Zielona Góra,

piątek, 14 czerwca 2019

Odpowiedź: skarga w sprawie likwidacji linii komunikacji publicznej do Cigacic

Redakcja serwisu otrzymała:
From: Maria Pięta <M.Pieta na serw . um.zielona-gora.pl>
Date: Friday, June 14, 2019
Subject: Fw: Skarga w sprawie likwidacji linii komunikacji publicznej do Cigacic
To: phooli


 
Zielona Góra, 14 czerwca 2019 r.
 
Pan
Adam Fularz
 
W nawiązaniu do poniższej skargi skierowanej do Rady Miasta Zielona Góra oraz skargi o takiej samej treści skierowanej do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego ( przekazanej Prezydentowi Miasta pismem z dnia 6 czerwca 2019 r. DG.I.8070.1.28.2018) informuję, że sprawa będzie rozpartywana w trybie skargowym - skarga na Prezydenta Miasta Zielona Góra przez organ właściwy, tj. Radę Miasta Zielona Góra.
Uchwałę o sposobie rozpatrzenia skargi otrzyma Pan odrębnie.
 
Natomiast zgłoszony przez Pana ubytek na przejściu dla pieszych został naprawiony ( załącznik).
 
Pozdrawiam
Maria Pięta

 
 
 
From: Adam
Sent: Sunday, June 02, 2019 11:58 PM
Subject: Skarga w sprawie likwidacji linii komunikacji publicznej do Cigacic
 
Do Rady Miasta Zielona Góra 
 
Drodzy Radni,
Decyzją władz miasta Zielona Góra zlikwidowano komunikację autobusową przez most w Cigacicach. W sobotę chciałem wybrać się do Cigacic lecz jedyne połączenie w dobie o godz. 18.20 firmy Milla okazało się błędem rozkładu. Nadal istniało ale jednakże omijało Cigacice innym mostem. Jak mnie poinformowano, w rozkładzie jazdy w sieci Internet był błąd. "Skoro było w Internecie- niech Pan jedzie w Internecie"- już raz mi powiedziano przy takiej okazji.
 
Protestuję przeciwko dyskryminacji osób korzystających z  transportu zbiorowego. Po likwidacji torów kolei w centrum miasta Zielona Góra- likwidacja połączeń autobusów do Cigacic to kolejny krok władz miasta zorientowany na demontaż jakiejkolwiek alternatywy dla transportu zbiorowego.
 
Przypomnę że jako media oceniamy fakty i stan obecny.
 
W sobotę musiałem jechać do Cigacic tak jak stałem- na hulajnodze wyczynowej i z namiotem na plecach. Jedyna możliwość to blablacar albo podróż hulajnogą drogą samochodową. Powrót okazał się trwać dwie godziny bez 15 minut. Mimo że udało mi się dotrzeć do Sulechowa- to rozkład jazdy autobusów okazał się zawierać niewykreślone kursy już zawieszone i autobusu z m. Sulechów do Zielonej Góry z godz. 20.25 już nie było na peronie na dworcu mimo że ujęto go w rozkładzie jazdy na dworcu. Musiałem udać się kilka km dalej na dworzec kolei na ostatnie połączenie kolejowe. 
 
Jako wydawca prasy odnoszę wrażenie że władze miejskie Zielonej Góry celowo i z zasady prowadzą systemowy demontaż transportu zbiorowego jako swoją celową politykę. Likwidacja torowiska kolei podmiejskiej z dworca PKP do galerii Focus Mall trasą przez ul. Strzelecką w celu budowy Drogowej Trasy Aglomeracyjnej oraz drogi rowerowo-pieszej jest tego przykładem.
 
Kolejnym przykładem jest fakt braku komunikacji zbiorowej z Zielonej Góry do Cigacic co jest dowodem celowej polityki dyskryminacji innych form transportu niż motoryzacja indywidualna. Tutaj przecież to władze miasta podjęły działania na rzecz uniemożliwienia dojazdu autobusem do Cigacic i jest to działanie celowe. Dojście pieszedo Cigacic także jest trudne bo w pomoście dla pieszych jest dziura wprost w nurt rzeki i jest to wina zarządcy czyli UM Zielona Góra. Zaś ruiny drogi rowerowej są źródłem żartów o torze przeszkód dla pieszych.
 
Na drodze pieszej do Cigacic są liczne niezpieczeństwa - na nielicznych odcinkach asfaltowej dróżki leżą ostre kamienie. Reszta to plac budowy przez który wiedzie jedyny szlak pieszy. Ja musiałem jechać hulajnogą po drodze samochodowej z uwagi na bezwzględną politykę władz miasta zorientowaną na eliminację konkurencji.
 
Do tego dochodzi likwidacja kursowania autobusów komunikacji miejskiej wieczorami - np. takimi ulicami jak ul. Sulechowska. Wieczorem na wielu ulicach autobusy kursują tylko raz na godzinę lub raz na dwie godziny. Sytuacja transportu zbiorowego  w Ziel. Górze jest dużo gorsza niż w 60-tysięcznych miastach po stronie niemieckiej.
 
W dodatku z uwagi na odmowę przez władze miasta wyznaczenia buspasów czyli pasów ruchu tylko dla autobusów- komunikacja miejska stoi w korkach, jest niepewna i powolna. W odpowiedzi na korki na drogach-  MZK likwiduje linie autobusów i np. linia nr 30 została zlikwidowana w jej północnej części przez moje osiedle. Rzekomy powód to brak możliwości zabezpieczenia jej punktualności.
 
Trudno nie odnieść wrażenia że władze miasta prowadzą celową politykę likwidacji jakiejkolwiek  konkurencji dla motoryzacji indywidualnej. Historia zna przypadki gdzie politycy byli niemalże w całości sponsorowani przez koncerny samochodowe. Ikonicznym przykładem była współpraca Henry'ego Forda z Adolfem Hitlerem.
 
Sądzę że zaobserwowane braki takie jak dziura w moście na wylot do nurtu to temat dla prokuratora. Przecież dziecko może wpaść w nurt rzeki. Wnoszę by o sprawie dziury zawiadomiono tutejszą prokuraturę. Jest to narażanie życia i zdrowia. Wnoszę o dyscyplinarne rozwiązanie umowy o pracę z osobami winnymi tego stanu. Wnoszę o zmiany osobowe i o dyscyplinarne zwolnienie osób winnych tej karygodnej sytuacji.
 
Pozdrawiam
 
Adam Fularz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Aktualności z Urzędu Miasta