Zielona Góra,

niedziela, 9 kwietnia 2017

Sprzątanie Doliny Gęśnika- Umiesz fiflaka? To pokaż!

Zdążyłem tylko na ogromne, wielgachne ognisko tworzone przez okoliczne dzieci znoszące łatwopalne materiały. Wracałem akurat z hali w której zorganizowano park trampolin. Pilnuję dzieci przy ognisku, nikogo z dorosłych nie ma, więc rozmawiam z dziećmi, próbując odciągnąc ich uwagę od ich uporczywego dorzucania do gigantycznego ogniska. Obawiam się o straż pożarną, ognisko jest bardziej niż gigantyczne. Pytam się więc, czy umieją triki akrobatyczne i czy korzystają z pobliskiego parku trampolin, z którego akurat właśnie wracam.

Dwóch z nich trenuje akrobatykę na innej sali sportowej, jeden z nich trenuje na parku trampolin. Każą mi pokazać fiflaka, i w tym celu schodzą z materaca. Nie mam wyjścia, wykonuję krzywego jak zwykle fiflaka. Był krzywy- mówią.

Nadchodzi jakaś kobieta. Nagle przypominam sobie o dziennikarskim zajęciu. "Co Pani sądzi o mającym powstać właśnie tutaj osiedlu apartamentowców"- dopytuję. Kobieta nic o tym nie wie. "To tutaj?"- pyta z niedowierzaniem. Nagle chyba zaczyna kojarzyć sprawę. Podpisywała jakąś petycję, i teraz sobie przypomina.

W Dolinie Gęśnika powstaje kolejne osiedle- tym razem apartamentowców. Na miejscu sadów drzew owocowych po dawnych ogródkach działkowych. W tym celu zorganizowano spotkanie mieszkańców w celu posprzątania terenu i podyskutowania o problemie. Zbierano podpisy pod petycją- podpisało ją co najmniej 100- 130 osób.

O Dolinie Gęśnika pisaliśmy:

Ruch miejski: władze zrobią z Doliny Gęśnika lunapark?

16.8.2016
Cytat:
W sercu miasta mamy przyrodniczy cud.Robienie z niego lunaparku jak proponują urzędnicy jest aktem braku wyobraźni i odpowiedzialności za to miejsce. Wyglada to tak, jakby za wszelką cenę chciano tam upchnąć inwestycje niszcząc tym samym przyrodnicze walory Doliny i tak w części bezpowrotnie zmienionej przez zabudowę ostatnich 13 lat rządów obecnej ekipy. Zielonogórskie Towarzystwo Upiekszania Miasta podczas pikniku w Dolinie wręczyło urzędnikom przyrodnicze opracowanie które do dziś pozostało bez reakcji. Apele przyrodnikow i biologów o przywrócenie tego miejsca przyrodzie sięgają lat z górą 10 ale urzędnicy nigdy na nie brali ich poważnie, sprzedając działki wzdłuż cieku wodnego. Teraz chcą nam zafundować lunapark zamiast uszanować to, co jeszcze ocalało i czego mogą nam zazdrościć inne miasta.
wg Ruch Miejski Obywatele ZG

Fotografie:
Rys. Proponowane nowe tereny zielone

Zielona Góra, częściowo ze względu na swoją nową ludność napływową, reprezentującą kulturę typową dla plebejskiej mentalności prowincjuszy z terenów niezurbanizowanych, zatraciła wiele funkcji wielkomiejskich które pierwotnie istniały w liczącym przed wojną ok. 30 tys. mieszkańców mieście.


Zielona Góra wciąż na przykład nie ma parku typowego dla typowego miasta średniej wielkości. Rolę terenów rekreacyjnych przejęły podmiejskie lasy, większość śródmiejskich terenów zielonych miasta, powstałych na bazie dawnych cmentarzy, nie odpowiada całkowicie wymaganiom stawianym parkom miejskim, i posiada roślinność typową dla terenów cmentarnych.

Brak terenów rekreacyjnych jest jednym z wielu elementów które składają się na całokształt miasta. Zielona Góra obecnie w zastraszająco szybkim tempie traci młodych mieszkańców,

Proponuję stworzenie dużego parku miejskiego na terenie Doliny Luizy. Teren ten obecnie ma zostać przeznaczony pod jednorodzinne budownictwo mieszkaniowe. Niemniej miasto tej wielkości winno posiadać w swych granicach choć jedną przestrzeń pod festiwale, imprezy masowe etc.

Fotografie: Dolina Luizy przy ul. Źródlanej 































kolejne fotografie
wkrótce dołączymy.
-- 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubuskie Wiadomości