Zielona Góra,

środa, 19 kwietnia 2017

Domku Ogrodnika w Parku Pałacowym w Zatoniu- nie będzie?

Wszystko wskazuje na to że Domek Ogrodnika w Parku Pałacowym w Zatoniu nie będzie odbudowany w ramach rewitalizacji tego parku. Jutro upływa termin składania ofert, tymczasem w dokumentacji dotyczącej założeń odbudowy tego parku, nie znajdziemy wzmianki o romantycznej budowli, będącej ongiś jego ozdobą- Domku Ogrodnika.

Gwasz z XIX wieku- Domek Ogrodnia, wg naszezatonie.org.pl


Witryna internetowa "naszezatonie.org.pl" tak opisuje Domek Ogrodnika:

"Niski, drewniany, kryty strzechą domek usytuowany przy drodze na Marzęcin siermiężnością swoją nie pasował do pałacowego otoczenia. Przy domu z dwuspadowym dachem była niewielka przybudówka dochodząca prawie do bocznej bramy parkowej. Ale wzorem rezydencji zachodnich w założeniach pojawiały się w tak zwanej części angielskiej ogrodu elementy architektury wiejskiej. Francuscy monarchowie w ogrodach Wersalu kazali nawet wybudować nawet całą wioskę, w której przebierając się za wieśniaków uprawiali warzywa, karmili drób i łowili ryby w stawie. Być może zatoński wiejski domek będący mieszkaniem ogrodnika, a usytuowany na skraju parku był takim akcentem.

Na starej XIX wiecznej gwaszy widzimy go w romantycznej scenerii drzew spowitego pnączami. Podwórze drewnianego domu nie miało jednak nic wspólnego z wiejską zagrodą. Przed domem był okrągły, zadbany trawnik. Po bokach, wzdłuż alejek, znajdowały się kwiatowe klomby. Tuż obok, po lewej stronie, płynie strumień nad którym przerzucony był mostek. Strumień przechodził, po kilkudziesięciu metrach, w sztuczny staw z niewielką wysepką. Całość zagrodzona była groblą spiętrzającą wodę, która pozwalała nawet w suchych letnich miesiącach zachować ten niewielki akwen. Niemal na wprost domu ogrodnika usytuowane było jedno z trzech sztucznych wzniesień znajdujących się w parku. Wiejski domek wraz z otoczeniem musiał stanowić jeden z piękniejszych fragmentów zatońskiego parku. Księżna Dorota w swych pamiętnikach kilkakrotnie odnosi się do parku i ogrodnika pod datą 13 czerwca 1840 roku zapisała uwagę, że Tutejszy ogrodnik pochodził z królewskich ogrodów w Charlotenburgu, a nauki pobierał w Monachium i Wiedniu."


Opinia p. Skorulskiego

Pana Skorulskiego pytałem, co sądzi o tym że w trakcie rewitalizacji parku przypałacowego w Zatoniu nie przewidziano wiernej rekonstrukcji domku ogrodnika, elementu romatycznego założenia parkowego.

Pan Skorulski, pytany o plan rewitalizacji parku w Zatoniu, poinformował:
- w miejscu gdzie znajdował się domek ogrodnika, ma stanąć budynek punktu informacji turystycznej z pomieszczeniami socjalnymi. Pan Skorulski nie wie, czy ów punkt informacji turystycznej będzie w ogóle w jakikolwiek sposób przypominał domek ogrodnika znany z dawnych sztychów.

Reasumując

Plan rewitalizacji parku w Zatoniu w ogóle nie wymienia domku ogrodnika ani nie narzuca formy jaką ma tworzyć punkt informacji turystycznej mający powstać w tym miejscu. Nie ma w tym planie wzmianki o jakichkolwiek planach odbudowy domku ogrodnika. Możliwe że w tym miejscu powstanie zupełnie inny budynek nijak nie nawiązujący do historycznego kształtu dawnej budowli będącej ongiś ozdobą parku i elementem tworzącym jego romantyczny charakter.

opr. A. Fularz 19 kwietnia 2017 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubuskie Wiadomości

Radio Zachód