja składa propozycję przywrócenia części z dawnej siatki połączeń portu lotniczego "Zielona Góra- Babimost". Jedna z linii tworzących póżniej OLT Expresss obsługiwała dwa kierunki. Eurolot obsugiwał także dwa kierunki. Obecnie linie lotnicze LOT nadal obslugują realcję lotniczą Gdańsk- Kraków, ale już bez międzylądowania w Zielonej Górze. 

Cel: uratujmy wioskowe lotnisko przy granicy nim zmiecie je airport- gigant.

Dla znaczej części przygranicznego fragmentu kraju Rzeczpospolita Polska geograficznie najbliższym portem lotniczym jest berlińskie gigalotnisko BER.

Ale dla części polskiego fragmentu Großraum Berlin najbliższym portem lotniczym z lotami pasażerskimi jest babimojskie lotnisko w Nowym Kramsku.

Pod Berlinem ruszyło 31 pażdziernika 2020 r. gigalotnisko. Jego cień transportowy może dobić do reszty pasażerski port lotniczy we wsi Nowe Kramsko gm. Babimost. Ostatnio stracił on loty międzynarodowe i został z 2 połączeniami dziennie, teraz już tylko z jednym. To niemal stan przedagonalny a tutaj - obok powstaje gigalotnisko.

Proponuję aby zmienić nazwę marketingową, nazwę handlową tego lotniska pasażerskiego na:
Zielona Góra- Poznań- Wielkopolska
Zielona Góra- Berlin - Frankfurt Oder
Zielona Góra- Berlin - Ostbrandenburg
Zielona Góra- Berlin - Frankfurt Oder- Poznań
Zielona Góra- Poznań- Berlin
Zielona Góra- Poznań- Frankfurt Oder
Zielona Góra- Frankfurt Oder- Ostbrandenburg
Zielona Góra- Frankfurt Oder - Lebuser Land
Zielona Góra- Frankfurt Oder / Lebus
Zielona Góra- Ostbrandenburg- Frankfurt Oder
"Berlin - Słubice". 

Nie wiem czy taka nazwa jest zrozumiała, ale mieszkańcy Berlina kojarzą słubicki Polenmarkt. Kojarzą słubickie straganowe przedmieścia berlińskiej aglomeraji 4,5 milionów ludzi. Lotnisko pasażerskie IEG musiałoby cenowo być portem lotniczym tanich linii lotniczych. Obsługiwałoby tanie loty do wschodniej części Großraum Berlin. 

Cel: loty transatlantyckie LOT

Gdyby przedłużyć o 700 metrów pas startowy (200 metrów z jednej strony, 500 metrów z drugiej strony), linia lotnicza LOT wszystkie swoje loty do Azji czy do USA mogłaby zaczynać na owym "Berlin - Słubice" z międzylądowaniem w Warszawie. To przygraniczne lotnisko mogłoby być polską miniwersją niemieckiego gigalotniska i polską próbą obrony narodowej linii lotniczej i jej rynku na terenie przygranicznym. 

Sugeruję ponownie przedłużenie drogi startowej lotniska Nowe Kramsko o 200 metrów z jednej i 500 metrów z drugiej strony. Poszerzenie dróg kołowania i płaszczyzn postojowych. Cel to możliwość konkurencji z lotniskiem BER za pomocą infrastruktury długiej drogi startowej. Jest to potrzebne dla międzylądowania samolotów Rzeszów- Newark w USA, jakie proponuję. Cel: obsługa żołnierzy i rodzin żołnierzy stacjonujących w okolicy Żagania. Stworzenie oferty alternatywnych połączęń transatlantyckich z terenu Polski Zachodniej - alternatywy wobec ofert z Berlina. 

Dlaczego oddawać rynek lotniczy do gigalotniska w Berlinie? Wiele lotów linii lotniczych Lot mogłoby mieć międzylądowanie w porcie IEG po polskiej stronie granicy. Na przykład loty z Krakowa do Gdańska mogłyby mieć tutajmiędzylądowanie. Także loty linii lotniczych Lot z Krakowa do Olsztyna Mazury mogłyby mieć międzylądowanie w "Zielon Góra IEG" zwłaszcza że do niedawna oferowane były loty pasażerskie Berlin- Olsztyn Mazury. Tak samo samoloty ze Szczecina do Rzeszowa mogłyby tutaj miećmiędzylądowanie. Te połączenia zsumowane z ofertą połączeń do Azji czy do USA mogłyby zrobić na lotnisku babimojskim prawdziwą konkurencję: możliwość przesiadki z mniejszych portów lotniczych na dalsze kierunki w owym "Zielon Góra IEG"- polski hub lotniczy,  węzeł przesiadkowy na loty do Azji czy do USA tuż na przedmieściach Großraum Berlin.

Obecnie na ulicy ludzie plotkują o tym że babimojskie lotnisko pasażerskie, zbudowane rzekomo w czynie społecznym, będzie zmiecione z rynku obsługi pasażerów gdy tylko szerzej ruszy niemieckie gigalotnisko pod Berlinem. Warto obronić ten rynek.

Wzniownionoby kierunki obsługiwane w przeszłości:
Linia lotniczaKierunekOkres operowania
Eurolot

Polska Kraków

przed 2015
Eurolot

Polska Gdańsk

przed 2015
Olt Express

PolskaBydgoszcz

przed 2010
Olt Express

Niemcy Drezno

przed 2011
wg Wikipedii

Oto propozycja ratunkowa:

Czy mogą Państwo zmienić model Państwa sieci połączeń lotniczych na model hub and spoke network z hubami także w porcie Nowe Kramsko- IEG?

Oferowaliby Państwo przewozy w systemie hub and spoke network z hubem w Nowym Kramsku- Babimoście. 

Oferowanoby następujące relacje:

Zielona Góra- Warszawa-  Lwów (jednorazowo oferowano polaczenie do Lwowa)
MonachiumZielona Góra- Rzeszów z przesiadkami na:
Zielona Góra- Bydgoszcz- Warszawa (wznowienie trasy z międzylądowaniem w Bydgoszczy oferowanej za czasów linii Jetair)
Zielona Góra- Kraków
Zielona Góra- Gdańsk

Zmienionoby trasę istniejącego połączenia sezonowego linii LOT:
Szczecin - Rzeszów z nowym miedzylądowaniem w porcie Zielona Góra- Babimost 

Proszę zobaczyć ofertę przewoźnika LOT w Rzeszowi- loty te zmodyfikowaoy dodając międzylądowanie  w Zielonej Górze:
Rzeszów [RZE] - Nowy Jork - Newark [EWR] Czas lotu: 09:40
Rzeszów [RZE] - Monachium [MUC] Czas lotu: 01:25

Proszę rozważyć przedłużenie pasa startowego w Nowym Kramsku koło Babimostu, i negocjacje z przewoźnikiem LOT na temat oferty międzylądowań w celu uzyskania oferty połączeń także na odcinku IEG- Rzeszów, być może to ten kierunek ma szansę na spore obłożenie. Proponuję aby dodano międzylądowanie w Nowym Kramsku/ Babimoście dla lotu z Rzeszowa do Newark w USA.:
Rzeszów [RZE] - międzylądowanie IEG- Nowy Jork - Newark [EWR] Czas lotu: 09:40

Dodanoby też międzylądowanie na innych trasach LOT z Rzeszowa:
Rzeszów [RZE] -międzylądowanie IEG - Monachium [MUC] Czas lotu: 01:25
Rzeszów [RZE] - Warszawa [WAW]-  IEG
Wnoszę o zmianę kierunku lotów krajowych do Warszawy na trasę Babimost IEG- Warszawa- Lublin:
Lot bezpośredni:
Zielona Góra [IEG] - Warszawa [WAW] - Lublin [LUZ] - Tel Awiw [TLV] Czas lotu:  LUZ do TLV 03:35
Zielona Góra [IEG] - Warszawa [WAW]  - Lublin [LUZ] - Warszawa [WAW] Czas lotu: LUZ- WAW 00:50

-- 
Adam Fularz
Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra




Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra


wtorek, 23 lutego 2021

Ogromne kleszcze pół centymetrów wielkości już atakują

W tej chwili w lesie przy Łężyca-Zielona Góra pojawiło się bardzo dużo wielkich pół-centymetrowych kleszczy. Łagodna zima oszczędziła ten gatunek.  Moją koleżankę w ciągu 30 minut oblazło dzisiaj 5 kleszczy.

Opr. Adam Fularz na podstawie obserwacji naocznej

O zapomnianej idei stworzenia 200-tysięcznej aglomeracji na terenie woj. Lubuskiego

Idei Trójmiasta Lubuskiego chyba w ogóle nie zrozumiano lokalnie- wszak chodzi o połączenie trzech blisko siebie leżących miast w jeden organizm za pomocą transportu zbiorowego, który przynajmniej na tym kontynencie jest podstawowym elementem pozwalającym się na wykształcenie się aglomeracji. Połączenia drogowe pomiędzy obu miastami istnieją już teraz, i trudno powiedzieć by dzięki temu Trójmiasto to już powstało. Nawet jesli wiele osób podróżuje miedzy Nową Solą czy Ziel. Górą, to nie jest to specjalnie oszczędne dla środowiska- dojechać można praktycznie tylko samochodem lub autobusem. Pociągi obecnie kursują tylko do Nowej Soli. Do Sulechowa kursują tylko autobusy, i to już dość rzadko (PKS Ziel. Góra obumarł).

Transport indywidualny w codziennych dojazdach po aglomeracji jest po prostu za drogi, nie tylko na polską kieszeń, ale i na kieszeń wszystkich Europejczyków jak ten kontynent długi i szeroki. Codzienne dojazdy do pracy w Zielonej Górze samochodem osobowym spod Nowej Soli kosztują miesięcznie ok. 700 do tysiąca PLN, i nawet w tym kraju mało kogo na to stać. Transport zbiorowy pozwala te koszty zbić kilkakrotnie. Cała Europa aglomeracje buduje na transporcie zbiorowym, my chcemy być inni. 

Pewnego dnia przed laty lokalny polityk powiedział głośno, że Trójmiasta nie widzi jako coś realnego, dla niego to twór powstający dzięki naciskom mediów. Tak też jest w istocie- brałem udział w jednej z debat na temat Trójmiasta, która miała miejsce pół roku po wyborach, i cóż się okazało? Politycy mieli to gdzieś, a działalność stowarzyszenia zawiesili przed wyborami, zapomniawszy ją odwiesić.

Cała idea nadal ma sens, jeśli jej spiritus movens są media, organizacje pozarządowe czy dziennikarze, a nie politycy. Jest przykre, że wyborów nie wygrał ktoś, kto owe Trójmiasto rozumiałby i przekułby w czyn. Przecież wystarczy tak niewiele- tani, częsty, szybki i wygodny transport. Takie coś planowano już od lat 70-tych. Dzięki połączeniu się w 200-tysięczną aglomerację Zielona Górta mogłaby stać się bardziej atrakcyjnym miastem, z racji na zwiększenie się rynku widzów spektakli, uczestników imprez, konsumentów w sklepach. Mogłaby się łatwiej wykreować na główne miasto Zachodniej Polski, i wreszcie przekroczyć tą barierę demograficzną po której miasto jest wreszcie atrakcyjne do mieszkania z racji większych efektów skali. Ekonomia ekonomią, pisać można wiele, a lata lecą. A konkretnie czwarta dekada.

Ale możliwe jest też że politycy chowają do trumny ideę Trójmiasta bo to nie oni ją wymyślili, a za pomysłem chodziły lokalne media (ci politycy wspominali też o niebezpieczeństwie "narzędzia do autoprezentacji i autopromocji" osób podpisujących się pod realizacją tej idei.) Ale też nie wymyślił jej nikt ze współczesnych, to plany z brodą z lat 70-tych, kiedyto planowano Zielonogórski Zespół Mieszkaniowy połączony Szybką Koleją Miejską od Czerwieńska do Nowej Soli i nawet Głogowa. Stworzono i wypromowano jedynie nową nazwę dla tej idei. 

Okazuje się że na przeszkodzie do czegoś co planowano od 5 dekad, stoi zazdrość czy jakieś temu podobne emocje czy inne uprzedzenia i przekonania lokalnych władz. Po kilku dekadach, nadal w temacie lokalnej aglomeracji- jesteśmy nigdzie, a nawet jest gorzej niż kiedyś.


por.: "Lubuskie Trójmiasto, medialna bańka", [w:] Puls, kwiecień 2007, 

--


Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra



czwartek, 18 lutego 2021

Wezwanie do podjęcia natychmiastowych działań celem obrony przed wrogim przejęciem rynku lotniczego w Polsce Zachodniej. Propozycja Planu Ratunkowego.

do Radnych Sejmiku Województwa Lubuskiego 

do zarządu PPL

w sprawie:  Propozycja rozwoju lotniska w zarządzie PPL

Szanowni Państwo Członkowie Zarządu PPL 

Wezwanie do podjęcia natychmiastowych działań celem obrony przed wrogim przejęciem rynku lotniczego w Polsce Zachodniej


Redakcja wzywa Radnych Sejmiku zarząd PPL do podęcia natychmiastowych działań w celu obrony tutejszego rynku lotniczego przed wrogim przejęciem.


1. W Berlinie otwarto 31 października 2020 nowe wielkie lotnisko transkotynentalne, zaś dawny port SXF stał się tylko jednym z pirsów, części nowego kompleksu, świetnie połączonego z siecią transportu zbiorowego, czego nie można powiedzieć w żaden sposób o lotniskach po polskiej stronie granicy. 

2. Natychmiast spadły przewozy podróżnych drogą lotniczą z obiektu w Nowym Kramsku przy ul. Szkolnej 23 gdzie w czynie społecznym wybudowano budynek obsługi pasażerów miejscowego lotniska ok. 64 lata temu. 

3. Rząd zaproponował że utrzyma/ obroni rynek lotniczy poprzez 
3a) nowy lotniczy centralny port pod Warszawą, 
3b) dowóz pasażerów drogą lądową tamże.

4. Już obecnie można naocznie stwierdzić, że oferowany system przesiadek w okolicy Warszawy jest niesprawny: lokalna ludność masowo wybrała nowootwarte lotnisko BER nawet gdy z obiektu terminalu odlotów w Nowym Kramsku oferowano w niskich cenach dolot dwa razy dziennie na przesiadkę na inne samoloty w Warszawa- Okęcie.

5. Jako ekonomista obawiam się że już obecnie doszło do utraty rynku na rzecz nowego lotniska BER, a model zaproponowany przez Rząd jurysdykcji Rzeczpospolita Polska w celu obrony tutejszego rynku lotniczego przed wrogim przejęciem jest niesprawny, obarczony błędem logicznym. Podróżny lecący np. z obiektu w Nowym Kramsku gdziekolwiek na głównych kierunkach podróży z regionu (poza Warszawą), znacznie nakładaliby czasu poprzez przesiadkę w piaście czy hubie centralnym ulokowanym w planowanej przez rząd lokalizacji pod Warszawą.

6. Wnoszę o tymczasową aktualizację planu obrony rynku lotniczego celem obrony majątku ludności województwa lubuskiego przed dalszą deprecjacją. Otóż- tutejszy port lotniczy zbudowany w czynie społecznym, pochłonął już ponad miliard złotych. Rządowa polityka prowadzenia czy planowania ruchu lotniczego w mojej ocenie powoduje iż dalej traci on na wartości, ba, może stracić jeszcze bardziej.

7. Proponuję obronę rynku przewozów transatlantyckich (do USA etc.) z zachodniej Polski. W Polsce zachodniej brakuje lotniska mogącego przyjmować bezpiecznie takie loty. Obecnie wg założeń rządu ma się to odbywać z przesiadką w Warszawie lub nowym lotnisku centralnym jakie Rząd zamierza zbudować pod Warszawą. Oznacza to iż podróżni musieliby nadłożyć czasu podróży, co zwłaszcza podróżnym z całego regionu wokół lotniska Nowe Kramsko wydaje się kompletnie i całkowicie bezsensowne (odległość do portu przesiadkowego wydaje się tutejszej ludności bardzo znaczna, obawiają się oni dodatkowych kosztów, znają je z oferty cenowej codziennych dolotów do Warszawy). Zmiana planu polegałaby na dostosowaniu jednego z lotnisk przygranicznych do obsługi lotów transatlantyckich. 

8. Redakcja sugeruje by tymczasowo odtworzono ofertę lotów do Newark w USA z terenu Wielkopolski i woj. lubuskiego, celem obrony rynku przed wrogim przejęciem. Śródmiejsko ulokowany port lotniczy Poznań- Ławica nie nadaje się raczej do przedłużenia drogi startowej, redakcja proponuje aby inwestycję tą zrealizowano tymczasowo jako próbę obrony rynku przed przejęciem- poprzez rozbudowę pasa startowego lotniska Nowe Kramsko. Na lotnisku Nowe Kramsko w przeszłości obsługiwano skąpą ofertę wojskowych lotów transatlantyckich pod potrzeby żołnierzy i misji NATO stacjonujących w pobliskim Żaganiu.

9. Lotnisko w Nowym Kramsku na ulicy Szkolnej nr 23 powinno mieć:
-przedłużony pas startowy. Jeśli po polskiej stronie lotniczy ruch transatlantycki ma przeżyć na konkurencyjnym rynku czyli w otoczeniu Berlina, w mojej ocenie bezwzględnie powinno mieć pas startowy długości np. 3200 metrów by konkurować cenowo o loty cargo i loty transkontynentalne pasażerskie. Jak wnioskuję z lektury dokumentów, jest to technicznie możliwe.

"Jak wykazała analiza zapotrzebowania na długość drogi startowej w celu jej dostosowania do operacji cargo prowadzonych statkami powietrznymi typu MD 11 należy zwiększyć jej długość o 700 metrów. Warunki terenowe na przedłużeniu osi drogi startowej pozwalają na zwiększenie jej długości odpowiednio o:
- 200 metrów po stronie progu THR 24
- 500 metrów po stronie progu THR 06."

Na końcach drogi startowej można wykonać płaszczyzny do zawracania statków powietrznych kategorii D z założeniem jednakże że powinno się minimalizować koszty inwestycji i jeśli te statki kategorii D będą mogły zawrócić na istniejącej DS, to może jednak tej inwestycji realizować nie trzeba od razu. Statki te po prostu zajmowałyby DS na czas zawracania.

Zauważę że dłuższa droga startowa pozwala lotniskom na pozyskanie lotów cargo czy innych lotów pasażerskich które wymagają długich dróg startowych. Jest to nisza rynkowa, ale w mojej ocenie port lotniczy po polskiej stronie granicy mógłby wybrać tą niszę rynkową by przeżyć na rynku wokół zbudowanego już lotniska BER.

10. Propozycja zmian połączeń z Nowego Kramska na Rzeszów, Lublin przez WAW

Lotnisko w Nowym Kramsku k.Babimostu ma niezbyt atrakcyjną siatkę połączeń. Boję się o jego przyszłość. Mam propozycję niskokosztowych niemalże zmian (proponuje międzylądowania lub połączenie oferty lotów w ofertę- loty z międzylądowaniami). Nie jest to kosztowne, poza wydatkiem na wydłużenie pasa startowego. Proponuję aby samoloty z lotniska przy ul. Szkolnej w Nowym Kramsku, tj. Zielona Góra IEG latały raczej tylko do Lublina i Rzeszowa, a lotnisko w Warszawie obsługiwanoby jedynie jako międzylądowanie. Pamiętam że lot obsługiwał takie trasy z postojami na trasie, np. trasa z WAW do Puli w Chorwacji miała międzylądowania po drodze. 

Myślę że powinno się renegocjować umowę tutejszego urzędu marszałkowskiego UMWL z przewoźnikiem LOT. Urząd Miasta Ziel. G. mógłby dołożyć obiecane pieniądze a LOT mógłby może dodać np. loty do Newark w USA jako oferta międzylądowaniem na trasie z Newark w USA do Rzeszowa z międzylądowaniem w Nowym Kramsku. 

Proszę zobaczyć ofertę przewoźnika LOT w Rzeszowie:
Rzeszów [RZE] - Nowy Jork - Newark [EWR] Czas lotu: 09:40 
Rzeszów [RZE] - Monachium [MUC] Czas lotu: 01:25 

Proszę rozważyć przedłużenie pasa startowego w Nowym Kramsku koło Babimostu, i negocjacje z przewoźnikiem LOT na temat oferty międzylądowań w celu uzyskania oferty połączeń także na odcinku IEG- Rzeszów, być może to ten kierunek ma szansę na spore obłożenie. Proponuję aby dodano międzylądowanie w Nowym Kramsku/ Babimoście dla lotu z Rzeszowa do Newark w USA.:
Rzeszów [RZE] - międzylądowanie IEG- Nowy Jork - Newark [EWR] Czas lotu: 09:40 

Dodanoby też międzylądowanie na innych trasach LOT z Rzeszowa:
Rzeszów [RZE] -międzylądowanie IEG - Monachium [MUC] Czas lotu: 01:25 
Rzeszów [RZE] - Warszawa [WAW]-  IEG
Wnoszę o zmianę kierunku lotów krajowych do Warszawy na trasę Babimost IEG- Warszawa- Lublin:
Lot bezpośredni:
Zielona Góra [IEG] - Warszawa [WAW] - Lublin [LUZ] - Tel Awiw [TLV] Czas lotu:  LUZ do TLV 03:35
Zielona Góra [IEG] - Warszawa [WAW]  - Lublin [LUZ] - Warszawa [WAW] Czas lotu: LUZ- WAW 00:50 
 
11. Redakcja przedstawia Plan Ratunkowy:

- przedłużenie drogi startowej lotniska Nowe Kramsko o 200 metrów z jednej i 500 metrów z drugiej strony. Poszerzenie dróg kołowania i płaszczyzn postojowych. Cel to możliwość konkurencji z lotniskiem BER za pomocą infrastruktury długiej drogi startowej. Jest to potrzebne dla międzylądowania samolotów Rzeszów- Newark w USA, jakie proponuję. Cel: obsługa żołnierzy i rodzin żołnierzy stacjonujących w okolicy Żagania. Stworzenie oferty alternatywnych połączęń transatlantyckich z terenu Polski Zachodniej - alternatywy wobec ofert z Berlina. 
 
- wycięcie krzaków i pojedynczego drzewa na zapomnianej bocznej linii kolejowej do portu lotniczego w miasteczku Nowe Kramsko na ul. Szkolnej i tymczasowe jej przedłużenie o 2000 metrów od dawnej bazy paliw do terminali pasażerskich T1 i T2 i terminalu cargo.

- wprowadzenie spalinowego szynobusu z Poznania z postojem tylko w 1- 2 stacjach pośrednich,  uruchomienia "S-Bahn Frankfurt Oder " - czyli autobusów szynowych do pierwszego miasta po stronie niemieckiej.

- zmiana nazwy handlowej ( nie- nazwy prawnej) portu lotniczego w miasteczku Nowe Kramsko na inną.
Do wyboru mamy np.
Zielona Góra- Poznań- Wielkopolska
Zielona Góra- Berlin - Frankfurt Oder
Zielona Góra- Berlin - Ostbrandenburg
Zielona Góra- Berlin - Frankfurt Oder- Poznań
Zielona Góra- Poznań- Berlin
Zielona Góra- Poznań- Frankfurt Oder
Zielona Góra- Frankfurt Oder- Ostbrandenburg
Zielona Góra- Frankfurt Oder - Lebuser Land
Zielona Góra- Frankfurt Oder / Lebus
Zielona Góra- Ostbrandenburg- Frankfurt Oder

image 
Fot. Namiotowa poczekalnia pasażerska lotniska w Nowym Kramsku w czasie sezonu lotów czarterowych. Obecnie kupiono większy namiot. Redakcja proponuje obecnie część inwestycji w terminal, część w airside. 

Szczegóły Planu Ratunkowego
Szkoda że przygraniczne lotnisko którego terminal jest w zarządzie PPL, nie służy Niemcom za to my wszyscy od lat latamy z Niemiec. Niniejszy list piszę by to zmienić na odwrót. Interesuję się gospodarką i uważam że w zachodniej Polsce potrzebny jest port lotniczy z konkurencyjną ofertą. Mieszkając w tym regionie przygranicznym, latamy z Berlina po stronie niemieckiej.

Ostatni raz z portu lotniczego Babimost po stronie polskiej w woj. lubuskim leciałem ok. 36 lat temu. Tymczasem owe przygraniczne lotnisko ma znacznie lepsze szanse rynkowe (bliskość aglomeracji 4,5 mln mieszkańców) niż np. wiele lotnisk w Polsce Wschodniej. Dlaczego-skoro w Warszawie brak przepustowości a nowego lotniska także brak, nie zorganizować rodzaju drugiego hubu linii LOT - tym razem w okolicach Berlina?

Gdyby przygraniczne lotnisko uczynić hubem przesiadkowym Polskich Linii Lotniczych LOT i reklamować pod nazwą marketingową (bez zmiany nazwy prawnej) jako "Ziel. Góra- Berlin- Frankfurt / Oder" to można by przyciągnąć pasażerów Berlina gdzie przeładowuje się mniej więcej tyle cargo i wsiada/ wysiada niemal tylu pasażerów co w całej Polsce razem wziętej.

Lotnisko Okęcie zapchane jest już teraz. Drugi hub na lotnisku Babimost przy granicy na Odrze możnaby relatywnie szybko uruchomić -są np. plany terminalu który obecnie jest za ciasny i ma 41 lat, czy też przedłużenia drogi startowej sprzed lat 60-ciu- ale relatywnie dobrze utrzymanej. Poszerzenie dróg kołowania znacznie poprawiło by przepustowość lotniska. Powiększenie płaszczyzn postojowych można odsunąć w czasie- obecnie mieszczą one 12 boeingów czy airbusów jednocześnie gdyby naprawić i rozbudować wszystkie obecne płaszczyzny postojowe.

Czy możliwe jest takie przebudowanie istniejącej budowli portu lotniczego Babimost by w istniejącym obiekcie zorganizować trzy check'iny - obecnie są chyba dwa, oraz ze trzy czy cztery gate'y? A najlepiej kika gate'ów?

Wówczas można byłoby w wypadku awarii przejmować ruch z polskiego portu lotniczego Schoenefeld w Berlinie, zgodnie z ustaleniami ze spotkania z 2016 r. Propozycje graficzne dołączam. Przygotowałem w załączniku plik graficzny. Poniżej przekazuję opinię UMWL.

LIST Z UMWL 

Szanowny Panie,

W 2016 r. przedstawiciele UMWL i Lotniska Zielona Góra/Babimost na spotkaniu w Berlinie z Zarządem Lotnisk Berlińskich (FBB) ustalili, że lotnisko Zielona Góra w Babimoście jest rozważane jako lotnisko zapasowe dla lotnisk w Berlinie dla połączeń z Europy Środkowej, Bliskiego wschodu i Azji. 

Wdrożenie procedury i ponownych rozmów w tym zakresie możliwe będzie dopiero po otwarciu lotniska BER im. Willy Brandt'a.

W zakresie pytania dotyczącego przebudowania obecnego terminala proszę zwrócić się w tym temacie bezpośrednio do jego właściciela PP Porty Lotnicze w Warszawie. 

Pozdrawiam


Maciej K. Król

Prezes Lotnisko Zielona Góra/Babimost sp. z o.o.

i Główny Specjalista ds. Lotnictwa 

Departament Infrastruktury i Komunikacji


TECHNICZNA CZĘŚĆ PETYCJI

Przedstawiam plan w sprawie rozbudowy portu lotniczego Babimost, która z przerwami trwa ponad 60 lat i pochłonęła wraz z dotacjami na utrzymanie oferty na niedokończonym obiekcie- ponad miliard PLN. W tej chwili układ dróg kołowania jest bodaj jednym z najbardziej rozbudowanych w Polsce, ale drogi kołowania są miejscami za wąskie. Lotnisko zaś jest niedokończone- zaś infrastruktura w części której dotyczy petycja, jest zarządzana przez UMWL. Przesyłam 3 części mojej propozycji które złożyłem w Kancelarii Sejmiku WL jako petycję. 

Część 1
Wnoszę petycję o rozpoczęcie przygotowań do przystosowania lotniska do wykonywania operacji cargo i operacji pasażerskich statkami powietrznymi kodu D. Motywuję to popytem na tego typu usług w promieniu 170 km, który przekracza popyt na terenie całej Rzeczp. Polskiej razem wziętej. 

Czy - skoro tyle wydano, to może lepiej doprowadzić lotnisko do stanu w którym mogłoby słuzyc np. jako port lotniczy tanich linii dla pobliskiego Berlina?

Wymaga to prac na PPS1. 

"Dostosowanie lotniska do obsługi cargo wymaga modyfikacji płyty postojowej PPS 1 w rejonie planowanego terminala cargo. Płyta ta powinna umożliwić parkowanie dodatkowych dwóch samolotów kodu D. Jedno stanowisko do parkowania statku powietrznego powinno być przystosowane również do odladzania statków powietrznych gdyż obecne stanowisko nie jest w stanie obsłużyć tak dużego samolotu."

Wnoszę o rozpoczęcie prac projektowych nad przedłużeniem DS, co już wykonano na lotnisku w Rzeszowie i pojawiły się tam transkontynentalne loty pasażerskie do USA. Ponadto przedłużenie DS umożliwi konkurencję o loty cargo z portami lotniczymi Berlina 170 km dalej, gdzie przewozy ładunków lotniczych są wyższe niż w całej Polsce razem.

"Jak wykazała analiza zapotrzebowania na długość drogi startowej w celu jej dostosowania do operacji cargo prowadzonych statkami powietrznymi typu MD 11 należy zwiększyć jej długość o 700 metrów. Warunki terenowe na przedłużeniu osi drogi startowej pozwalają na zwiększenie jej długości odpowiednio o:
 200 metrów po stronie progu THR 24
 500 metrów po stronie progu THR 06."

Na końcach drogi startowej można wykonać płaszczyzny do zawracania statków powietrznych kategorii D z założeniem jednakże że powinno się minimalizować koszty inwestycji i jeśli te statki kategorii D będą mogły zawrócić na istniejącej DS, to może jednak tej inwestycji realizować nie trzeba od razu. Statki te po prostu zajmowałyby DS na czas zawracania.

"W związku z zainteresowaniem inwestorów zewnętrznych rozbudową bocznicy kolejowej w pobliżu płyty postojowej PPS 1, część tej płyty powinna zostać przebudowana w celu zapewnienia 2 miejsc postojowych dla samolotów kodu D zamiennie z jednym miejscem postojowym dla samolotu kodu E. W związku z brakiem możliwości odladzania ciężkich samolotów na PPS 3 miejsce postojowe powinno być równocześnie stanowiskiem odladzania statków powietrznych."

(wg Planu Generalnego na lata 2014- 2034)


Część 2
 dot. nieczynnych płyt postojowych PPS2 i PPS5 na terenie lotniska w Babimoście

W sąsiednim Berlinie osiągnięto w roku 2017 wskaźnik ok. 33 mln obsłużonych pasażerów (czyi niemal tyle ile w całej Polsce w roku 2016- 34 mln pax). Port lotniczy w przygranicznym woj. lubuskim mógłby stanowić rezerwę dla Berlina na wypadek nadzwyczajny, ale ma obecnie nieczynną część infrastruktury. Z możliwych 12 miejsc postojowych dla samolotów klasy C nieczynne są aż 4 takie potencjalne miejsca parkingowe. 

W przypadku gdyby port lotniczy miał zastąpić lotniska sąsiedniego Berlina na czas np. jakiegoś wypadku, ma on nieczynne aż 1/3 miejsc postojowych dla samolotów. 

Wnoszę petycję o rozpoczęcie przygotowań do naprawy i rozbudowy 2 lub 3 nieczynnych płyt spośród 6 płyt postoju samolotów (z których tylko cztery: PPS 3, 4 oraz PPS 1 i 6 dostępne są dla ruchu lotniczego).

Port Lotniczy Zielona Góra - Babimost posiada w sumie 6 płyt postoju samolotów, z czego cztery PPS 1, 3 i PPS 4 i 6 są użytkowane. Dalsze 2 płyty: PPS 5 i PPS 2 są zamknięte dla ruchu lotniczego.

Wydaje się że zamiast rozbudowywać PPS3/ PPS4 do łącznie 6 miejsc dla samolotów klasy C, szybciej, prościej i taniej jest dostosować pobliską PPS5 do przyjęcia jednego samolotu klasy C. Wymaga to montażu oznakowania, oświetlenia, oraz poszerzenia szerokiej na 12 metrów drogi kołowania TWY K1 (Drogi kołowania Kilo na odcinku od PPS3 do PPS5) do szerokości ok. 15-18 metrów szerokości.  Możliwe że także sama PPS5 musiałaby być nieznacznie powiększona, i wyposażona w oświetlenie.

Czy PPS 6 może zostać przygotowana do parkowania samolotu? W dokumentacji nie znalazłem informacji o wyznaczeniu miejsca postojowego na PPS6, byc może jest to spowodowane brakiem oświetlenia w tym miejscu. Czy można zainstalować tutaj oświetlenie?

Możliwe jest także uruchomienie płyty postojowej PPS 2 tworząc tutaj dwa miejsca postojowe dla samolotów klasy C. W sumie uruchomienie PPS2, PPS5, PPS6 dałoby dodatkowe 4 miejsca postojowe dla samolotów klasy C. 

Wskaźnik nośności PCN dróg kołowania TWY E i K4 wynosi 57 R/B/W/U. Możliwe jest więc doprowadzenie do płyty kołowania PPS 2 poszerzonej drogi kołowania od strony PPS1 z PCN 57 jeśli istniejąca szerokość TWY K4 zostanie zwiększona o 3-6 metrów (do 15 lub 18 metrów szerokości).   

W Planie generalnym zanotowano iż "Z powyższej tabeli Aircraft Classification Number dla samolotu Boeing B737-800 wynika, że przy obecnym PCN na drogach kołowania TWY A, E i TWY K4 umożliwia operowanie tym statkiem powietrznym przy maksymalnej masie dopuszczalnej masie startowej."- tak więc wydaje się możliwe uruchomienie dwóch nieczynnych płaszczyzn postojowych. 

Może to być konieczne w przypadku np. przekierowania ruchu lotniczego z pobliskiego Berlina lub w przypadku udostępnenia lotniska dla celów wojskowych.

Czytając o planach budowy nowych miejsc postojowych pomyślałem że warto przedstawić wielokrotnie tańsze rozwiązania - wykorzystanie istniejących PPS zamiast budowy nowych, przynajmniej na tym etapie rozwoju portu. Wnoszę o przeprowadzenie tych relatywnie niewielkich inwestycji. 

Część 3

dot. dostosowania lotniska w Babimoście do obsługi operacji lotniczych w sposób ciągły 



Wnoszę petycję o podjęcie prac na rzecz znacznego, wielokrotnego zwiększenia przepustowości operacyjnej lotniska w Babimoście w zakresie obsługi startów i lądowań statków powietrznych. 

Poprzez relatywnie niewielką inwestycję możnaby uruchomić obsługę operacji lotniczych w sposób ciągły co może być niezwykle ważne w przypadku np. problemów portów lotniczych Berlina i konieczności przejęcia znacznego ruchu z pobliskiej aglomeracji. Obecnie przejęcie większego ruchu nie jest możliwe z powodu niewystarczającej- za wąskiej o ok. 3 metry- szerokości jednej z dróg kołowania.

Możliwe jest bowiem takie nieznaczne poszerzenie ciągu równoległych do pasa startowego dróg kołowania K1, K2, K3, K4, w sposób taki że wraz z drogą kołowania E stworzą one szanse maksymalnego wykorzystania przepustowości lotniska celem prowadzenia operacji startów/ lądowań w ciągły, płynny i dużo bezpieczniejszy sposób. 

Obecny sposób w którym droga kołowania K jest nieczynna, jest wyjątkowo czasochłonny, jest mniej bezpieczny i powoduje znaczne, wręcz radykalne ograniczenie przepustowości lotniska w sensie liczby możliwych do obsłużenia w ciągu godziny operacji lotniczych. 

Niewielka inwestycja jednakże może ten problem trwale rozwiązać.

Inwestycja w nieznaczne poszerzenie ciągu równoległej drogi kołowania (o numerach K1, K2, K3, K4) jest inwestycją zastepczą w poprawę przepustowości ponieważ lotnisko nie jest wyposażone w drogę szybkiego zejścia. Pozwoli owe poszerzenie dróg kołowania na poprawę przepustowości celem pełnienia przez port lotniczy Babimost funkcji awaryjnej/ zastępczej w przypadku problemów lotnisk pobliskiego Berlina. 

Obecnie droga kołowania K1, K2, K3, K4 ma 12 m szerokości, i brakuje minimum 3 metrów szerokości by mogła zostać wykorzystana przez popularne obecnie samoloty klasy C. Już droga kołowania o szerokości 15- 18 metrów umożliwiłaby znaczne zwiększenie przepustowości lotniska dla obsługi np. popularnego modelu samolotu Boeing 737.

Oto wymogi dla tych maszyn odnośnie szer. drogi kołowania na odcinku prostym: 

UK CAP168: 15 metrów
Australia: 18 metrów, FAA: możliwe że 15-18 metrów 

Polska:
C- 15,0 m, jeżeli droga kołowania przeznaczona jest dla samolotów

o bazie kół*)poniżej 18 m

D- 18 m, jeżeli droga kołowania przeznaczona jest dla samolotów

o bazie kół 18 m i więcej

- 18 m, jeżeli droga kołowania przeznaczona jest dla samolotów

o odległości pomiędzy zewnętrznymi krawędziami skrajnych kół

głównego podwozia poniżej 9 m

- 23 m, jeżeli droga kołowania przeznaczona jest dla samolotów

o odległości pomiędzy zewnętrznymi krawędziami skrajnych kół

głównego podwozia 9 m lub więcej

E- 23 m

Z planu generalnego lotniska:
"Modernizacja równoległej drogi kołowania TWY Ki,K2,K3,K4, którą zaprezentowano w Fazie 4 jako kolejną dodatkową opcję, umożliwi znaczne zwiększenie przepustowości operacyjnej lotniska w zakresie startów i lądowań statków powietrznych. Taka konfiguracja pozwoli maksymalnie wykorzystać przepustowość lotniska bez uruchamiania dodatkowych dróg zjazdowych z drogi startowej. Operacje będą mogły być wykonywane w sposób ciągły."

Opracowanie to podaje ponadto:

"Obszary drogi startowej oraz płyt postoju samolotów lotniska Babimost są wyposażone w system dróg kołowania (Taxiway - TWY). Istnieje jedna równoległa droga kołowania (TWY K) oraz pięć dojazdowych dróg kołowania (TWY A, B, C, D, E). Lotnisko nie posiada drogi szybkiego zejścia. Jedynie TWY A i TWY E są dostępne dla ruchu lotniczego i umożliwiają kołowanie do płyt postojowych. Równoległa droga kołowania oraz pozostałe drogi kołowania są w tej chwili zamknięte dla ruchu lotniczego. Jedynie droga kołowania TWY K4 (część TWY K) jest dostępna do kołowania wzdłuż PPS 1, jako przedłużenie drogi kołowania TWY E.
Na drogach kołowania występuje oznakowanie krawędziowe oraz poprzeczki zatrzymania. TWY A dodatkowo posiada oznakowanie osi i miejsc oczekiwania oraz światła krawędziowe." (...)

"Modernizacja równoległej drogi kołowania TWY Ki,K2,K3,K4, którą zaprezentowano w Fazie 4 jako kolejną dodatkową opcję, umożliwi znaczne zwiększenie przepustowości operacyjnej lotniska w zakresie startów i lądowań statków powietrznych. Taka konfiguracja pozwoli maksymalnie wykorzystać przepustowość lotniska bez uruchamiania dodatkowych dróg zjazdowych z drogi startowej. Operacje będą mogły być wykonywane w sposób ciągły." (wg Planu Generalnego na lata 2014- 2034)

W ten sposób na drodze kołowania K która, służyłaby jako kolejna czynna droga kołowania, mogłaby powstać równoległa do DS, węższa ADS (awaryjna droga startowa). W moim rozumieniu jest to druga droga startowa, mająca mniejszą szerokość i znaczenie tylko awaryjne.

Pozwoli to na oferowanie połączeń samolotami popularnych typów w sposób ciągły w przypadku awarii np. portu lotniczego SXF Schoenefeld w Berlinie. Sąsiedni Berlin w swoich portach odprawia niemal tyle pax lotniczego niż cała Polska razem wzięta, a dystans do Berlina to ok. 170 km. W 2017 r. na obu lotniskach Berlina obsłużono 33,3 miliony pasażerów. Stawia to Berlin na trzecim miejscu w Niemczech i jest to niewiele mniej niż obsłużono pasażerów we wszystkich lotniskach całej Polski w 2016 roku (34 mln 6 tys. w roku 2016).

Inwestycja w udrożnienie obsługi lotniczej na lotnisku w Babimoście umożliwi oferowanie usług w przypadku awarii czy problemów lotnisk pobliskich. Nakład finansowy w stosunku do osiągniętej poprawy jest stosunkowo niewielki. Samorząd może tą inwestycje sfinansować ze środków własnych jako projekt własny.



opinia MI:

Szanowny Panie,

 MI nie planuje budowy lotniska centralnego w miejscu obecnego portu
lotniczego Babimost.


Z poważaniem


Zespół prasowy

Ministerstwo Infrastruktury


Załącznik: 

Poprzedni list:

Zielona Góra 12.8.2020

do wiadomości Radnych Sejmiku, Zarządu Woj. Lubuskiego 

dot. podjęcia skutecznych działań w celu ratowania portu lotniczego na ul. Szkolnej nr 23 w m. Nowe Kramsko przed cieniem gigalotniska w pobliżu za pomocą usługi transportowej o nazwie "sbahn"

Szanowni Państwo,
Obawiam się że wymagane są natychmiastowe działania by ratować przed upadkiem port lotniczy w Nowym Kramsku na ulicy Szkolnej 23. W pobliżu rośnie gigantyczny port lotniczy. 

Redakcja otrzymała informację że "Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego systematycznie ponawia informację skierowaną do wszystkich przewoźników LLC operujących w Polsce o możliwości uruchomienia połączeń międzynarodowych z IEG".

Jako wydawca obawiam się że lotnisko może nie wytrzymać walki z nowopowstającym gigalotniskiem w Berlinie. Jako nieco oczytany w tej kwestii ekonomista ostrzegam KPRM, iż nieodpowiednimi decyzjami, brakiem należytej dbałości o umiejętny marketing posiadanego zasobu (to UMWL odpowiada za marketing obiektu "port lotniczy" o adresie Nowe Kramsko ul. Szkolna 23- wg umowy z PPL), może doprowadzić do trwałej utraty wartości majątku o miliardowej wartości. Sugeruję że stanie się to stopniowo w ciągu kilku najbliższych lat.

Sugeruję ponownie aby powołano zespół do spraw ratowania sytuacji lotniska w Babimoście - Nowe Kramsko ul. Szkolna 23, przy Ministrze Infrastruktury. W obecnej sytuacji może on wpaść w efekt "cienia transportowego", efektu zwanego po niemiecku jako Verkehrsschatten. Duże lotniska rzucają transportowy cień na inne sąsiadujące lotniska. Duże porty lotnicze zaczynają efektem skali (ilości oferowanych połączeń) zabijać inne konkurencyjne lotniska w otoczeniu dużych portów lotniczych. To dlatego lotniska w Radomiu czy Łodzi przynoszą tak duże straty- są w cieniu  wielkiego, dużego lotniska w okolicy. 

Ostrzegam przed zmarnowaniem tego ogromnego majątku jaki stanowi tutejszy port lotniczy na ul. Szkolnej. Sugeruję rozpisanie konkursu wśród ekspertów, mających opracować koncepcje ratunkowe dla portu lotniczego. Sugeruję powołanie zespołu do spraw ratowania portu lotniczego przy Ministrze czy Marszałku Województwa.

W związku z powyższym proponuję:

Czy można prosić PPL o powtórzenie tej akcji informacyjnej wśród przewoźników tanich linii lotniczych po raz kolejny (o możliwości uruchomienia połączeń międzynarodowych z IEG")? Czy można przez PPL wprost zapytać się tych przewoźników, czy pasuje im zmiana nazwy handlowej (nie zaś nazwy prawnej portu lotniczego) portu lotniczego na inną nazwę, związaną z bliskością Berlina czy Frankfurtu nad Odrą? Czy pasuje im np. nowa nazwa handlowa: "Berlin Ostbrandenburg", "Frankfurt Oder" albo "Frankfurt Oder/ Berlin Ostbrandenburg" (przywołanoby dla marketingu przedwojenną nazwę naszego regionu: "Ostbrandenburg"- tłumacząc ją dosłownie po polsku: Branibór Wschodni")? Czy pasuje im połączenie z Berlinem w czasie 2 godzin koleją za pomocą usługi o nazwie "S-Bahn Frankfurt Oder"- czyli autobus szynowy spod lotniska w Babimoście do Frankfurtu nad Odrą, na przesiadkę na podmiejską linię RE1? 

Przypomnę że budowa i utrzymanie nieukończonego państwowego lotniska w Babimoście a konkretnie przy ul. Szkolnej 23 we wsi Nowe Kramsko trwa od lat 60-tych, pochłonęła do tej pory ponad miliard PLN. Otwarto go 10.10.1957 po trzech latach budowy. Po 63 latach budowy, lotnisko ma pierwszy miliard dopłat za sobą (i trzy terminale: 2 dla pax, jeden dla cargo). Ma powstać trzeci terminal pasażerski, powierzchnia płyt postojowych ma pozwolić na zaparkowanie jednocześnie w sumie około 15 boeingów czy airbusów (obecnie port mieści jednocześnie jakieś 12-13 samolotów typu boeing czy airbus). 

Nieopodal Nowego Kramska jest aglomeracja Berlina która sama jedna obsługuje więcej pax i cargo niż cała Polska - wszystkie lotniska razem wzięte.  
Budowa lotniska- giganta z dwoma płytami postojowymi- w tym jedną aż na 10 (!) boeingów, w sumie mieszczącego ok. 12-13 miejsc postojowych dla samolotów kodu C, wg dzisiejszych cen kosztowałaby co najmniej 400 milionów PLN. Utrzymanie portu pochłania jakieś 5 mln rocznie, co przez 60 lat daje kwotę 300 mln. Od równo 40 lat (z niewielkimi przerwami) dotowane są połączenia pasażerskie do tego portu lotniczego, co pochłonęło ok. 276 mln PLN wg cen z 2017 roku. Dodatkowo w doposażenie portu lotniczego zainwestowano ostatnio 60 mln PLN- zbudowano na przykład drugi terminal pasażerski. Z moich szacunków skali dopłat wychodzi kwota 1,037 miliarda PLN.

Sugeruję aby:
-przynajmniej rozpoczęto dyskusję w tej sprawie. Proponuję aby zmieniono nazwę portu lotniczego we wsi Nowe Kramsko ul. Szkolna przy mieście Babimost na port lotniczy "Ziel. G. Berlin Ostrandenburg" albo "Ziel G. Frankfurt (Oder) bei Berlin" lub "Frankfurt (Oder)- Poznań". Uzasadniam że Berlin to największe miasto (4,5 mln w aglomeracji) w okolicy lotniska. W Hahn oraz w Weeze zmieniono nazwy lotniska i to pomogło, ba, spowodowało rozwój. 
-uruchomiono nieużywaną linię kolei do portu i w ramach programu Kolej Plus złożono wniosek o jej przedłużenie o 2 tysiące metrów pod wejście do terminali pasażerskich. Jako że większość trasy na odcinku do Frankfurtu nad Odrą jest dostosowana do 160 km/h, pociągi mogą dowieźć podróżnych do FFO, skąd są przesiadki na Berlin, niestety linia ta wymaga napraw. Proponowałem by kolej S-Bahn z Frankfurtu nad Odrą dojeżdżała na to lotnisko (w trakcji spalinowej). 
-Państwowy port lotniczy w Babimoście/  Nowym Kramsku skupił się na walce o klienta biznesowego i loty rozkładowe dla aglomeracji Berlina 

Opis linii kolejowej:

Jako ekonomista transportu widzę szansę na zaoszczędzenie 5-10 mln PLN rocznie. Przypomnę że w Olsztynie port lotniczy ożywiono dopiero po 20 latach od jego otwarcia- ruch pasażerski wzrósł dopiero po doprowadzeniu linii kolei pasażerskiej pod terminal.  Czuję że lokalne lotnisko pasażerskie nie będzie konkurencyjne na rynku lotnisk jeśli linii kolei nie doprowadzi się w okolice terminalu pasażerskiego. W Berlinie linia kolei prowadzi na tamtejsze lotnisko, które jest największą konkurencją dla tutejszego lotniska.

Dzięki połączeniu kolejowemu skutecznie reaktywowano port lotniczy Szczytno- Szymany położony 55 km od Olsztyna. Przez 2 dekady od 1996 roku port lotniczy nie miał połączenia kolejowego i notował bardzo mały ruch pasażerski. Dopiero budowa linii kolejowej do terminalu pasażerskiego trwale ożywiła ten port lotniczy. Olsztyn-Mazury jest szóstym portem lotniczym w Polsce (po Krakowie, Warszawie, Szczecinie-Goleniowie, Lublinie i Gdańsku), który posiada pasażerskie połączenie kolejowe. Obecnie trwają prace nad planami budowy połączenia kolejowego do portu Jasionka koło Rzeszowa.

W Babimoście linia kolei jest zarośnięta krzakami, możnaby ją przedłużyć do ul. Szkolnej i uruchomić dla szynobusu w relacji do Ziel. Góry czy Gorzowa Wlkp. - tak jak jest- ryzykując jakieś 50 tys. PLN.

Pasażerowie musieliby dojść pieszo ok. 1500- 2000 metrów gdyby przedłużyć istniejące połączenie Babimost- Gorzów Wlkp. do lotniska. 

Lepsze jest dojście piesze niż zupełny brak połączenia. Dodatkowo na te 2 km dystansu od końca bocznicy do terminalu portu możnaby zorganizować ścieżkę pieszą lub nawet jakiś dowóz w początkowym okresie. 

Rozmawiałem przed kilku laty z panią Adrianą Fibingier z linii lotniczych jakie kiedyś latały w tym regionie i linie te popierały wówczas pomysł połączenia komunikacji zbiorowej z Ziel. Góry/ Gorzowa i z północnej części województwa do portu lotniczego. Niestety, Pani Adriana informowała że wycięcie krzaków na linii kolejowej prowadzącej do portu lotniczego Zielona Góra-Babimost nie jest w zakresie ich możliwości i działalności jako linii lotniczych. 

PKP PLK odpisało że linia jest bocznicą nie należącą do PKP PLK i nie mogą wyciąć krzaków. Linia należy do podmiotu prywatnego. Nie wiadomo jak uruchomić połączenie kolejowe lotnisko- Frankfurt (FFO) cczy Gorzów. 

Władze woj. lubuskiego w mojej ocenie od lat nie radzą sobie z tym problemem. Dopłacają tylko dotację kilkanaście mln PLN rocznie do lotów Warszawa- Babimost. Dyskutuje się jedynie o doprowadzeniu obwodnicy drogowej Kramska do lotniska, nie zaś o odkrzaczeniu istniejącej linii kolejowej dla obsługi połączenia kolejowego FFO/ Ziel.Góra/ Gorzów- Lotnisko Babimost i jej przedłużenia do ul. Szkolnej. 

Naprawa i odkrzaczenie torowiska mogłoby sprawić że większość pasażerów samolotów linii LOT- po zmianie rozkładu lotów- docierałaby koleją, jak w Olsztynie- Szymany, a dotacje nie byłyby już potrzebne. Obecnie nie ma żadnego dojazdu tr. zbiorowym z północy województwa na to lotnisko. 

Stworzenie możliwości dojazdu z  północy województwa sprawiłoby że połączenie do Warszawy przestałoby być tak mocno nieopłacalne. Wydanie 50 tys. PLN na odkrzaczenie linii, jej wynajęcie od obecnego prywatnego właściciela i wyznaczenie tymczasowego przystanku przy rampie kolejowej na końcu tej bocznicy kolejowej oraz jej przedłużenie do ul. Szkolnej mogłoby pozwolić zaoszczędzić rocznie w mojej ocenie nawet kilka mln PLN z rocznej dotacji do przewozów na linii lotniczej Warszawa- Zielona Góra. 

Wnoszę aby z FFO, Ziel. Góry i Gorzowa Wlkp. do Portu Lotniczego Babimost przedłużyć kursy autobusu szynowego- linia kolejowa do lotniska przecież istnieje. Z Gorzowa już teraz do Babimostu można dojechać szynobusem, który mógłby dotrzeć na lotnisko w Babimoście- rampę przy wschodniej części pasa startowego- po 1 godzinie i 10 minutach podróży z Gorzowa.

Wnoszę aby linie kolejową prowadzącą na lotnisko wynająć od podmiotu prywatnego, wyciąć drzewa i krzaki ją porastające, wyznaczyć przystanek na końcu tej bocznicy- są tutaj utwardzone rampy, mogące funkcjonować jako niby- perony, i przedłużyć raz lub dwa razy dziennie kurs autobusu szynowego bliżej lotniska po tejże bocznicy kolejowej. 

Końcowy dystans około 2100 - 1900 metrów pasażerowie przeszliby piechotą- wyznaczonoby ścieżkę dla pieszych przez lasek przy lotnisku- od przystanku przy lotnisku pod terminal pasażerski. Byłoby to rozwiązanie tymczasowe.

Nakłady szacuję na 50 tys. PLN. Bocznica- linia kolejowa przecież istnieje. Problemem są jedynie krzaki i drzewka na istniejących już przecież torach.

Zakres prac:
- wynajęcie linii od podmiotu prywatnego
- wycięcie drzew i krzaków
- uzupełnienie kilkunastu ukradzionych elementów toru (śruby, elementy metalowe przy łączeniach szyn)
- wyznaczenie przystanku końcowego i wytyczenie ścieżki przez las.
- w przyszłości możliwa jest wymiana 20-30 podkładów drewnianych- już mocno zużytych. 99 % tej linii kolejowej to podkłady betonowe, w dobrym stanie. 

Kurs powrotny realizowanoby w sposób następujący: autobus szynowy jadący od strony Sulechowa zmieniałby kierunek w Babimoście, wjeżdżał na bocznicę w stronę lotniska, zabierał pasażerów i po zmianie kierunku, już bez ponownego postoju w Babimoście dojeżdżałby do Gorzowa.

Wnoszę o przeznaczenie 50 tys. PLN na tą inwestycję celem zaoszczędzenia kilku mln PLN rocznie. 

Linię kolejową można obejrzeć, należy przejść przez dziurę w płocie (podnosząc siatkę płotu przy bramie zagradzającej wstęp na lotnisko) idąc wzdłuż bocznicy kolejowej od dworca kolejowego w Babimoście. Linia jest dość długa. Na końcu ma miejsce nadające się na tymczasowy przystanek kolejowy. 

Jeśli władze regionalne nie są zainteresowane inwestycją- to czy - gdyby linię kolejową naprawiły- poprzez odkrzaczenie- lokalne stowarzyszenia i miłośnicy kolei- to cy sfinansowałyby przedłużenie kursów kolei do tymczasowego przystanku przy pasie startowym lotniska - w miejscu ramp dworca towarowego przy lotnisku? 

Jest to tylko ok. kilkadziesiąt złotych dziennie licząc koszt pociągokilometra autobusu szynowego. Kilkadziesiąt zł dziennie nie jest kosztem który chyba jest zauważalny w skali województwa. 

opr. Adam Fularz
Redakcja "Elubuska" Dolina Zielona 24a, 65-154 Ziel. Góra
dla portalu elubuska.pl

Załącznik: uzasadnienie

Proponuję realizację modelu biznesowego "Low - Cost - Airport" i zmianę nazwy portu lotniczego na MPL " Ziel. G. Frankfurt (Oder)-Poznań" ewentualnie ("Ostbrandenburg- Frankfurt (Oder) - Zielona Góra Flughafen") lub Gruenberg - Berlin - Frankfurt (Oder) Flughafen, pozbywając się w ogóle nazwy Zielona Góra.

Zmiana nazwy lotniska w Hahn i wyniki ekonomiczne

Rok Pasażerowie Operacji lotniczych
2014 2447140 19103
2013 2667529 25065
2012 2791195 30015
2011 2894109 32923
2010 3463571 37081
2009 3743281 38970
2008 3909862 40586
2007 3955661 40980
2006 3525359 39610
2005 3001898 37283
2004 2744550 31484
2003 2407911 31092 ------------------------------> Rok zmiany nazwy
2002 1451530 25564
2001 438486 22912
2000 380281 23332
1999 140706 19632
1998 32040 10064
1997 19026 7440

Cały tekst: http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,18480436,fularz-lotnisko-w-babimoscie-z-nazwa-berlin-franfurt-oder.html#ixzz3hx71bDL6


Port w Duesseldorf- Weeze

Rok Liczba pasażerów
2003 207.992  -----------------------------------------> zmiana nazwy
 2004 796.745 
 2005 591.744 
 2006 585.403 
 2007 848.852 
 2008 1.525.063
 2009 2.403.119 
 2010 2.896.999 
 2011 2.421.720 
 2012 2.209.007 
 2013 2.488.956 
 2014 1.806.964

Cały tekst:http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,18480436,fularz-lotnisko-w-babimoscie-z-nazwa-berlin-franfurt-oder.html#ixzz3hx7bbsZ9

z Wikipedii: fragment
The airport has undergone several name changes in its history as a civil airport. The operators originally wanted to name it after the city of Düsseldorf, but the significant distance of 70 km (43 mi) to that city, which already had two closer international airports (the actual Düsseldorf Airport as well as Cologne Bonn Airport), resulted in the name being blocked by a court ruling that it was likely to mislead passengers.[citation needed] However, Ryanair still refers to it as "Düsseldorf-Weeze". The airport actually serves better the closer Dutch cities of Venlo, Nijmegen and Arnhem, the German city of Duisburg and the immediate Weeze area than Düsseldorf.


-----

z Wikipedii: fragment
Er hat nach Ende der militärischen Nutzung im Jahr 1999 mehrfach den Namen gewechselt und hieß zunächst Flughafen Niederrhein, wird aber schon seit 2003 von Ryanair unter der Bezeichnung Flughafen Düsseldorf (Weeze) vermarktet. Nachdem andere Namensvarianten, die die Nähe zum rund 70 Kilometer entfernten Düsseldorf betonen sollten, gerichtlich verboten wurden, nennt sich der Flughafen seit 2005 nur noch Airport Weeze. Ryanair wurde gleichzeitig aber erlaubt, den Flughafen weiter unter Düsseldorf (Weeze) zu vermarkten, muss dabei jedoch stets die Erläuterung „ca. 70 Kilometer von Düsseldorf" als Fußnote hinzufügen.

--


Załącznik:
Graficzna propozycja rozwoju lotniska

















--

Adam Fularz, manager www.elubuska.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra




--



Aktualności z Urzędu Miasta