Zielona Góra,

czwartek, 30 maja 2019

Miasto Zielona Góra udekorowano tęczowymi flagami

Z okazji zbliżającego się otwarcia Festiwalu Równości miasto Zielona Góra udeklrowano tęczowymi flagami. Powiewają na rogu ul. Dąbrówki i ul. Wojska Polskiego.

Adam Fularz na podstawie naocznej obserwacji


--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

wtorek, 28 maja 2019

WNIOSEK do Radnych Miasta o dom kultury w centrum miasta



Do Radnych Miasta


WNIOSEK

Według badania ankietowego zamieszczonego w pracy dyplomowej inżynierskiej pani Gabrieli Malanowskiej na kierunku architektura na Uniw. Zielonogórskim w roku akademickim 2018/2019- aż 57 procent ankietowanych mieszkańców uważa że w mieście brakuje ośrodka kultury. 22,2 % mieszkańców nie uważa że brakuje takiego ośrodka kultury a 20,8 % nie ma zdania. 

Kobieta ta w swojej pracy proponowała budowę takiego ośrodka w tym mieście.

W Toruniu już któryś raz z rzędu byłem na warsztatach w domu kultury. Czy wg władz miasta w Zielonej Górze nie powinien powstać dom kultury w centrum miasta? ZOK nie jest niczym podobnym do typowego domu kultury - wg mojej wiedzy niemal nie przesiadują w nim osoby młodsze, nie jest to też miejsce spotkań osób młodszych etc. W ciągu ostatniej dekady w ZOK byłem może 3 razy z czego raz pożyczaliśmy łopatę przy sprzątaniu dawnego parku miejskiego Stadtpark. W sali Hydrozagadka byłem dopiero 10 lat po jej otwarciu ponieważ oferta ZOK jest IMHO ofertą dla seniorów.

Wzorem Torunia proponuję wykorzystanie jakiejś starej, zniszczonej starej kamienicy dla ulokowania takiego domu kultury. Renowacja nie jest konieczna-w Toruniu dom kultury jest stary i obdrapany- ale jest. Warto aby taki obiekt powstał względnie szybko i aby stanowił konkurencję dla ZOK i miał osobne struktury zarządcze będąc odrębym i niezależnym wobec ZOK które z racji oferty należy uznać w mojej ocenie jednoznacznie za dom seniora. 

Mam ponad 40 lat i ZOK uważam za ofertę dla osób w wieku senioralnym. Uważam że w mieście tej wielkości winien istnieć jakiś dom kultury. Dom Seniora o nazwie ZOK tej funkcji nie spełnia w odniesieniu do osób poniżej wieku ok. 50 lat i jest to moja ocena jego oferty jako wydawcy prasy w tym regionie i redaktora działu "sztuka" - w którym zamieszczam program wydarzeń o sztuce w tym mieście.

Pozdrawiam
Adam Fularz


--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

WNIOSEK o objęcie ochroną pomnika przyrody w Zielonej Górze

Do UM

Wnoszę  o objęcie ochroną w formie pomnika przyrody drzewa o nazwie "Platan Humboldta". Alexander von Humboldt, polimat, był znajomym księżnej ongiś władającej tym pałacem. Spisy archiwaliów żagańskiego pałacu wymieniały bodaj 112 listów jakie wysłał on do księżnej żagańskiej Doroty de Talleyrand - Périgord.

Wnoszę o przyspieszenie procedury- objęcie ochroną alei dębów pomnikowych przy ul. Wyspiańskiego trwała 5 lat- a do momentu zawieszenia tabliczek od momentu zgłoszenia wniosku upłynęło 7 lat.

Wniosek składam z okazji 250 rocznicy urodzin pana von Humboldta. Leśnicy mogą wskazać owe drzewo.

Z szacunkiem
Adam Fularz


--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

niedziela, 26 maja 2019

W hali CRS trwają zawody hip hop

W tej chwili trwa Tancbuda Challenge vol. 3

Zawody  dla dzieci wygrał Krzysiu walcząc z Gabrysią Mendel.

opr. Adam Fularz na podstawie obserwacji wlasnych 


--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

Rozpoczęto galę finałową Tancbuda Challenge

Trwa pokaz sędziów. Występuje Nastaia z Ukrainy. Gala właśnie ruszyła. Wstęp wolny. 

Adam Fularz na podstawie obserwacji wlasnych 


--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

W Hali CRS trwa festiwal taneczny Tancbuda Challenge

W tej chwili trwają przygotowania do gali finałowej która zaczyna się o godz. 18tej.

Adam Fularz 
na zdjęciu występuje grupa "Wiolinki" 


--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

sobota, 25 maja 2019

Komunikat władz UZ: specjaliści od budownictwa po raz kolejny spotkają się z prezydentem J. Kubickim

Redakcja otrzymała:
Od: Ewa Sapeńko <e.sapenko na serw. adm.uz.zgora.pl>
Data: piątek, 24 maja 2019
Temat: specjaliści od budownictwa po raz kolejny spotkają się z prezydentem J. Kubickim
Do: Ewa Sapeńko <e.sapenko na adm.uz.zgora.pl>


Możliwość zagospodarowania terenu po dawnej fabryce ZASTAL – to temat kolejnego spotkania z prezydentem Zielonej Góry  Januszem Kubickim, które w Zielonogórskiej Palmiarni organizują: Uniwersytet Zielonogórski, Lubuska Izba Budownictwa oraz Lubuska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa.

Celem tego cyklu spotkań – popularnie nazywanych „śniadaniem z Prezydentem" – jest prezentacja planów wszystkich uczestników, po to, aby, dla obopólnej korzyści, można je było uwzględnić w planach poszczególnych firm oraz planach rozwojowych Miasta Zielona Góra.

Zapraszam w imieniu organizatorów 30 maja 2019 r. (czwartek) o godz. 11.00 do Zielonogórskiej Palmiarni

 

 

Ewa Sapeńko

Rzecznik prasowy

Uniwersytetu Zielonogórskiego

ul. Licealna 9

65-417 Zielona Góra

www.uz.zgora.pl

Tel.: 68 328 25 93; 603 454 528

e-mail: E.Sapenko na serw. adm.uz.zgora.pl

 

Członek Stowarzyszenia

PR i Promocji Uczelni Polskich

www.prom.edu.pl

 

 






--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

wtorek, 21 maja 2019

Odp. pytania o plany miasta: Park Poetów z dnia 12.02.2018

Redakcja otrzymała odpowiedź w sprawie planów miasta wobec Parku Poetów:

From: Maria Pięta <M.Pieta na serw. um.zielona-gora.pl>
Date: Mon, May 20, 2019 at 1:29 PM
Subject: Fw: Odp. pytania o plany miasta: Park Poetów z dnia 12.02.2018



 
Zielona Góra, 20 maja 2019 r.
 
Pan
Adam Fularz
 
Teren parku jest określony jako teren z przeznaczeniem pod park leśny. Teren parku wpisany jest do Gminnego Programu Rewitalizacji.
Nie podjęto decyzji w sprawie dalszych planów. 
 
 
Pozdrawiam
Maria Pięta
 

poniedziałek, 20 maja 2019

Koncert Quebonafide w Zielonej Górze: dzieci do lat 8-miu wchodzą za darmo

Redakcja otrzymała list o bezpłatnym koncercie (ale tylko dla dzieci do lat 8-miu) pt. Quebonafide w czwartek 23 maja 2019 r. na stadionie sportowym przy ul. Wyspiańskiego w Zielonej Górze 
Od: Ewa Sapeńko 
Data: poniedziałek, 20 maja 2019
Temat: Pytanie do władz UZ
Do: Adam Fularz <Adam.Fularz@wieczorna.pl>


Poniżej fragment bachanaliowego PROGRAMU  (całość na stronie: http://www.infoserwis.uz.zgora.pl/index.php?dni-kultury-studenckiej-bachanalia-2019 )

 

KONCERTY:

 

Wystąpią:

Czwartek (23.05) - start: godz. 17.15

Taxita

DJ Soina

Ørganek

Quebonafide

 

Piątek (24.05) – start: godz.  17.15

DJ Hazel & Drum Live Show

O.S.T.R.

Nosowska

 

WSTĘP 16+, osoby poniżej 16 roku życia wchodzą wyłącznie pod opieką osoby dorosłej!

Dzieci do lat 8 wstęp wolny!

 

Więcej o Dniach Kultury Studenckiej na oficjalnej stronie: www.bachanalia.pl

 

 

Ewa Sapeńko

Rzecznik prasowy

Uniwersytetu Zielonogórskiego

ul. Licealna 9

65-417 Zielona Góra

www.uz.zgora.pl

Tel.: (..)

 

Członek Stowarzyszenia

PR i Promocji Uczelni Polskich

www.prom.edu.pl

 

 

From: Adam Fularz [mailto:Adam.Fularz na wieczorna.pl]
Sent: Monday, May 20, 2019 7:47 AM
To: Ewa Sapeńko
Subject: Pytanie do władz UZ

 

Do władz UZ

Dlaczego, skoro na Bachanaliach UZ gra się muzykę dla dzieci w wieku lat 8-13 (zespół Quebonafide)- to dzieci nie są wpuszczane na Bachanalia tego dnia? Czy władze UZ nie mogą wystąpić do Parl. Studenckiego o wpuszczanie dzieci od lat 8-miu na koncert Quebo? Polityka władz parlamentu studenckiego UZ jest dość okrutna - dzieci nie mogą wejść a ów zespół to idol większości mi znanych dzieciaków. 

Pozdrawiam

 

--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.

 

 

Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623

F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl

Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764


AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 


Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

 

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

 

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

 

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

 

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

 

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf






--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

środa, 15 maja 2019

Petycja do Radnych Miasta Zielona Góra w sprawie opłat parkingowych

do Szanowni Państwo 
Radni Miasta Zielona Góra 

Jako ekonomista zwracam się z wnioskiem - petycją o zaniechanie dotowania kosztów opłat parkingowych w mieście Zielona Góra.

Obecnie miasto przypomina plac parkingowy. Polityka wielu dekad subwencjonowania motoryzacji indywidualnej sprawiła że znikły skwery zieleni, spacer po centrum jest już prawie zawsze spacerem po chaotycznym parkingu.

Wnoszę o podwyżkę opłaty za parkowanie samochodu w strefie płatnego parkowania do 120 PLN dziennie i do 10-15 PLN za godzinę postoju samochodu. Mieszkańców centrum miasta obejmowałaby zniżka np. 10 procent i nie więcej.

Koszt całkowity miejsca parkingowego to w centrach miast kwota 80 do 100 tysięcy złotych wliczając przestrzeń dojazdową. Dotowanie motoryzacji indywidualnej w tej skali co w mieście Zielona Góra  jest niespotykane w Polsce- według krytyków po Sopocie i Warszawie to Zielona Góra ma najwięcej pojazdów na 1000 mieszkańców i jest to wynik polityki agresywnego dotowania motoryzacji indywidualnej. Wskaźniki motoryzacji  indywidualnej są trzecie najwyższe w skali kontynentu- po Finlandii i Włoszech.

W ostatnich latach kierowcy samochodów osobowych otrzymali dodatkowo dotację od władz miasta w wysokości ok. 300 -350 mln PLN na dodatkową powierzchnię dróg na terenie miasta. W tym celu zlikwidowano nawet torowiska pozostałe po przedwojennym systemie kolejki podmiejskiej co spowodowało koszt utraconych korzyści w wysokości- jak szacuję- ok. 500-800 mln PLN. Zlikwidowano tym samym jedyną konkurencję dla sieci drogowej na terenie tego miasta. Dzisiaj kolej podmiejska ominęłaby korki na sieci drogowej.

Władze miasta likwidują obecnie parki i skwery celem rozwoju polityki dotowania opłat parkingowych. Ekonomiści wolnorynkowi argumentują aby władze wycofały się z rynku motoryzacji indywidualnej i aby to wolny rynek oferował kierowcom płatne parkingi. 

Z miasta emigrują osoby młode ponieważ niemal całe środki z budżetu miasta idą na osoby starsze i ich potrzeby miejsc parkingowych które wg nich mają być bezpłatne. W Amsterdamie tymczasem  zadecydowano o likwidacji 10 tysięcy miejsc parkingowych. 

Patrząc z boku- polityka parkingowa władz miasta wydaje się być pokłosiem epoki totalitaryzmów- narodowosocjalistycznego i później komunistycznego. Na polityce władz miasta traci przemysł turystyczny a młodzi ludzie wybierają np. Poznań z jego polityką całkowitej likwidacji dróg samochodowych w centrum miasta. Uznaniem jako miejsce przeprowadzek cieszy się Berlin gdzie liczba samochodów jest dwukrotnie mniejsza na 1000 mieszkańców. W Berlinie sztucznie zmniejszono liczbę parkingów. Opłaty parkingowe są wielokrotnie wyższe.

z szacunkiem
Adam Fularz 
Wydawnictwo Merkuriusz Polski 






--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

poniedziałek, 13 maja 2019

UM- odpowiedź na pytanie o strefę pieszą

Do UM
A z jakiego powodu wprowadzenie strefy pieszej wokół konkatedry nie jest aktualnie rozważane? W wielu miastach likwiduje się wjazdy z ulicy na teren posesji tak aby mieszkańcy rezygnowali z podróży samochodem po mieście. Dlaczego nie zlikwidować ruchu na tychże ulicach z pozostawieniem dojazdu dla osób niepełnosprawnych? Kto pokryje koszty utraconych korzyści powstałe poprzez zamianę części starego miasta- w zwykły slums z ruchem samochodów osobowych? Proszę o wskazanie z imienia i nazwiska tych osób.
Pozdrawiam

On Sat, May 11, 2019 at 9:45 AM Maria Pięta <M.Pieta na serwerze um.zielona-gora.pl> wrote:
Zielona Góra, 11 maja 2019 r.
 
Pan
Adam Fularz
 
Przekazuję stanowisko  Departamentu Zarządzania Drogami:
 
Obszar ulic, o którym mowa w Pana zapytaniu jest objęty zakazem ruchu pojazdów (zgodnie z zarządzeniem określającym rejon "Deptaka": http://bip.zielonagora.pl/akty/0/6239/w_sprawie_wjazdu_w_strefe_objeta_zakazem_ruchu_na_terenie__E2_80_9DDeptaka_E2_80_9D/)
 
Plac Księdza Biskupa Wilhelma Pluty wokół konkatedry nie należy do Miasta, lecz jest we władaniu diecezji. Całkowita eliminacja ruch pojazdów z omawianych ulic, zważywszy na lokalizację obiektów usługowych oraz mieszkańców kamienic w rejonie Starego Rynku, nie jest aktualnie rozważana.
 
 
Pozdrawiam
Maria Pięta

  

wtorek, 7 maja 2019

W sprawie wycinki lasu łęgowego z którego wypływa potok "Gęśnik"

Na strefie przemysłowej w Nowym Kisielinie wycinany jest las łęgowy. Jest to początek cieków wodnych tworzących potok Gęśnik. Gęśnik to ostatni z potoków na terenie centrum miasta, który jeszcze nie wysechł. Strumienie "Łącza" oraz "Czerwona Woda" to suche koryta, napełniające się podczas ulew.

W 2018 roku Rada Miasta na wniosek prezydenta Janusza Kubickiego miała rzekomo wydać zgodę na osuszanie podmokłych lasów łęgowych w Nowym Kisielinie. Społecznicy i obrońcy przyrody próbowali powstrzymać wycinkę podmokłych lasów łęgowych w okresie lęgowym ptactwa. Fakty te ustaliłem na podstawie rozmów z osobami próbującyni ocalić te lasy podmokłe przed wycinką. 

Osoby te ubiegały się o informacje w tej sprawie, prosząc o przesłanie dokumentacji środowiskowej związanej z ostatnią  zmianą planu zagospodarowania strefy gospodarczej w Nowym Kisielinie.
Chciały one uzyskać wgląd do decyzji środowiskowej o likwidacji żródlisk potoku "Gęśnik", do wniosku o pozwolenie na wycinkę drzew na działce o num. 16/10, oraz do wszystkich innych dokumentów środowiskowych związanych ze zmianą planu na działce o num. 16/10 oraz 17/26,17/28,17/29

opr. Adam Fularz na podstawie rozmów z osobami zajmuącymi się ochroną lasów łęgowych, informacji pisemnej, analizy materiału zdjęciowego i kartograficznego wspomnianej likwidacji obszaru podmokłego.

List: Sprawa SIN versus Facebook: organizacja społeczna pozywa internetowego giganta za niezgodne z prawem blokowanie kont

Redakcja otrzymała list:
Od: Fundacja Panoptykon <fundacja na SERW. panoptykon.org>
Date: wt., 7 maj 2019 o 11:17
Subject: Re: [wydawnictwo:21530] Sprawa SIN versus Facebook: organizacja społeczna pozywa internetowego giganta za niezgodne z prawem blokowanie kont
To: Adam Fularz 


Dzień Dobry,

Proszę bardzo:



Sprawa SIN versus Facebook: organizacja społeczna pozywa internetowego giganta za niezgodne z prawem blokowanie kont

Nawoływanie do przemocy, hejt, symbole nazistowskie – lista treści, których publikowanie w Internecie nie mieści się w granicach wolności słowa, jest długa. Blokując konta i grupy prowadzone na Facebooku i Instagramie przez Społeczną Inicjatywę Narkopolityki (SIN), Facebook dopisał do niej redukcję szkód i edukację narkotykową. „Mechanizmy moderacji są potrzebne, żeby zwalczać treści niezgodne z prawem, ale ich ofiarą często stają się treści legalne i społecznie pożyteczne – tak jak to miało miejsce w przypadku SIN" – komentuje Dorota Głowacka, prawniczka z Fundacji Panoptykon, która wspiera SIN w dochodzeniu swoich praw na drodze sądowej. „Platformy internetowe mają nad debatą publiczną ogromną władzę, z której korzystają bez adekwatnej odpowiedzialności. Wytaczając pozew przeciwko Facebookowi, chcemy to zmienić".

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki (SIN) to grupa aktywistów, która od prawie 10 lat prowadzi w Polsce edukację narkotykową, przestrzegając przed szkodliwym działaniem substancji psychoaktywnych i pomagając osobom, które z nich korzystają. SIN działa przede wszystkim na rzecz ludzi młodych, którzy niekoniecznie słuchają ekspertów czy nauczycieli, za to intensywnie korzystają z portali społecznościowych. W 2018 r. strona i grupa organizacji na Facebooku, a w 2019 r. także jedno z kont na Instagramie zostały zablokowane. SIN do dziś nie wie, które konkretnie treści uznane zostały za niezgodne z regulaminem ani dlaczego.

„Blokując nasze kanały komunikacji, Facebook utrudnił nam pomaganie osobom, które tego najbardziej potrzebują. Podważył też naszą reputację, sugerując, że robimy coś niezgodnego z prawem" – komentuje Jerzy Afanasjew z SIN; organizacji, która w swojej działalności bazuje na badaniach i rekomendacjach m.in. ONZ, Unii Europejskiej, Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii czy Czerwonego Krzyża. „Założyliśmy nową stronę na Facebooku i staramy się odbudowywać dotarcie i zaufanie, jakie mieliśmy, zanim nasze konta w obydwu portalach zostały zablokowane. To trwa, a ponieważ nie wiemy, co konkretnie w naszej komunikacji nie spodobało się moderatorom, nie znamy dnia ani godziny, kiedy znów jednym kliknięciem przekreślą nasz wysiłek" – podkreśla.

Dlatego też SIN złożył przeciwko Facebookowi pozew o ochronę dóbr osobistych, w którym zarzuca firmie niesłuszne ograniczenie wolności słowa organizacji. Zwraca też uwagę, że ucierpiała jej reputacja i poczucie pewności i bezpieczeństwa działania. SIN domaga się przywrócenia przez Facebooka usuniętych kont i stron oraz publicznych przeprosin. Sprawa toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie.

Dziś to platformy internetowe decydują o tym, co kto zobaczy w sieci i co będzie mógł w niej powiedzieć. Dotyczy to zwłaszcza kilku dominujących na rynku firm o globalnym zasięgu, które przejmują rolę głównych kanałów komunikacji i obiegu informacji. Facebook, Google czy Twitter podsuwają na swoich portalach treści wyselekcjonowane przez algorytmy w oparciu o aktywność użytkowników w sieci. Ale moderując publikowane w portalach treści, decydują też o tym, czego użytkownicy nie zobaczą. „Postępowanie sądowe to jeden ze sposobów na zmobilizowanie platform internetowych, żeby odeszły od nieprzejrzystych i arbitralnych metod blokowania i wprowadziły rozwiązania, które będą lepiej chronić naszą wolność słowa" – wyjaśnia Dorota Głowacka z Fundacji Panoptykon.

Panoptykon chciałby, żeby blokowanie odbywało się na jasnych zasadach, a użytkownicy mieli możliwość skutecznego zakwestionowania decyzji o usunięciu treści. „Użytkownik musi m.in. wiedzieć, dlaczego został zablokowany, i móc przedstawić argumenty na swoją obronę, a jego odwołanie powinno trafić do osób, które nie były zaangażowane w podjęcie pierwotnej decyzji. Co więcej, ostateczne decyzje platform powinny podlegać niezależnej kontroli sądu" – wyjaśnia Dorota Głowacka. „Pozywamy Facebooka, ale mamy nadzieję, że wynik sprawy wyznaczy standardy, które wpłyną też na działanie innych platform" – dodaje.

Na prośbę Panoptykonu sprawę pro bono prowadzi Kancelaria Wardyński i Wspólnicy. Szczegółowe informacje na temat sprawy w języku polskim i angielskim znajdują się na stronie SIN versus Facebook (https://panoptykon.org/sinvsfacebook).

-----

Prawa do materiału prasowego: Fundacja Panoptykon. Treść dostępna na licencji CC BY-SA 4.0. Przy kopiowaniu materiału prosimy wskazać źródło (Fundacja Panoptykon, panoptykon.org).

Fundacja Panoptykon zajmuje się ochroną wolności i prywatności w świecie nowych technologii. Każdy może ją wesprzeć, przekazując darowiznę (nr konta: 43 1440 1101 0000 0000 1044 6058) i 1% podatku (nr KRS: 0000327613). Więcej informacji na stronie.



__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

poniedziałek, 6 maja 2019

Mzk w Zielonej Górze: od 21.53 do 22.28 brak jakiegokolwiek autobusu na ul. Sulechowską

O 21.53 stanąłem dzisiaj na ul. Wojska Polskiego-przystanek Biblioteka, by wrócić do domu. Za tory kolejowe brak było jakiegokolwiek kursu według wyświetlacza aż co najmniej do 22.28, bo dalszych odjazdów ów rozkład nie pokazywał.

Komunikacja miejska w Zielonej Górze - w wersji kom. zbiorowej, to już tylko cień dawnej świetności.

Adam Fularz


--
-------
Merkuriusz Polski
Www.merkuriusz.co.uk

Aktualności z Urzędu Miasta