Zielona Góra,

czwartek, 10 maja 2018

Scenka z życia: Dziecko z kontuzją

Dzieciak na naszych zajęciach z le parkour miał poważną kontuzję. Wygrzebaliśmy go z basenu z gąbkami, w trójkę podając go sobie, bo nie mógł ruszyć nogą i jęczał z bólu, a wygrzebać g z basenu pełnego gąbek nie było łatwo. Zaniosłem go do samochodu, powoli dojechaliśmy do szpitala.

Wychodzę szybko szukać wózka inwalidzkiego. Będąc jakieś 30 godz. po operacji, wolałem nie nosić go zbyt daleko na rękach. W szpitalu nie były dostępne wózki inwalidzkie dla przewozu chorych do abulatorium/ sor- przynajmniej nie w ciągu kilku minut, i w ciągu nieudanych dwóch prób uzyskania wózka w różnych pokojach nie udało mi się to. Więcej cierpliwości niż owe dwie próby niestety nie miałem.  

W pokoju nr 14 na parterze powiedzieli że wózek jest pod pok. nr 5, a tam drzwi były zamknięte, wózka nie było. Póżniej znowu wróciłem do pok. 14, tam znów odesłany pod pok. nr 5., ponownie zapukałem i nikt nie otworzył, tylko pisało na drzwiach by nie pukać, ale czekać na korytarzu. To chyba już nie te czasy, albo ja się nie nadaję by tyle czekać na zwykły wózek inwalidzki. Dwie próby się nie powiodły, poddałem się.

Wczoraj miałem operację, a dzisiaj po treningu le parkour-  dzieciaka który z nami trenuje i miał poważną kontuzję, musiałem dźwigać na rękach do ambulatorium, a dość ciężki był. 

Miał poważną kontuzję, imho z przeprostem kolana był. Musiałem nieść na rękach jakieś 200 -300 metrów, mimo że nie powinienem dźwigać takich ciężarów 30 godz. po operacji, a dźwigałem go bo - co zrobić, wózka nie było. 

Więc poszedłem go zanieść na rękach do owego abulatorium. W ambulatorium rozmawiałem z lekarzami, czy młody będzie miał usg więzadeł tylnych kolana które uległo przeprostowi i rtg kolana. Dowiedziałem się że nie, że nie robi się tego w abulatorium i że nie jest to standardowa procedura. Lekko oniemiałem, bo długo już trenuję i wiem, co oznacza przeprost kolana. Ostatnio lekki przeprost kolana miałem z 3 tygodnie temu. Zaś dzieciak z tego co nam opowiedział, miał między 15 a 30 stopni przeprostu kolana do przodu.... To IMHO bardzo dużo i więzadła mogły ulec naderwaniu lub uszkodzeniu.




--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.






Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.


TEKSTY

Każdego dnia Agencja Merkuriusz udostępnia kilka materiałów prasowych ze wszystkich regionów Polski. Dotyczą one najważniejszych wydarzeń w skali kraju, różnych dziedzin życia. Stanowi źródło informacji dla redakcji prasowych.

ZDJĘCIA

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis fotograficzny. Korzystają z niego serwisy internetowe i redakcje prasowe.

WIDEO

Na zamówienie abonenta udostępniamy serwis video. Korzystają z niego stacje telewizyjne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Aktualności z Urzędu Miasta