Zielona Góra,

niedziela, 30 grudnia 2018

Czy w średniowieczu dokonano zmany kalendarza? Nowa teoria zyskuje coraz większą popularność.

Karol Wielki był wymyślony a jego nieliczne monety to monety Karola Prostaka? Tak twierdzą autorzy z kanału Bald Tv. Całe 297 lat historii między rokiem 614 n.e. a 911 n.e. ma być wg nich efektem kościelnych fałszerzy. Być może wcześniej chciano osiągnąć rok 1000.

Autorzy kanału Bald Tv podają w opisie swojej audycji:

"Wstęp: Hipoteza Czasu Widmowego mówi, że wczesne średniowiecze z całkowitą pewnością nie przebiegało tak, jak jest to opisane w podręcznikach, a wszelkie nieścisłości dają się wytłumaczyć istnieniem fikcyjnych stuleci wpisanych pomiędzy rzeczywiste. Wiele poszlak wskazuje na to, że chodzi o okres ok. 300 lat obejmujący 7,8 i 9 wiek naszej ery. Teoria ta została oficjalnie przedstawiona przez Niemca, Heribert'a Illig'a w książce pt. "Das Erfundene Mittelalter" na polski "Wymyślone Średniowiecze" z 1996 roku.(…)Jednak najbardziej niewyjaśniony jest fenomen, na który zwrócił uwagę wybitny mediewista, Horst Fuhrmann w swoim końcowym referacie na kongresie MGH.Określił go fałszerstwami antycypacyjnymi. czyli „wyprzedzającymi". Zostały one utworzone na wieki przed ich wpływem politycznym lub prawnym. Przykładami są (a) Legenda Sylwestra o chrzcie Konstantyna, która powstała w 4 wieku, a miała wpływ dopiero w 8 wieku (B) Fałszerstwa Symmachusa: napisane około roku 500, wpływ dopiero w 11 wieku;. (C) Donacja Konstantyna, dokument napisany około r. 750, wpływ dopiero w 11 wieku, czy Pseudoisidor z początku 9 wieku, który wpływ miał dopiero w 11 wieku.(…) Illig przytacza jeszcze wiele poszlak które cementują jego hipotezę. Przed czasem widmowym pojawiło się wiele wynalazków które później miały trzystuletnią przerwę w swoim rozwoju, aby pojawić się następnie dopiero w roku dziewięćsetnym. Należą do nich np. podkowy, Strzemiona, Pług asymetryczny czy trójpolówka. Z historii wiadomo że kiedy pojawia się takie odkrycie, bardzo szybko się rozpowszechnia, natomiast tu przez 300 lat nie działo się nic. Archeolodzy nic nie odkryli. Karol wielki posiadał ogromną armię ciężkich, opancerzonych wojowników, z którą galopował wzdłuż i wrzesz po całej europie. Raz pojawiali się w Hiszpanii, raz w północnych Włoszech, raz u saksów raz u Awarów. A kto galopuje w ciężkim pancerzu, potrzebuje dobrego Siodła i strzemion. Strzemiona dotarły do europy w roku 570 ze wschodu. Według odkryć archeologicznych wojownicy Karola wielkiego jednak nie posiadali strzemion. Te rozpowszechniły się w europie dopiero w dziesiątym wieku. Strzemiona pojawiają się więc w roku 570 , później kiedy są najbardziej potrzebne armii Karola wielkiego, ich nie ma i pojawiają się dopiero ponownie w wieku dziesiątym.Według oficjalnych biografii Karolowi wielkiemu przypisywane jest mnóstwo osiągnięć cywilizacyjnych. Był on wszechpotężny i wszechobecny. Był wszędzie w tym samym czasie. Dystans jaki przebył na koniu albo na małych okrętach równał się w zależności od obliczeń dwu- lub trzykrotnemu obwodowi ziemi, czyli od około 80 do 120 000 km. wszystko bardzo mało prawdopodobne. Przypisywano mu wszystko co dało się przypisać. Podobno jego zasługą jest warzenie piwa , uprawa winogron i produkcja wina. miał on wydać ustawy dotyczące obchodzenia się z winem. przypisywano mu też reformę nauki i pisma i najstarszą w zachodnim świecie reformę wymiarów. Mimo to, do dzisiaj nie wiemy jak definiował np. miarę objętości w tej reformie. Według Illiga Przesunięcie czasu o około 300 lat spowodowało powstanie pewnej historycznej próżni którą trzeba było zapełnić jak największą ilością zmyślonych szczegółów. Upchano tam więc większość średniowiecznych osiągnięć zachodniej Europy, tworząc postać swego rodzaju nadczłowieka i pewne apogeum średniowiecznej cywilizacji. "

wg BaldTv @Youtube.

Jako krytykę podaje się fakt wystąpienia dwóch zaćmień słońca w odstępach kilkunastu miesięcy- 2 października 480 p.n.e. i 14 lutego 478 p.n.e.

Opr. A.Fularz na podstawie detektywprawdy.pl oraz kanału Bald Tv na YouTube.


--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

czwartek, 27 grudnia 2018

Nie żyje biskup katolicki Tadeusz Pieronek

Biskup katolicki Tadeusz Pieronek nie żyje.  Przed jego śmiercią ostatnie słowa jego jakie czytałem- około tygodnia temu w "Gazecie Lubuskiej"- to narzekanie na rządzących że ci zachowują się jak zwykła mafia. Te wyraźne słowa czy też oskarżenia- padły z ust kościelnego katolickiego biskupa który miał zupełnie odmienne poglądy od młodszych od siebie katolików. Daleki był od jezuickiej mentalności celu uświęcającego środki  tak popularnej w jego środowisku.

Opr. Adam Fularz
Na podstawie pamięci treści artykułu prasowego napisanego przez tego katolika.

--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

wtorek, 25 grudnia 2018

Electric Flash dzisiaj w Zielonej Górze

 OPASKA: 15 PLN > 22:00, 20 PLN ALL NIGHT || +18 

NO PHOTO & PEACE - LOVE - UNITY - RESPECT 

► FULL INFO: fb.com/electricflash 

H: 21:00, WT, 25 GRU 2018 - FABRYKA DYWANÓW - UL. WIEJSKA 4 za NBP // ZIELONA GÓRA // PL

--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

poniedziałek, 24 grudnia 2018

Komunikat- Nowa taryfa opłat w Porcie Lotniczym Zielona Góra-Babimost


24 grudnia 2018 r.
INFORMACJA PRASOWA


Nowa taryfa opłat w Porcie Lotniczym Zielona Góra-Babimost

Nowe, atrakcyjne opłaty: pasażerska i postojowa, a także zniżki dla lotów szkolnych – to najważniejsze zmiany, jakie od 25 grudnia 2018 r. wchodzą w życie w Porcie Lotniczym Zielona Góra-Babimost.

Od końca tego roku zniżka za tzw. lądowanie „touch and go" będzie wynosiła 90 proc. Znaczące rabaty przewidziano również dla wszystkich organizatorów lotów szkolnych, którzy będą lądowali w  zielonogórskim porcie. Wynoszą one:

• do 4 tys. lądowań włącznie – 50 proc.
• powyżej 4 tys., do 5 tys. włącznie – 55 proc.
• powyżej 5 tys. – 60 proc.

Zniżki przewidziane są też dla przewoźników, którzy postanowią zainaugurować nowe połączenie z lotniska w Zielonej Górze. Za pierwszy rok lądowań dla nowej trasy otrzymają oni rabat w wysokości 85 proc.

Od końca tego roku zmienia się również opłata za każdego pasażera, która wynosi teraz 24 zł. Przewoźnicy – dodajmy - nie muszą płacić za osoby podróżujące w tranzycie oraz za dzieci do lat 2.

Zielonogórski port wprowadził nadto nowe opłaty postojowe, które będą obowiązywały od 25 grudnia 2018 r. Oto one:

• dla statków powietrznych o MTOM do 2 ton włącznie za każde rozpoczęte 24 godziny postoju - 8,00 PLN
• dla statków powietrznych o MTOM powyżej 2 ton za każdą rozpoczętą tonę MTOM statku powietrznego i każde rozpoczęte 24 godziny postoju - 4,00 PLN.
• Dla postoju poniżej czterech godzin opłata nie jest pobierana.


Cała aktualna taryfa opłat lotniskowych na Lotnisku Zielona Góra-Babimost jest dostępna w załączeniu.

***

Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze" (PPL) jest wiodącym podmiotem lotniczej infrastruktury transportowej w Polsce. W zasobach PPL znajduje się m.in. Lotnisko Chopina w Warszawie, największy  w Polsce i jeden z większych portów lotniczych w Europie Środkowo–Wschodniej. PPL to również podmiot dominujący Grupy Kapitałowej PPL (GK PPL). Przedsiębiorstwo posiada udziały lub akcje kilkunastu spółek.


Dodatkowych informacji udziela:  
Biuro Public Relations
pr@polish-airports.com

--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

piątek, 21 grudnia 2018

Propozycja zmiany nazwy portu lotniczego Zielona Góra - Babimost


Z uwagi na niewielkie zainteresowanie przewoźników portem lotniczym o nazwie "Zielona Góra - Babimost", proponuję zmiany. Proponuję realizację modelu biznesowego "Low - Cost - Airport" i zmianę nazwy portu lotniczego na MPL "Poznań- Frankfurt (Oder) - Zielona Góra" ("Poznań - Frankfurt (Oder) - Zielona Góra Flughafen") lub Poznań - Frankfurt (Oder) Flughafen, pozbywając się w ogóle nazwy Zielona Góra.

Zmiana nazwy lotniska w Hahn i wyniki ekonomiczne

Rok Pasażerowie Operacji lotniczych
2014 2447140 19103
2013 2667529 25065
2012 2791195 30015
2011 2894109 32923
2010 3463571 37081
2009 3743281 38970
2008 3909862 40586
2007 3955661 40980
2006 3525359 39610
2005 3001898 37283
2004 2744550 31484
2003 2407911 31092 ------------------------------> Rok zmiany nazwy
2002 1451530 25564
2001 438486 22912
2000 380281 23332
1999 140706 19632
1998 32040 10064
1997 19026 7440

Cały tekst: http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,18480436,fularz-lotnisko-w-babimoscie-z-nazwa-berlin-franfurt-oder.html#ixzz3hx71bDL6


Port w Duesseldorf- Weeze

Rok Liczba pasażerów
2003 207.992  -----------------------------------------> zmiana nazwy
 2004 796.745 
 2005 591.744 
 2006 585.403 
 2007 848.852 
 2008 1.525.063
 2009 2.403.119 
 2010 2.896.999 
 2011 2.421.720 
 2012 2.209.007 
 2013 2.488.956 
 2014 1.806.964

Cały tekst:http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35182,18480436,fularz-lotnisko-w-babimoscie-z-nazwa-berlin-franfurt-oder.html#ixzz3hx7bbsZ9

The airport has undergone several name changes in its history as a civil airport. The operators originally wanted to name it after the city of Düsseldorf, but the significant distance of 70 km (43 mi) to that city, which already had two closer international airports (the actual Düsseldorf Airport as well as Cologne Bonn Airport), resulted in the name being blocked by a court ruling that it was likely to mislead passengers.[citation needed] However, Ryanair still refers to it as "Düsseldorf-Weeze". The airport actually serves better the closer Dutch cities of VenloNijmegen andArnhem, the German city of Duisburg and the immediate Weeze area than Düsseldorf.


-----


Er hat nach Ende der militärischen Nutzung im Jahr 1999 mehrfach den Namen gewechselt und hieß zunächst Flughafen Niederrhein, wird aber schon seit 2003 von Ryanair unter der Bezeichnung Flughafen Düsseldorf (Weeze) vermarktet. Nachdem andere Namensvarianten, die die Nähe zum rund 70 Kilometer entfernten Düsseldorf betonen sollten, gerichtlich verboten wurden, nennt sich der Flughafen seit 2005 nur noch Airport Weeze. Ryanair wurde gleichzeitig aber erlaubt, den Flughafen weiter unter Düsseldorf (Weeze) zu vermarkten, muss dabei jedoch stets die Erläuterung „ca. 70 Kilometer von Düsseldorf" als Fußnote hinzufügen.
-- 

Byłem ekonomistą transportu, mocno też interesuję się tematem ożywiania nieczynnych portów lotniczych. W całej Polsce przekonywałem skutecznie samorządy do zainwestowania w lotnictwo. Nadal przekonuję różne samorządy, choć obecnie - bez wsparcia UE, nowe porty lotnicze nie powstają.

W Zielonej Górze prowadzę niewielki magazyn lotniskowy, podobny przez lata prowadziłem w Olsztynie, nim powstało tamtejsze lotnisko, o które usilnie przez lata zabiegałem, co poskutkowało sukcesem. Także i ja przekonywałem władze Radomia do zainwestowania środków w port lotniczy i przygotowałem pierwszy biznesplan dla portu tanich linii (powstał port inny, nie dla tanich linii, to już nie moja wina) Teraz powstaje tam zapasowy port lotniczy dla Warszawy. Przekonywałem w wielu miastach Polski- w Krakowie, Warszawie, Gdańsku, Olsztynie etc. do budowy połączeń kolejowych po portów lotniczych. Te na ogół sprawdzają się dobrze, choć połączenie kolejowe w Gdańsku zostało wkrótce po otwarciu rozmyte przez silne opady deszczu, ale znów funkcjonuje.

Zachęcam do docenienia mojej unikalnej wiedzy w tym temacie. Bazując ma modelu biznesowym low- cost - airport zaproponowałem zmianę nazwy portu lotniczego Zielona Góra na inna, lepszą. Zaproponowałem w tym liście, by port lotniczy nosił nazwę Poznań- Frankfurt Oder lub nawet- Poznań- Berlin- Zielona Góra. Uważam, że dopiero zmiana nazwy portu lotniczego ożywi to zapomniane lotnisko. Tak zadziałało to w wielu regionach świata.

Tak zmienia się nazwy portów lotniczych jeśli chce się by miały one znaczenie regionalne, a nie tylko lokalne. Zwróciłem się także do Martina Lebrenza, rzecznika Martina Wilke, burmistrza Frankfurtu nad Odrą, z pytaniem, czy miasto Frankfurt ma coś przeciwko takiej zmianie nazwy portu.

Ponawiam propozycję zmianę nazwy portu lotniczego Zielona Góra na nazwę Berlin- Frankfurt (Oder) lub Berlin- Zielona Góra. W przypadku niektórych lotnisk miała miejsce nawet dwukrotna procedura zmiany nazwy - np. w przypadku portu lotniczego w Hahn (dziś Frankfurt- Hahn choć sam Frankfurt jest oddalony o ok. 140 km). Podobnie- zmieniono nazwę lotniska w Weeze koło Duesseldorfu.  Wystarczy zwykle zmiana nazwy handlowej, nazwę prawną portu pozostawia się bez zmian. 

W Zielonej Górze po prostu ogłoszonoby zmianę nazwy portu i naniesiono ją na wszystkie dokumenty jako nową nazwę handlową. Nazwy prawnej portu nie zmienianoby. Nie zmienianoby dokumentów rejestrowych spółek czy samego portu lotniczego. Nowa nazwa miałaby tylko znaczenie handlowe, nie prawne. Powrót do dawnego stanu byłby możliwy w każdej chwili, bez żadnych formalności prawnych.  


Moja oryginalna propozycja:


Zmieńmy nazwę portu na Port lotniczy Berlin- Zielona Góra albo Berlin- Frankfurt (Oder). Może zwabi to pasażerów?
Oto nasza propozycja zmiany nazwy portu

LIST OTWARTY


Szanowna Pani

Elżbieta Polak

  Marszałek woj. lubuskiego


Szanowni Państwo,
Z uwagi na niewielkie zainteresowanie przewoźników portem lotniczym o nazwie "Zielona Góra- Babimost", proponuję zmiany. Proponuję realizację modelu biznesowego "Low- Cost- Airport" i zmianę nazwy portu lotniczego na MPL " Berlin- Frankfurt(Oder)- Zielona Góra" ("Berlin- Frankfurt(Oder)- Zielona Góra Flughafen") lub Berlin- Frankfurt(Oder) Flughafen, pozbywając się w ogóle nazwy Zielona Góra.
Jest to typowa strategia marketingowa dla portów położonych poza dużymi aglomeracjami. Poprzez zmianę nazwy przyciąga się pasażerów kierujących się do dużych aglomeracji w pobliżu. Port lotniczy jest położony ok. 170 km siecią drogową na wschód od Berlina. Jest to daleko, ale podobną zmianę nazwy krótkotrwale dokonano w jeszcze dalej od Berlina ulokowanym porcie lotniczym- port lotniczy Magdeburg Cochstedt zmienił nazwę na „Airport Magdeburg-Berlin International", niemniej po wyroku sądowym musiał powrócić do poprzedniej nazwy.

W przypadku portu lotniczego Zielona Góra po prostu zmienionoby nazwę portu i metodą faktów dokonanych reklamowanoby port wśród przewoźników - w tym tanich linii. Zmiana nazwy mogłaby nastapić od września b.r.

Model tanich portów lotniczych obejmuje zmianę nazwy portu lotniczego na nazwę największej aglomeracji w pobliżu. Po budowie połączenia kolejowego do portu lotniczego Zielona Góra (poprzez przedłużenie bocznicy portu pod terminal pasażerski, i dobudowie ok. 1500 metrów torowiska) możliwe jest osiągnięcie czasu przejazdu ok. 60- 70 minut w relacji do Frankfurtu nad Odrą. Samorząd zamówiłby u przewoźników realizowane co 2 godziny połączenia kolejowe Frankfurt- Rzepin- Świebodzin- Zbąszynek- Port Lotniczy.

Czas przejazdu do Berlina wyniósłby torami około 2 godzin. Możliwe jest takie skonstruowanie połączenia kolejowego pod terminal pasażerski, by terminal dworca lotniczego mogły obsługiwać składy Berlin- Warszawa Express- co wymaga jednakże szerzej zakrojonego planu inwestycji. Musiałaby powstać pętla i dodatkowe łącznice którymi pociągi Warszawa- Poznań- Berlin mogłyby obsłużyć terminal bez długotrwałej zmiany kierunku jazdy. Niemniej, wszystkie te inwestycje są technicznie możliwe i wykonalne.

Jakie jest stanowisko władz województwa w sprawie możliwości zmiany nazwy portu lotniczego? Po polskiej stronie jest to prawnie dużo łatwiejsze niż w RFN, a sądy niemieckie nie mają możliwości wpływu na polskiego właściciela nawet jeśli niemieckim portom Berlina nie będzie to odpowiadać. Dodatkowo w RFN prowadzona jest centralistyczna polityka nacelowana na rozwój portu w Berlinie (BBI), wobec czego wokół Berlina brak jest konkurencyjnych, tanich portów dla linii lotniczych.
Poparcie PPL (właściciela portu) umożliwiłoby zaoferowanie przewoźnikom lotniczym dotychczas obsługującym port lotniczy Warszawa- Okęcie, pakietu zniżek tak by celowe było dla nich obsługiwanie połączeń także do portu lotniczego tanich linii: Berlin- Frankfurt (Oder)- Zielona Góra. Zechcę zwrócić uwagę że port jest położony dość blisko granicy niemieckiej i nie jest to wykorzystane. PPL mógłby oprócz portu lotniczego dla Warszawy postawić także na port tanich linii dla Berlina, co jest w pełni możliwe w tej lokalizacji, po budowie połączenia kolejowego do terminalu portu. 

Zmiana nazwy portu jest często praktykowana, że przypomnę historię sukcesu portu Frankfurt (Hahn), położonego ok. 140 km od samego Frankfurtu nad Menem. Zmieniana jest nazwa regionalnego lotniska, taki też był los portu lotniczego Hahn, który pod wpływem żądań nowego przewoźnika zmienił swą nazwę na bardziej atrakcyjną dla podróżnych. W przypadku Hahn była to „pożyczona" nazwa odległego o ponad 120 km Frankfurtu nad Menem, której używanie przyczyniło się do zwiększenia jego rozpoznawalności i popularności (któżby bowiem chciał lecieć do mało znanego Hahn?). Nowa, atrakcyjna nazwa spowodowała zresztą wytoczenie procesu przez Lufthanzę- największego niemieckiego przewoźnika, według oskarżeń którego nazwa portu wprowadzała pasażerów w błąd. Sąd oddalił te zarzuty.

Inne podobne przykłady rozwoju lotnisk regionalnych to peryferyjne lotnisko Charleroi koło Brukseli, które także przemianowało swoją nieatrakcyjną nazwę na Bruksela - Charleroi i po przejęciu majątku od państwa jest zarządzane przez spółkę z udziałem samorządów lokalnych. Lotnisko skoncentrowało swą działalność na tanich liniach lotniczych (takich jak Ryanair) i obsługuje ok. 200 tys. podróżnych miesięcznie (dane z kwietnia 2004 r.). Także lotnisko w Weezezmieniło swoją nazwę na Duesseldorf- Weeze, by przyciągać pasażerów.

Proszę o odpowiedź na tą propozycję, chcemy ją dokładnie opisać,
Pozdrawiam,
Adam Fularz
Gazeta Zielonogórska

o porcie w Magdeburgu (jęz. niem.)

Im Oktober 2010 wurden Pläne bekannt, den Flugplatz in „Airport Magdeburg-Berlin International" umzubenennen, die einigen Protest, speziell aus Berlin, auslösten.[6][7] Diese Umbenennung wurde aber im November 2010 gerichtlich vorerst gestoppt.[8] Mit Urteil vom 9. März 2011 hat das Landgericht Berlinbestätigt, dass die Bezeichnung irreführend ist und über Größe, Bedeutung und Lage des Flughafens täuscht.[9] Auf der Webseite des Flughafens erscheint nun die Bezeichnung „Airport Magdeburg Cochstedt International".[10]
Flughafenname
Von Cochstedt in die Welt!


Jens O. Brelle
21.03.2011
Aus für den Flughafen "Magdeburg-Berlin-International"! Zumindest was den Namen betrifft. Das Landgericht Berlin hat entschieden, dass die Bezeichnung irreführend ist. In dem Streit ging die Betreibergesellschaft der Flughäfen Berlin-Tegel und Berlin-Schönefeld gegen den Flughafen in Cochstedt vor. Der Provinzflughafen sollte nach seiner Umbennung "Magdeburg-Berlin-International" heißen und dass obwohl er knapp 200 km entfernt von der Berliner Innenstadt liegt.
 
Außerdem stelle man sich unter einem internationalen Flughafen etwas anderes vor. Kurz nach der angekündigten Umbenennung hatte die Betreibergesellschaft der Flughäfen Berlin-Tegel und Berlin-Schönefeld im Eilverfahren Unterlassung gefordert. Nun bestätigte das LG Berlin die Verbotsverfügung. So konnte die Betreibergesellschaft dem Gericht glaubhaft machen, dass die Bezeichnung irreführend ist und über Größe, Bedeutung und Lage des Flughafens täusche.

-- 

Sehr geehrter Herr Fularz,

 

haben Sie vielen Dank für den Link! Das Ganze sieht interessant aus. Leider können wir uns als Stadt aus den bereits geschilderten Gründen wirtschaftlich nicht beteiligen.

 

Herzliche Grüße und ein angenehmes Wochenende,

Martin Lebrenz

 

Martin Lebrenz

Pressesprecher der Stadt Frankfurt (Oder)/rzecznik prasowy

FFoSLU_Logo_Slogan_4c

Marktplatz 1

15230 Frankfurt (Oder)


An Herrn

Pressesprecher

Martin Lebrenz

Marktplatz 1, Rathaus


betreff:

Pressefragen bezueglich den vorgeschlagenen Flughafen Berlin -Frankfurt (Oder)


Sehr geehrter Herr Lebrenz,

Auf der polnischen Seite befindet sich ein Flughafen, das zur Zeit kommunalisiert wird, dass heisst von der Staatseigentum in kommunale Eigentum uebergegeben wird. Es ist ein wenig benutztes Flughafen auf der polnischen Seite von Frankfurt an der Oder. Taeglich benutzten nur ein Paar Dutzend Passagiere den enormen Flughafen der an der polnischen Seite von Frankfurt (Oder) sich beindet. Das Flughafen befindet sich in Bomst (polnisch Babimost) etwa 60- 70 kilometer oestlich von Frankfurt Oder. Jetzt heisst der Flughafen Zielona Gora (Babimost).


Als das Flughafen unrentabel ist, (seit 1977),  haben wir als eine lokale Zeitschrift angeboten, den Flughafen in das Flughafen Berlin- Frankfurt Oder umbennenen. Was ist die Stellung der Stadt Frankfurt (Oder) zum Vorschlag der Umbennenung?


MfG

Adam



Fruhere Antworten:



Sehr geehrter Herr Fularz,

 

haben Sie nochmals vielen Dank für Ihre Anfrage und die Idee, den Flughafen in Babimost mit dem wirtschaftlichen Engagement unserer Stadt umzubenennen. Leider werden wir als Stadt an dieser Stelle nicht aktiv werden können, da wir gemeinsam mit Eisenhüttenstadt bereits einen regionalen Verkehrsflughafen in Pohlitz betreiben.http://www.flugplatz-edae.com/start.htm

 

Da wir bereits versuchen, unsere Betätigung an diesem Projekt zu beenden, widerspräche ein finanzieller Einstieg in den Flughafen Babimost unserer wirtschafltichen Strategie.

 

Wir hoffen auf Ihr Verständnis und wünschen Ihnen viel Erfolg bei der Suche nach einem Investor.

 

Freundliche Grüße aus der europäischen Doppelstadt,

Martin Lebrenz

 

 

Martin Lebrenz

Pressesprecher der Stadt Frankfurt (Oder)/rzecznik prasowy


-- 

Posted 16th July 2015 

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

Korek na ulicy Mechaników i Zdrojowej.

Na Trasie Północnej w okolicach os. Zdrojowego samochody jadą w tempie pieszego.  Na ulicy Mechaników korek wylewa się na rondo na Trasie Północnej.  Korek na tej ulicy jest w obu kierunkach. Na ulicy Zrodlanej jest wielki korek w kierunku ul. Sulechowskiej. Na ulicy Zdrojowej ruch się korkuje i posuwa bardzo wolno. Zwykle zakorkowana jest tradycyjnie ul.Dolina Zielona choć- z powodu korku na ulicy Sulechowskiej dzisiaj nie sposób się na tą ulicę dostać od zachodu.
Oor. Adam Fularz
Na podstawie wizji lokalnej w trakcie podróży przez miasto

Korek samochodów osobowych na ul. Sulechowskiej sięga stadionu miejskiego

Korek na ul. Sulechowskiej ma około dwóch a raczej trzech kilometrów długości. Sięga aż za stadion miejski od ronda Bandurskiego.  Korek wyleje się wkrótce na trasę północną.

Autobusy mzk nie kursują bo stoją w korku.  Ludność porzuca przystanki i idzie pieszo w stronę centrum miasta. Władze miasta nie zgodziły się na buspas w ulicy Sulechowskiej. Pomysłu nie poparli nawet dziennikarze gazet mających w okolicy redakcje.

Analiza skladu korku samochodów i rodzaju pojazdów samochodowych pozpozwala mi stwierdzić że udział transportu zbiorowego w modal split- podziale zadań transportowych- sięga kilku procent.  Jeden pustawy pojazd transportu publicznego stał w środku korku samochodów a inny pod jego koniec.

Opr. Adam Fularz
Na podstawie wizji lokalnej i uwaznej obserwacji ok. 60 procent długości tego korku drogowego

czwartek, 20 grudnia 2018

pytanie o kolej do Zielonej Góry- do PKP Intercity

do PKP Intercity

Co sądzi PKP Intercity o propozycji aby po godz. 15 kursowa pociąg pasażerski ze stolicy kraju do miasta Zielona Góra? Czy wg PKP IC jest to sensowne? Zielona Góra generuje taki sam ruch pasażerów jak niewielkie miasto Żmigród-o ile pamiętam te dane. 
Adam Fularz
www.zielonogorska.pl
 
P.S.

Przesyłam w załączeniu - dokument UM projekt apelu Rady Miasta Zielona Góra w sprawie przywrócenia połączeń kolejowych.
 

PKP PLK obiecuje. Jaki będzie efekt?

PKP PLK znów obiecuje. Tymczasem- dwie z trzech różnych tras kolei  Zielonej Góry do Poznania (tą przez Otyń/ Kolsko, i tą przez Kargową) PKP w kilku ostatnich latach definitywnie rozebrało (na odcinku Sulechów- Kargowa- Powodowo i na odcinku Kolsko- Otyń- Nowa Sól) , posilając się milionami za sprzedany złom.

Czy aby podobny los nie spotka linii przez Sulechów i Babimost? Firma która wygra przetarg na jej modernizację, może wejść na tą linię, rozebrać i sprzedać na złom wszystkie elementy metalowe, a następnie zwinąć się z kilkunastoma milionami zainkasowej kasy za złom z "placu budowy"- jak już w paru podobnych przypadkach. Przecież tak rozebrano fragment linii z Krakowa do Katowic. Niedawno porzucono zdemontowane torowisko z Lublina do Warszawy.

Pytałem o to na dzisiejszej konferencji. Dane statystyczne dotyczące dotychczasowych rozbiórek linii z Zielonej Góry w kierunku Poznania z ostatnich kilku lat wskazują ze prawdopodobieństwo jej rozbiórki wynosi ok. 66 %

Do PKP PLK zapytaliśmy:

1. Czy planują Państwo na linii Czerwieńsk- Zbąszynek likwidację dalszych mijanek? Poprzednio zlikwidowali Państwo mijankę w Łęgowie Sul. celem znacznego ograniczenia przepustowości tej linii

2. Czy planują Państwo likwidację układu torowego w Babimoście w taki sposób by pociągi nie mogły już wjechać na linię kolei (bocznicę) do terminalu przy tamtejszym lotnisku pasażerskim? Sejmik podjął uchwałę w sprawie planów likwidacji odcinka kolei na lotnisko i chyba się z tym nie zgodził.

3. Cy planują Państwo likwidację na stacji w Sulechowie możliwości wjazdu dla pociągów turystycznych do portu Cigacice? Kursowały tam sporadycznie pociągi turystyczne w wakacje.

4. Na stacji w Sulechowie ostatnio likwidowano przejścia podziemne- poprzez zakrycie wejść podkładami. Czy teraz definitywnie te podziemne tunele Państwo zasypią wzorem innych stacji w regionie? 

5. Czy nie lepiej fragment tej linii dostosować do pierwotnej przedwojennej prędkości 150- 160 km/h a resztę pozostawić jak jest? Wówczas efekt całkowity będzie taki sam jak podniesienie prędkości o ledwie 20 km/h na całej jej długości. Nie będzie też kolejnego efektu "prac straconych" jaki np. znamy z przebudowy dworca w Zielonej Górze i rozkuwania nowozbudowanych peronów.

opr. A. Fularz

środa, 19 grudnia 2018

UMWL nie chciał modernizacji linii z Zielonej Góry do Wolsztyna na odcinku od Nowej Soli?

Dlaczego UMWL nie chciał modernizacji linii z Zielonej Góry do Wolsztyna na odcinku od Nowej Soli do Wolsztyna? To wynika z treści listu z MI.

Szanowny Panie Redaktorze,

 

zgodnie z założeniami Programu Kolej +, zidentyfikowano 20 miejscowości bez regularnych przewozów pasażerskich, do których połączenia kolejowe nie istniały lub zostały zlikwidowane. Urząd Marszałkowski województwa lubuskiego nie wskazał linii Nowa Sól – Żagań do analiz możliwej modernizacji. 

 

Z poważaniem

Szymon Huptyś

Rzecznik prasowy

Ministerstwo Infrastruktury

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

wtorek, 18 grudnia 2018

Mieszkańcy za wycinką? List w sprawie Pana komentarza w "Gazecie Lubuskiej"

Drogi Panie,
Napisałem do Pana list ponieważ w rozmowie telefonicznej ze mną tłumaczył Pan że podał nieprawdziwe informacje z powodu braku miejsca w drukowanej gazecie.

Co za nieprawdziwe informacje zauważyłem? Zbulwersowało mnie że napisał Pan że "mieszkańcy byli za" wycinką alei lipowej koło Trzebiechowa. Zdziwiło mnie to- z Pana tekstu wynikało że 100 % mieszkańców było za wycinką. Gdy zadzwoniłem- oświadczył Pan że to skrót -z powodu braku miejsca w papierowej gazecie. Że nie 100 procent mieszkańców poparło wycinkę zabytkowej alei.

Sam pamiętam inne dane. Inne okoliczności. Ówczesna pani wójt oszukiwała w owych konsultacjach- wg oskarżeń i relacji do jakich dotarłem. Na przykład rzekomo pani wójt nie przedstawiła żadnej alternatywy wobec wycinki drzew- poza rezygnacją z modernizacji drogi w ogóle. W owych konsultacjach w gm. Trzebiechów- wg jej krytyków- były tylko dwie opcje- albo wycinka- albo nowej drogi nie będzie w ogóle.  

To była przecież zwykła manipulacja. Nie było tylko dwóch alternatyw. Pani wójt- jeśli rację mają jej krytycy- dokonała manipulacji.  

W rozmowie telefonicznej zaś twierdził Pan że konsultacje miały miejsce "oficjalnie" i że cytowane przez Pana dane są prawdziwe- a krytycy p. Wójt nie mieli racji bo zebrane przez nich podpisy nie były wg Pana zbierane oficjalnie więc wg Pana argumentu- te podpisy nie "liczyły się". Myślę że tego typu argumentacja jest na miejscu -ale w krajach totalitaryzmu.

W sieci Internet zbierano podpisy przeciwko wycince owej zabytkowej alei i uzbierano - jak dzisiaj telefonicznie dopytałem u owych krytykowanych przez Pana społeczników- 3021 podpisów przeciwko wycince alei.

Pan mi wmawiał że podaję dane krytyków konsultacji które "nie były oficjalne". Jak się dowiedziałem- wójt była oskarżona przez krytyków- o zwykłą manipulację. Więc Pana dane też są wątpliwe i to wg mnie dużo bardziej. Sprawa skończyła się na prokuraturze.

Pan mi telefonicznie odpowiedział na zarzuty że nie ma czasu na rozmowę.  Ja jednak znalazem czas by Panu odpisać.

Pozdrawiam

--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

poniedziałek, 17 grudnia 2018

Ostatnie chwile koncertu Enrico Morricone w Zielonej Górze

W tej chwili kończy się koncert muzyki Enrico Morricone w Zielonej Górze.  Sala CRS jest pełna.  
Opr. A. Fularz

--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

Aktualności z Urzędu Miasta