Zielona Góra,

poniedziałek, 1 października 2018

MZK Zielona Góra odpowiada dlaczego zrezygnowało z tramwaju w Zielonej Górze

- Dlaczego miasto Zielona Góra planuje inwestować w transport autobobusowy, który jest mało ekonomiczny? Jako to ma sens ekonomiczny? W Olsztynie budowano sieć tramwajową- od podstaw- i trwale obniżono koszty realizacji usług przewozowych.

 

- Czy władze MZK miasta Zielonej Góry- mogą- wzorem Olsztyna- postawić na komunikację tramwajową zamiast autobusowej? Skoro wydają ponad 270 mln PLN na autobusy elektryczne, to może zamiast tego wydatku- trwale obniżyć koszty komunikacji miejskiej budując wzorem Olsztyna sieć tramwajową? Jaki jest sens inwestycji w autobusy elektryczne? Dziś w Europie Zachodniej buduje się tramwaje, zaś autobusy elektryczne są nadal mało popularne. Jaka logika stoi za decyzją władz miasta? Gdy pytałem o argumenty za autobusami elektrycznymi i przeciw tramwajom, nie wskazano ich. Czym kierują się władze MZK przy podejmowaniu decyzji ekonomicznych? Czy korzystają z usług ekonomistów transportu? Czy MZK Zielona Góra może wskazać swoich doradców? Opiszemy ich kompetencje.

 

 

Załącznik: tekst z portalu transport-publiczny.pl

 

Olsztyn podlicza: tramwaj tańszy od autobusu
Olsztyn dokonał rewolucyjnych zmian w swojej komunikacji miejskiej. Na pierwszy plan zostały wyciągnięte tramwaje, które stały się teraz kręgosłupem komunikacyjnym miasta. Miano podstawowego środka lokomocji po części straciły za to autobusy, które przede wszystkim mają komunikować miasto tam, gdzie tramwaj nie dojeżdża. Jak się okazuje, Olsztyn na tych zmianach wychodzi całkiem dobrze, jeżeli chodzi o stronę ekonomiczną.(...)
 


Odpowiedzi:

Witam!

 

Olsztyn jest na ścianie wschodniej - projekt tramwajowy został dofinansowany w 85% z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia. Zielona Góra nie miała i nie ma nadal takich możliwości - wszak położona jest przy granicy zachodniej kraju.

Autobus elektryczny ( a takie planuje zakupić Zielona Góra) wymaga odpowiedniego rozplanowania pętli z ładowarkami do szybkiego ładowania a porusza się po gotowych drogach natomiast tramwaj wymaga budowy torowisk najlepiej wydzielonych oraz sieci trakcyjnej – budowa 1 kilometr pojedynczego toru z trakcją to wydatek od 1,5 do 2 mln zł.

Porównując olsztyński koszt jednego wozokilometra tramwaju wynoszący 12,19 zł z kosztem 1 wozokilometra autobusu wynoszącym 9,14 zł trudno jest dopatrzyć się tu oszczędności . . .

 

 

Pozdrawiam/Kind regards,

Barbara Langner

________________________________________________________________________

Dyrektor, MZK Zielona Góra 

-- 
Pytania wysłano 18 lipca,2016, odpowiedzi udzielono 20 lipca 2016.

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Aktualności z Urzędu Miasta