Zielona Góra,

środa, 5 grudnia 2018

Wspomnienia z dnia 5 grudnia 2018 roku

Jedziemy w stronę góry, prosto w oczy świeci nam słońce a tu nagle dzwoni telefon komórkowy. Mając kask na głowie nie zdejmuję go, włączam na głośnomówiąco. Zwykle takie telefony z tego typu numerów kierunkowych to jakieś reklamy. Słuchamy więc rozmowy która od początku jest dziwna. Oto dzwoni Ministerstwo Obrony Narodowej.  

Wysłałem nieco wcześniej pytania do ministerstwa- pytając się czy wiedzą że przy granicy sąsiedniego państwa nagle trzykrotnie wzrosła liczba czołgów przeciwnika. Rozmówca odpowiada na te pytania i już sama forma odpowiedzi budzi moją trwogę. Bodaj tylko raz odebrałem taki telefon w odpowiedzi na moje pytania jakie wysłałem pocztą elektroniczną.  

Odpowiedzi wolę nie przytaczać. Niech ona pozostanie tajemnicą. Słuchajac o tej-politycznej przecież decyzji i taktyce działań jakie ujawniono, wymieniliśmy tylko wielce wymowne spojrzenie. Zadawałem dalsze pytania- czy sprawdzono tą wiadomość,  czy jest to prawdą?  

Usłyszeliśmy o krokach jakie podjął minister.  Wyraziłem -już nie do telefonu- swoje obawy. Myślę czy w ogóle wolno mi napisać o swoich uczuciach? Otóż boję się prób destabilizacji sytuacji w Polsce.  Wiem jak się obecnie prowadzi wojny.

Pojechaliśmy na trasy rowerowe wiodące po tutejszych górach. Można się łatwo zgubić czy wpaść do leja po ostatnim większym deszczu.  Po ogromnym deczowym Armageddonie którym do tej pory nie było żadnego większego deszczu. Jestem już częściowo niesprawny fizycznie więc z trudem mogę pracować przy naprawie tych obiektów sportowych.  Mam tylko jedną sprawną rękę ale robię co mogę i kopię.  

Raz tylko wpadłem rowerem do jaru w poprzek trasy do downhillu. Są te trasy do downhillu bardzo niebezpieczne i nie znam ich jeszcze. Dropy to hardkory na których w locie trzeba omijać drzewa.  Zbroja się przydała dwa razy.  Wziąłem nawet usztywniacze nadgarstków. Chyba słusznie bo mnie bolą teraz nadgarstki.

Trenuję tylko z jedną nie w pełni sprawną ręką. Dzisiaj miałem masaż powięzi w niesprawnej ręce.  Nie wiem czy to nie jest po prostu starość.  Byłoby to smutne. Możliwe że przesadzam z obciążaniem ramion które u mnie nie są aż tak mocne.

Prosto z masażu pobiegłem na trening. Wcale nie odpocząłem bo jak bardzo mogę odpocząć walcząc z własnymi słabościami fizycznymi?

Zastanawiam się-co dalej? Bycie niesprawnym, samo tylko uczucie niesprawności wydało mi się przerażające. A wszystko to jeszcze przede mną.

Napisał: Adam Fularz  




--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Aktualności z Urzędu Miasta