Zielona Góra,

sobota, 19 grudnia 2020

Propozycja redakcji dla Zarządu Województwa Lubuskiego


Program Lubuskie Mazury
Regionalny program odbudowy dróg wodnych

Propozycja dla Zarządu WL

Cel programu
Po wizycie na Mazurach zwracam uwagę na możliwości rozwoju turystyki wodnej na pojezierzu Lubuskim.

152 jeziora na Pojezierzu Lubuskim nie są ze sobą połączone. W ostatni weekend byłem na Mazurach, w zawiązku z powyższym wysyłam samorządom lokalnym moje propozycje dot. naprawy sieci zniszczonych kanałów województwa. Sam program finalnie jeszcze nie jest gotowy. W tej chwili moge przesłać jedynie zarys programu. 

Zakres programu

Poączenie możliwie wielu jezior siecią kanałów- poczatkowo dla kajaków, docelowo dla żeglugi jachtem a nawet statkiem wycieczkowym Zefir/ Laguna. 

Finansowanie programu
PGW Wody Polskie, RPO.

Okres realizacji programu
Lata 2021- 2030

Kluczowy problem regionu
Według redakcji kluczową blokadą dla rozwoju turystyki wodnej w województwie jest sytuacja we wsi Mostki. Jest tam rozcięty kanał, przecinają go dwie groble.



Kanały wysychają, są porozcinane, kajakartwo nawet nie ma sensu. We wsi Mostki w której to mostów brak, kajakarz musi z kajakiem przejść przez nasyp i linię kolei E20 z pociągami z Berlina do Warszawy sunącymi 160 km na godzinę oraz przez groblę z drogą pełną tirów do Swiecka- usypaną na kanale. W efekcie- zamiast turystów mamy spaliny aut pędzących do Warszawy. Opiszę ponownie sprawę kanału oraz braku możliwości skorzystania z praw kodeksu cywilnego (przejścia/ przejazdu kanałem) na terenie wsi Mostki oraz Lubrza. 


Propozycja redakcji
Proponuję aby odrestautowano co najmniej tutejsze dwa kanały ze środków (samo)rządowych. Dodanoby na nich śluzy dla statków lub / i jachtów. Obecnie zabrano nawet możliwość przedarcia się kajakiem z Niesulic do Lubrzy. Kanał Niesulicki to dramat żeglowny i nocny koszmar turystyki kajakowej.To jest szlak kajakowy. Proszę wziąć do ręki kajak na nabrzeżu Kanału Niesulickiego i próbować- przebrnąć kajakiem na drugą stronę kanału we wsi. Proszę sobie sprawdzić na miejscu, naocznie, co mają zrobić kajakarze na kanale Niesulickim we wsi Mostki. Możnaby poprosić by zarządcy torowiska i drogi nr 92 by przebudowali swoje skrzyżowania z drogą wodną. 

Inwestycja byłaby początkowo jedynie niewielka, udrożnionoby kanał tymczasowo w interesie kajakarzy. Docelowo- w celu wykorzystania majątku o wartości co najmniej wieluset milionów PLN, który przez niefrasobliwość zarządców drogi nr 92 i linii kolejowej E20 jest rozcięty na bezużyteczne fragmenty kanału wielusetmilionwej wartości- co stanowi skrajne marnotrawstwo pieniędzy - kanał dostosowanoby do żeglugi statków Zefir/ Laguna z Niesulic czy Przełaz do Lubrzy i dalej do bunktrów MRU w Boryszynie kanałem Staropole, Niesulickim etc.


Kanał Niesulicki
Kanał Niesulicki to duży, szeroki na ok. 20 metrów kanał wodny w województwie lubuskim, mający swój początek na północnych krańcach jeziora Niesłysz oraz ujście do kanału łączącego jeziora Goszcza i Lubie w Nowej Wiosce. Kanał był zbudowany na przełomie 1936/1937 roku, poprzez wykorzystanie naturalnego obniżenia terenu pomiędzy jeziorem Niesłysz, a jeziorami Lubie i Goszcza jako jeden z elementów Miedzyrzeckiego Rejonu Umocnionego.

Kanał Ołobok
Kanał Ołobok dawniej był rzeką o długości zaledwie 29 km, wypływającą z jeziora Niesłysz i uchodzącą do Odry w okolicach wsi Nietkowice. Przed II wojną światową, w czasie budowy umocnień tzw. Linii Zapór Niesłysz-Obra, a potem Frontu Umocnionego Łuku Odry-Warty (MRU), rzekę zamieniono w forteczny kanał. (wgwww.skape.pl ). Jest on także szeroki na około 20 metrów. 

Redakcja proponuje program dostosowania tego kanału:
-wersja mini, wersja A: do spływu kajakiem, lub do podróży kajakiem wokół jez. Nieśłysz, co najmniej do jez. Ciborze.
- wersja B: do podróży jachtem z rzeki Odrą śluzami do Niesulic, Przełaz i kanałem Niesulickim do Mostek
- wersja C: do podróży statkiem wycieczkowym Zefir/ Laguna z rzeki Odra śluzami do Niesulic, Przełaz i kanałem Niesulickim do Mostek
- wersja D: do podróży statkiem wycieczkowym Zefir/ Laguna z rzeki Odra śluzami do Niesulic, Przełaz i kanałem Niesulickim do Mostek, Lubrzy, Staropola, docelowo jeszcze dalej, aż do Boryszyna, Staropola, Wysokiej, w ramach turystyki wodnej do bunkrów MRU etc.

W związku z tym konieczne są inwestycje na kanałach:

Wniosek o śluzę Bródki
Wnoszę o budowę śluzy dla jachtów, łodzi, motorówek przy skrzyżowaniu z drogą nr 278 koło wsi Bródki. Docelowo mogłuby tutaj wpływać statki wycieczkowe Zefir/ Laguna, z ruchu barek zrezygnowanoby.

Wniosek o śluzę Radziszyn
Wnosze o budowę śluzy Radziszyn przy jazie 619- zabytkowym. Ewentualna druga śluza mogłaby działać przy jazie nr 617.

Wniosek o śluzę Przetocznica
We wsi Przetocznica dwie śluzy, dwa spiętrzenia czy jazy, w tym jaz nr 616 w Przetocznicy Małej, oraz jaz nr 614 w Przetocznicy Północnej, zastąpionoby jedną tylko śluzą.

Wniosek o śluzę Cząbry
Jazy nr 609 i 610 zastąpionoby jedną śluzą w m. Cząbry. 

Wniosek o przystań Skąpe i śluzę Skąpe 
Przy obiekcie MRU jaz nr 608 zbudowanoby odcinek nowego kanału wraz ze śluzą.

Wniosek o śluzę Mogiły/ Wiry
Jedna śluza zastąpiłaby dwa jazy 604 i 606, ewentualnie powstałaby nowa śluza Rokitinica.

Wniosek o śluzę Ołobok i nowy most zwodzony
śluza w tej lokalizacji połączyłaby jezioro Niesłysz i zliwidowałaby utrudnienie dla żeglugi nawet kajakowej.

Wniosek o śluzę Mostki i o nowy przebieg przez wieś Mostki.
Wnoszę o połączenie co najmniej dla kajarzarzy po tym kanale, przy wsi Mostki. Wokół tej wsi, z uwagi na sytuację (por. dołączony dokument) kanał nie stanowi jednolitego ciągu wodnego, gdyż składa się z trzech odrębnych fragmentów. Pierwszy fragment ok. 2 km biegnie do jeziora Niesłysz do wsi Mostki (701), drugi ok. 500 metrowy fragment znajduje się na wschód od Mostek i kończy się na nasypie linii kolejowej nr 3 (702). Najdłuższy fragment ok 4,5 km ciągnie się od nasypu kolejowego, aż do ujścia w kanale łączącym jeziora Goszcza i Lubie (703/704).


Wnoszę aby Zarząd WL powołał komisję d/s żeglugi i rozpoznał koszty zadania dostosowania kanału Niesulickiego na odcinku Lubrza-Mostki- Niesulice do przepłynięcia:
1.- tylko kajakiem
2.- jachtem ze złożonym masztem, motorówką, rowerem wodnym.

Proponowana szerokość odcinków do odbudowy to 2-3 metry (kanał zwykle ma ok. 20 metrów szerokości), dla odbudowanych odcinków proponowana głębokość tranzytowa to 80-90 cm.
Większość kanału istnieje, w różnych miejscach jest on pozasypywany. Konieczne są 2-3 nowe małe śluzy.

Grafiki



Centrum przesiadkowe
Proponuję jednocześnie budowę gminnego centrum przesiadkowego "Mostki Port". Skrzyżowanie drogi nr 92 przebudowanoby na koszt zarządcy tej drogi (GDDKiA? ZDW?) - UMWL w tym celu powinien wystąpić do zarządcy drogi nr 92 celem budowy mostu  na kanale. Jako że kanał dotyka bezpośrednio drogi nr 92, lokalizacja mostu raczej nie jest zagadką i można przystąpić do jego niezwłocznego planowania. 

Centrum przesiadkowe promy/ kolej
UMWL i gmina powinna niezwłocznie porozumieć się z PKP PLK- zarządcą mostu w ciągu linii kolejowej E20, celem wypracowania wspólnej koncepcji:
- przepuszczenia kanału Niesulickiego pod torowiskiem kolei nr E20 na koszt zarządcy torowiska (przy przebudowie trasy nieuwzględnił on wymogu kategorii 1A dla drogi wodnej) podczas przebudowy w roku 2000 oraz 2004. Obecnie można dokonać poszerzenia zakresu tych koniecznych prac celem: 
- wybudowania basenu portowego dla cumowania promów pasażerskich w relacjach do:
- Przełazy
- Niesulice
- Lubrza
- Nowa Wioska
- Staropole, Boryszyn kanałem Staropole etc.

Wierzę, że możliwe jest zorganizowanie wokół Mostek co najmniej takiej komunikacji promowej całorocznej jak w mojej okolicy- na jeziorze Wansee w Berlinie. Jest to finansowane z szeregu źródeł. 

W przypadku Lubrzy usługi współfinansowałyby okoliczne samorządy jak i UMWL. Proponuję by promy potraktowano jako przewozy kolejowe i finansowałby je głównie UMWL, poza tramwajem miejskim w Lubrzy, ghdie gmina dołożyłaby więcej kosztów.

Proponuję aby znaleziono środki na budowę gminnego centrum przesiadkowego Mostki Port. Obejmowałoby głównie przystań dla promów- mających w zamierzeniu kursować wg schematów dołączonych do wniosku. Dodatkowo wykorzystanoby istniejące torowisko kolei do portu,  zelektryfikowane. 

Gminne centrum przesiadkowe przy przystanku kolei, przy porcie, w samym sercu miasta, posiadałoby: 
  • dwa perony, nawet dla poc. pospiesznych, jeśli taką fantazję będzie miał projektant,
  • peron autobusowy, początkowo tylko jeden, bo Lubrza to małe miasteczkio, a sam dworzec obsługuje tylko Mostki
  • liczne lub bardzo liczne nabrzeża, wraz z wyświetlaczami godzin rejsu czy też odjazdu. System pokazywania godzin rejsów i odjazdów pociągów/ autobusów byłby sercem centrum przesiadkowego. To tutaj podróżni z regionu całorocznie mieliby się przesiadać na promy ze stacji Mostki Port PKP w kierunku Lubrzy, Niesulic, Przełaz i innych możliwych przystani. 

Standard mostów zwodzonych
W naszym województwie w latach ok. 1935- 1938 budowano szereg kanałów które mają mosty dostosowane dla przepłynięcia np. statkiem wycieczkowym po kanale. O dziwo, mimo braku należytego utrzymania, te konstrukcje nadal są częściowo sprawne, to znaczy mosty zwodzą się po ponad 70 latach. Jako że kanały sa zamulone, statki lokalne pasażerskie typu Zefir czy Laguna nie mają szans wpłynięcia na te wody, chyba że by je przewieźć lądem przez miejsca gdzie brakuje śluz. Nawet w kanałe portowym w Nowej Soli, gdzie te statki cumują po bankructwie armatora (statki szukają właścicieli) nie ma możliwości zwodzenia mostu, istniejący mechanizm zwodzenia chyba nie jest sprawny albo zwodzi na 70 cm wysokości. 

Na części kanałów mosty są ale nie zwodzą. Brakuje także mostów zwodzonych na reszcie sieci kanałów przez co żegluga może się odbywać statkiem tylko na fragmentach kanałów gdzie jeszcze mosty rolkowe, przesuwne, obrotowe, zwodzone i inne działają. Problemem jest że o ile na części kanałów mosty się zwodzą, to część kanałów ma nowe mosty bez mechanizmów zwodzenia- np. w Bledzewie. Zmarnowano możliwości żeglugi budując mosty bez możliwości ich zwodzenia, obracania, rozsuwania, przesuwania etc. W naszym województwie mam wrażenie bardzo wielu rodzajów mostów tego typu, zwłaszcza w ciągu wyschniętych kanałów tutejszego pojezierza. 

Skoro niektóre konstrukcje okazały się trwałe, a siła wymagana aby przesunąć most po ok. 75 latach od jego budowy, nie jest większa od tej z jaką pchamy samochód, organ UMWL właściwy do spraw żeglugi mógłby wybrać jedą z tego typu "idiotoodpornych" konstrukcji celem zastosowania takich konstrukcji nad wszelkimi wodami, które w przysżłości mogłyby posłużyć żegludze.Czy ZDW proponuje jakieś standardy lub zasady dla mostów zwodzonych? Kiedy powinny być one stosowane? 

Obecnie wiele dawnych szlaków żeglugi w naszym regionie nie ma już mostów zwodzonych, choć kiedyś takie mosty były popularne. W regionie funkcjonowało co najmniej kilkanaście drewnianych mostów z mechanizmem zwodzenia. Mam wrażenie, że do chwili obecnej w regionie jest ich większa ilość w kraju.

Oto jeden z mostów, nadal sprawny:

--

Pozdrawiam.

Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Aktualności z Urzędu Miasta