Zielona Góra,

środa, 20 czerwca 2018

Ponowiona petycja do p. Janusza Kubickiego o powiększenie stawu parkowego i umieszczenie na nim fontanny pływającej lub multimedialnej

Ponowiona petycja do p. Janusza Kubickiego o powiększenie stawu parkowego i umieszczenie na nim fontanny pływającej lub multimedialnej

Szanowna Pani, Szanowny Panie
Przypomnę się z tematem powiększenia stawu parkowego. Wg mnie można podnieść poziom lustwa wody. 

Zaprzeczam, jakoby podniesienie poziomu lustra do poziomu terenu parku- nie było możliwe.

Kiedyś przecież w tym miejscu było bajoro. I to przez dekady. Dopiero po narzekaniach po ulewnych deszczach, gdy bajoro przelewało się do sąsiednich piwnic, podjęto decyzję o wykopaniu tej głębokiej niecki.
Nie chcę aby staw przelewał się do sąsiednich piwnic ale podwyższenie poziomu wody do poziomu terenu parku jest w mojej ocenie możliwe. 
Państwa tłumaczenia jakoby było to niemożliwe- uważam za mało wiarygodne, wyolbrzymuione i przesadzone. Przez lata przecież taki stan utrzymywał się. Dochodziło do zalań piwnic dopiero gdy bajoro nadmiernie powiększało się po ulewach. 

Wg mnie ktoś chyba ma tendencję do sporej przesady, do granic śmieszności. Zyjemy dziś w czasach kiedy w miastach przywraca się rzeki likwidując całe autostrady (przykład Seulu). W Łodzi spiętrzono nawet strumień tworząc jakby rzeczkę na terenie miasta które rzek nie ma. 

Tymczasem w centrum Zielonej Góry brak jest nawet porządnego stawu, choć kiedyś taki staw był (dziś jest tam wielki parking przy rektoracie).

Pozdrawiam,
 


Wiadomość przekazana dalej 
Od: Adam Fularz
Data: 11 lutego 2018 21:55
Temat: Fwd: Petycja do Janusza Kubickiego o powiększenie stawu parkowego i umieszczenie na nim fontanny pływającej lub multimedialnej
Do: Monika Zapotoczna 


Prosze o odpowiedź, jak wielki będzie staw parkowy w tym parku? Czy będzie powiększony? 
Pozdrawiam

Wiadomość przekazana dalej 
Od: Adam Fularz
Data: 29 lipca 2016 11:09
Temat: Petycja do Janusza Kubickiego o powiększenie stawu parkowego i umieszczenie na nim fontanny pływającej lub multimedialnej
Do: Janusz Kubicki 




Petycja o budowę fontanny pływającej lub multimedialnej w Parku Sowińskiego, Zielona Góra

Zwracam się z petycją do prezydenta miasta Zielona Góra o przebudowę i powiększenie stawu parkowego w parku Sowińskiego w Zielonej Górze. 

załączono: schematy budowy stawu parkowego w dwóch wersjach- mniejszej i większej

Staw znajduje się w głębokiej pieczarze. Ireneusz Wróbel, projektant stawu, umieścił go zbyt głęboko. Staw znajduje się ok. 2,5 do 3 metrów poniżej powierzchni terenu parku. Jest mały, na tyle niewielki że mieskająca w nim pojedyncza kaczka nie może nawet wzbić się w powietrze. Staw jest ukryty w ok. 3-metrowym wykopie. Jest brzydki i nieatrakcyjny.

Propozycja

Proponuję by staw powiększono cztero- do pięcokrotnie. Staw stałby się głównym elementem parku przy ul. Sowińskiego. Wytyczonoby nowe aleje parkowe wokół stawu, w obniżeniu terenu, tak aby znajdowały się tuż nad wodą. Utworzonoby pomosty, niczym na Wagmostawie. 

Proponuję budowę dużego stawu parkowego o rozmiarach Wagmostawu. Staw posiadałby niewielką wyspę dla ptactwa wodnego, z domkami dla kaczek i domkiem dla pary łabędzi. W mieście Zielona Góra nie ma łabędzi. Ptaki które ongiś mieszkały w mieście - wyemigrowały, dziś mieszkają na starorzeczzu w Krępie.  Nawet na Wagmostawie, podczas przebudowy stawu, nie zbudowano domków dla łabędzi, choć mieszkały one ongiś na tym stawie. Były one dokarmiane przez miasto resztkami jedzenia z restauracji Palmiarnia. Po zmianie władzy dokarmiana ptaków zaniechano i ptaki się wyniosły. 

Podniesienie poziomu lustra wody w stawie
Możliwe jest przebudowanie odpływu wody ze stawu, który okazał się mieć własne, bogate w wodę źródła. Możliwe jest przebudowanie odpływu wody w taki sposób by podnieśc poziom lustra wody o półtora, dwa metry. Staw powinien być widoczny z poziomu powierzchni parku. Obecnie jest schowany w głębokim wykopie.

Budowa stawu była podporządkowana idei osuszenia miejskich piwnic. Konieczna jest zmiana tej idei, nową ideą byłoby zbudowanie stawu parkowego który byłby ozdobą parku i atrakcją turystyczną. 

Fontanna pływająca
(...)Fontanny tego typu są np. produkowane w Zielonej Górze w dzielnicy Racula, gdzie istnieje zakład produkcji fontann. Firma ta może ufundować druga, kolejną fontannę w mieście, ale nie chce ponosić kosztów jej utrzymania i serwisowania.(..) 

Możliwość budowy fontanny multimedialnej

W opolu na podobnym stawie wybudowano wielką fontannę multimedialną dającą pokazy światło- muzyka- woda w określonych porach dnia. W Rzeszowie także wybudowano nowoczesną fontannę multimedialną. Koszty takiej fontanny wynoszą od kilku do kilkunastu mln PLN, składa się ona z dziesiątek, a czasem setek dysz wodnych.

Fontanny tego typu szybko stają się popularnymi atrakcjami turystycznymi miasta, a specjalne pokazy przyciągają tłumy gapiów. W Opolu czy Rzeszowie fontanna multimedialna jest jedną z głównych atrakcji turystycznych tych miast. Zielona Góra, jako miasto pobawione atrakcji turystycznych, powinna się starać wzbogacić ofertę turystyczną poprzezz tego typu inwestycje.

Ptactwo wodne

W stawie znajdowała się przed remontem jedna kaczka, która pływała na małej powierzchni wody. Ptak nie może nawet swobodnie wystartować do lotu, ponieważ staw jest zbyt mały by ptak mógł się rozpędzić i wzbić się w powietrze, a ściany stawu są zbyt strome. Budowa wysepki dla ptactwa wodnego da ptakom szanse odpoczynku. Obecnie brzegi stawu są zbyt strome by kaczka mogła na nie wejść i ów jeden, pojedynczy ptak nawet śpi pływając na wodzie.

Artykuły prasowe

(Gazeta Wyborcza, rok 2001)
Do końca roku w parku Sowińskiego powstanie duży staw. To pierwszy od kilkudziesięciu lat zbiornik otwartej wody w Zielonej Górze. Ma powstrzymać podtapianie parku i jego okolic.

Projekt budowy stawu czekał na realizację od 1998 roku. Przetarg na wykonawstwo wygrała zielonogórska spółka Poszukiwania Naftowe "Diament". W tym tygodniu podpisze umowę z miastem, w której zobowiązuje się zakończyć prace do końca roku.

Staw o powierzchni 0,5 ha wraz z wybudowanymi dookoła alejkami, ławeczkami będzie ozdobą parku, ale ma spełnić znacznie ważniejsze zadanie. Przede wszystkim wraz z drenażem ma zmniejszyć ilość wody, która teraz wsiąka w grunt i systematycznie podtapia ten teren i stojące w pobliżu domy. Poprawy można się spodziewać po roku, półtora od wybudowania stawu. 

Rabusie i paradoksy 

Pomysłodawcą i projektantem otwartego zbiornika wody w parku Sowińskiego jest dr Ireneusz Wróbel i prowadzona przez niego firma Aquageo. Autor przez wiele lat zajmował się problemem wody w mieście i badał zjawisko powodzi hydrogeologicznych.

- Miasto leży na wzgórzach, więc dlaczego woda podtapia domy położone na zboczach najwyższych wzniesień? Albo. Świeci piękne słońce, jest środek lata, a ludzie na starówce muszą pompować wodę z piwnic. Długo nie znaliśmy odpowiedzi na te pytania - mówi dr Wróbel.

W skrócie historia tych paradoksów wygląda tak. Centrum Zielonej Góry przed osadnictwem było bagnami i rozlewiskami nad Złotą Łączą i jej licznymi, bardzo nieregularnymi dopływami. Ale woda przyciągnęła ludzi. Jeszcze w XVIII wieku w mieście koryta rzeki były odkryte. Potem ujęto Łączę w fosę, kanał, a jej dopływy zasypano, budując kolejne domy. Od końca XIX wieku aż po lata 70. XX wieku mieszkańcy prowadzili rabunkową gospodarkę wodną. Rozwijany był bardzo wodochłonny przemysł: włókiennictwo, produkcja wina, wódki, piwa, octu. Odwiercano kolejne studnie. 

- W Polskiej Wełnie bardzo długo do wyprodukowania 1 m tkaniny zużywano 600 litrów wody - przytacza przykłady dr Wróbel. - To musiało się źle skończyć, czyli katastrofą wodną.

W latach 60.-70. zwierciadło wód gruntowych obniżyło się nagle o 18-20 metrów. W mieście zaczęło brakować wody. Za tak nagłą zmianą nie nadążyły rośliny. Wyschła aleja lip przy al. Niepodległości, wysokie topole przy obecnej al. Konstytucji 3 Maja, drzewa na pl. Pocztowym. Aż nagle w połowie lat 80. w niektórych budynkach, np. w szkole przy Zamenfoha, posadzki pokryły się wodą. Prawdziwa klęska zaczęła się od lat 90. Tym razem wody było w nadmiarze. Dlaczego? 

Mądrzy po szkodzie

Wodnym katastrofom nie można było zapobiec. Nikt bowiem 30-40 lat temu nie znał budowy hydrogeologicznej Zielonej Góry. - To lata żmudnych badań - mówi Irena Wróbel pracująca razem z mężem w Aquageo. - Dopiero teraz wiemy, gdzie w mieście są zbiorniki wód podziemnych, znamy ich budowę, głębokość.

Nie jest też już tajemnicą, że są tereny w mieście, jak np. w parku Sowińskiego, gdzie woda gruntowa jest 30 cm pod powierzchnią ziemi, a po deszczu wypływa na wierzch. Nie działa w mieście żaden (oprócz Polmosu) z zakładów pobierających wodę do produkcji. Mieszkańcy piją wodę doprowadzaną z Zawady i Obrzycy. A wód gruntowych zrobił się nadmiar.

- Nagle odżyły dawne koryta rzek pod miastem - mówi Irena Wróbel. - Tak to jest w naturze. Mogą być nieczynne dziesiątki lat, ale woda zawsze znajdzie stare ścieżki.

Idąc po śladzie dawnych cieków, znajdziemy budynki najczęściej i najbardziej zalewane. Szkoła przy ul. Licealnej jest już po osuszaniu, ale wybudowana jest w poprzek koryta Złotej Łączy i przez wiele lat była zalewana. Tak jak filharmonia. Dopiero przed budową nowej sali wykonano drenaż terenu. Bardzo ucierpiały domy przy parku Sowińskiego. W czasach suszy zaczęły osiadać, na murach pojawiły się spękania. Na początku lat 90. ściany dopadła z kolei wilgoć.

Będzie staw i specjalna kanalizacja 

Po wybudowaniu stawu minie rok, półtora i park wraz z otoczeniem odżyje. Teraz bowiem zbyt duża ilość wody jest groźna nawet dla roślinności. Zbiornik w parku to jedna z inwestycji zaplanowanych przez władze do osuszenia miasta. Od ubiegłego roku budowana jest w centrum specjalna kanalizacja odbierająca więcej wód deszczowych. Jest wykonana też przez Aquageo koncepcja, jak jeszcze w inny sposób zmniejszyć negatywne skutki zbyt dużej ilości wód gruntowych na starówce i wykorzystać deszczówkę.

Co nas nęka

Od połowy lat 80., a szczególnie w ostatnich 10 latach Zieloną Górę nawiedzają powodzie hydrogeologiczne. Rozwijają się latami, niezauważalnie, ale po osiągnięciu kulminacji są bardzo dokuczliwe. Utrzymują się miesiącami i ustępują bardzo powoli. Powodzie te występują tam, gdzie grunt ma bardzo skomplikowaną budowę geologiczną, wzdłuż wielkich dolin rzecznych, na obszarach, gdzie zniszczono dawną sieć hydrograficzną (np. zasypano dawne koryta rzek), w sytuacji gdy nie określono trendów zmian w stosunkach wodnych, gdy w projektach budynków nie uwzględnia się okresowych spiętrzeń wód gruntowych.

Na podstawie publikacji dr I. Wróbla: "Powodzie hydrogeologiczne w Zielonej Górze"

Cały tekst: http://zielonagora.wyborcza.pl/zielonagora/1,35161,521820.html#ixzz4Fm8L...


--
Adam Fularz
Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.


AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661

TEKSTY

Każdego dnia Agencja Merkuriusz udostępnia kilka materiałów prasowych ze wszystkich regionów Polski. Dotyczą one najważniejszych wydarzeń w skali kraju, różnych dziedzin życia. Stanowi źródło informacji dla redakcji prasowych.

ZDJĘCIA

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis fotograficzny. Korzystają z niego serwisy internetowe i redakcje prasowe.

WIDEO

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis video. Korzystają z niego stacje telewizyjne.



--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.






Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.


TEKSTY

Każdego dnia Agencja Merkuriusz udostępnia kilka materiałów prasowych ze wszystkich regionów Polski. Dotyczą one najważniejszych wydarzeń w skali kraju, różnych dziedzin życia. Stanowi źródło informacji dla redakcji prasowych.

ZDJĘCIA

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis fotograficzny. Korzystają z niego serwisy internetowe i redakcje prasowe.

WIDEO

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis video. Korzystają z niego stacje telewizyjne.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubuskie Wiadomości

Radio Zachód